Bozenko, a fe...... ty też nagrzeszyłaś (hi hi hi)
W weekend częściej nam się to zdarza, w tygodniu jakoś się bardziej hamuję .
Trudno, jutro też jest dzień- zaczynamy laski od nowa walkę z wiatrakami!!!!
Wersja do druku
Bozenko, a fe...... ty też nagrzeszyłaś (hi hi hi)
W weekend częściej nam się to zdarza, w tygodniu jakoś się bardziej hamuję .
Trudno, jutro też jest dzień- zaczynamy laski od nowa walkę z wiatrakami!!!!
DZIEWCZYNY - chcę do Was na czat ale nie mogę się zalogować.Pokręciłam coć z hasłem.Wysłałam prośbę o zmianę hasła -ale się nic nie dzieje(tzn.nic nie dotarło na mego meila).Jak już zrobię z tym porządek -dołączę do Was - albo umówimy się na pogaduchy kiedy indziej.
kropla drąży skałę
http://adonai.pl/kartki/8/5.jpg[/img]
Witam deszczowo!!! Ale mimo tego, że pada i jest brrrrr.... jestem zadowolona, bo dziś się zważyłam pierwszy raz odkąd założyłam swój temacik, i miła niespodzianka :!: -1 kg :!: :D:D Zmieniłam suwaczek!!Jestem szczęsliwa, że moja dietka działa. Doszłam do wniosku po różnych dziwnych eksperymentach, że dieta MŻ jest najlepsza!!! Można jeśc wszystko co się lubi, tylko na małych talerzach, zamiast na dużych :D :lol: Na początku było ciężko, bo pracuję na zmiany i mam problem ze stałymi godzinami jedzonka, ale najważniejsze to uważac wieczorem!!! Jesli wracam późno to zapycham się pomidorkami, lub ogórkami, bądź sałatką jakąś i widzę, że to działa!!! Na szczęscie ja nie znoszę słodyczy, choc wiem że wiele z Was ma z tym problem, ale dla mnie zapach ciastkarni to po prostu smrodek, którego nie lubię!!!!
Nie myslcie sobie, żem taka mądra, bo taka nie jestem i też mam trochę wpadek jedzeniowych!!! Boję się, że w któryms momencie popuszczę wodze i nie utrzymam swojej wagi!!!
Pozdrawiam wszystkich, życzę podobnych sukcesów, trzeba byc silnym i nie dac sie słonince, wierzę w Was!!! Trzymajcie za mnie kciuki, aby tak dalej, bo schudnąc to jeden sukces ale utrzymac go jest o wiele trudniej!!!
Zapraszam częściej i jak tylko jestem na forum to jestem też na naszym gg, tam też zapraszam on-line!!!
http://images2.fotosik.pl/89/63f28b40b2d0a2bdmed.jpg
Przychodzę,zagladam i co widzę :shock: :shock: :shock: :shock: chudzinka schudła :!: :!: :!:
To jaka ty drobniutka jesteś :!: :!: :!: :!:
Pozdrawiam cieplutko
Urszulko wcale nie taka chudzinka, bo ja krasnalek jestem, malutki.... tylko 160 cm!!!
http://images20.fotosik.pl/279/1007d892cddc996emed.jpg
Kochana to ty wyrośnieta że ho ho :lol: :lol: :lol:
Ja z tych wysokich "inaczej" całe 158 i to jak stoję na palcach :lol: :lol: :lol:
Zawsze się smieję że pochodzę z malych i pękatych,siostra dla przykladu ma 148,rodzice i dziadkowie niscy puszyści jak pierzynki :lol: :lol: :lol: :lol:
Ot taki los krasnala!!!!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam
Ha ha ha :lol: Urszulko, ja myślałam, że tylko ja jestem taka malutka!!! Witaj w rodzinie Krasnali!!! :roll: :D
http://www.phenix.piwko.pl/images/drink4.jpg
WYPIJE SZKALNICE ZA TWÓJ PIEKNY SPADEK WAGI :):)
Gratuluję :D Jak Wy to robicie. I nie mówcie, że nie chudnę bo mam 168cm. :lol: