ZIMOWE,WIECZORNE BUZIOLKI WYSYLAM :D
http://foto.onet.pl/upload/74/27/_2372.JPG
Wersja do druku
ZIMOWE,WIECZORNE BUZIOLKI WYSYLAM :D
http://foto.onet.pl/upload/74/27/_2372.JPG
Witaj Ewciu!
Oj, te jedzonko. Szykujemy, szykujemy, co zostanie, grzech wyrzucać więc pałaszujemy.A potem ubrania się kurczą.
Życzę Ci aby sobota i niedziela minęła dietkowo i co najważniejsze wesoło.
Pa
Cieplutko pozdrawiam i życzę zdrowia oraz wytrwałości w diecie
EWCIU KOCHANIE ubędą Ci na pewno kilogramy, tylko lepiej wolniej niż szybciej, bo jak szybko to szybko też przyrasta. Na swoje cielsko pracujemy latami i latami musimy je gubić. Dobrej nocki. Pa
http://www.e-foto.pl/users/k20051107...d_PICT0033.JPG
Dzisiaj moi panowie szleją w kuchni i za chwilę będą pałaszować wspaniałą pizze a ja bidulka tylko powącham. :( :( :(
Jeszcze tydzień i pójdę na spacer może do tego samego lasku:
http://www.e-foto.pl/users/k20051113...d_100_0577.JPG
Pozdrawiam,
Ewa
Ewa --no to dobra jesteś -a jak Ty sie dochrapałaś spowrotem tych kilosów
nie wierze ,ze zaczęłas rzucać sie na jedzenie i wiem ,ze utrzymywanie wagi to prawie jak odchudzanie -też trzeba liczyć całodzienny bilans .
Dzisiaj mija tydzień i pierwsze ważenie - mniej o 1 kilo :D :D :D
Jeżeli jutro też tak będzie to zmienię na wskaźniku.
Krysial
Jeszcze 10 lat temu byłam szczuplutką 55kg kobietką i jakoś tak nie wiadomo kiedy zaczęłam tyć. Gdzieś tak 5 lat temu, gdy ważyłam 75 kg postanowiłam rzucić palenie i w przeciągu pół roku dobiłam do 85 kg . Od tamtej pory próbowałam się odchudzać parokrotnie i odnosiłam porażkę. Była dieta spadek wagi np. o 5 kg zastój, zniecierpliwienie, zniechęcenie i w końcu rezygnacja. W ten sposób bujałam się tak przez te ostatnie lata między 80-88 kilo. Teraz podjęłam następną próbę, o której nie powiedziałam nawet mojej rodzince tylko staram się jeść mniej i mniej kalorycznie. Od tygodnia jestem z wami i mam nadzieję, że tym razem wytrwam, bo jeżeli zgrzeszę obżarstwem lub połakomię się na coś zakazanego to dostanę od was po uszach, ale też mogę liczyć na zrozumienie i wsparcie. :D :D :D
Z rodzinnego ogródka:
http://www.e-foto.pl/users/k20051113...d_100_0411.JPG
Pozdrawiam,
Ewa
http://www.fotoplatforma.pl/foto_gal...2_DSCN2393.jpg
Witaj Ewunia!
Wierzę, że wytrwasz. Gratuluję utraty tego pierwszego kilograma :D :D
Myślę, że takie ogłaszanie rodzinie, że się odchudza nie zawsze spotyka się z odpowiednim zrozumieniem. Też długo nic nie mówiłam, dopiero gdy widoczne były efekty zaczęła się rodzinka bliżej przypatrywać. Miałam satysfakcję, że nikt nie musiał mnie dopingować, nikt nie zawracał uwagi na to, co i ile jem.
A na pizzę nie skusiłaś się? Ja niestety przed chwilą wchłonęłam, wprawdzie niewielką, porcję spagetii i nie jestem z tego powodu dumna
Buziak :oops:
EWUNIU TO TAK BYLA :!: JA RUSZYLAM Z 85 I TERAZ STOJE :( TO MOJA WINA :!: SZUKAM JAK NIE BYC GLODNA A WAGA ZEBY SPADALA :D
http://foto.onet.pl/upload/99/1/_15824.jpg
Witaj Ewciu!
Moje gratulacje, masz jeden kilogram mniej to bardzo ładnie. Oby tak dalej. Powolutku, powolutku i ani się obejrzysz a będziesz u celu.
Pozdrawiam niedzielnie.
Ps.Wklejam Ci kwiatek do tej pory stał na balkonie, a teraz powędrował do wiosny(piwnica). Tylko nie wiem czy obejrzysz, bo gdzieś mi po drodze giną.
http://www.e-foto.pl/users/k20051107...d_IM000120.JPG.
sliczne sa te kwiatuszki :)
az milo zawitac na to forum :)
a ich aromat to moim wirtualnym noskiem niucham :)
Ewa -ja odwrotnie nikomu nic nie ogłaszałam
bo wcześniejsze próby zawsze były dla mnie porażką i efekt mojego odchudzania był zawsze nawrotem większej wagi .
Poczynałam sobie byle jak wiec odchudzałam sie jak nie miałam pod ręką smakowitych kąsków -a przy byle okazji robiłam sobie wolne .
więc tak od ponad dziesieciu lat liczyłam na cud.
cud sie stał jak zobaczyłam siebie na wideo :( :( :( :cry:
Teraz wiem ,ze nie wystarczy schudnąc ale dieta ma być na zawsze .....
"Mrówka, krówka i baranek, tygrys i hipopotamek, myszki, dziki oraz bobry, wszyscy mówią Ci dzieńdobry"
http://foto.onet.pl/upload/62/42/_16000.jpg
POZDRAWIAM DOBRANOCKOWO :D
http://foto.onet.pl/upload/82/59/_16692.jpg
Dzisiaj dietka w kaloriach utrzymana, samopoczucie dobre, choróbsko mija.
Za to mój małżonek coś się zaczyna pokładać i łyka jakieś prochy.
Z rodzinnego ogródka:
http://www.e-foto.pl/users/k20051113...d_100_0122.JPG
Pozdrawiam,
Ewa
A moje jedzenie dzisiaj nie ma nic wspólnego z dietą --
robiłam placki ziemniaczane -obiecałam sobie ,ze zjam 3 -a zjadłam chyba z 8:(
a to płukanie nic nie daje -bo po piciu jestem jeszcze bardziej głodna
nie.... ja chyba rozpycham żołądek herbatami.
MILEGO DNIA :D HERBATKA JEST DOBRA NA WSZYSTKO :D
http://foto.onet.pl/upload/88/98/_546.jpg
Ewa - ty utułaś podobnie to mnie, nie wiem kiedy ten ciężar wpełż na mnie , w tym samym tepie co przestawałam palic wchodziły na mnie kilosy, straszne, ale ty ładnie chudniesz więc bedzie OK.
Pozdrawiam serdecznie.
TRZYMAJ SIE :D
http://foto.onet.pl/upload/63/76/_17243.jpg
Dzisiaj mam wielki apetyt jak tak dalej pójdzie to wróci ten kilogram. :evil: :evil: :evil:
Siedzę, nudzę się i co rusz zaglądam do kuchni. :evil: :evil: :evil:
Jeszcze dwa dni i skończy się ten areszt domowy.
Z domowego ogródka:
http://www.e-foto.pl/users/k20051113...d_100_0277.JPG
Pozdrawiam,
Ewa
Ewcia, nie daj się. Szkoda tego kilograma. Złap jaką marchewkę, pij herbatki i wytrwaj.
Buziak wieczorny.
Ewuś, nie daj się chorobom.
Proponuję kurację z cytryn. Wiem, że nie którzy nie mogą przełknąć, ale spróbować można. Jest to bardzo dobry sposób na zimowe przeziębienia. Jeśli chcesz to daj znać wyślę Ci wiadomość. Pozdrawiam, kolorowych snów. :D
wiesz a może Twój ślubny wystraszył sie Twojej choroby
i w razie czego wolał sie sam połozyć ,żebyś japy nie darła o porzadki.
WIESZ MUSIMY COS WYMYSLC ,ZEBY ZAJAC RECE I NIE MYSLEC -TY O JEDZENIU A JA O PALENIU :!: :D
http://www.fotoplatforma.pl/foto_gal...2_DSCN5607.jpg
Podaję Ci przepis na przejście przez zimę zdrowo.
Kuracja z cytryn
1 dzień wypijasz sok z jednej cytryny
2 dzień wypijasz sok z dwóch cytryn
3 dzień wypijasz sok z trzech cytryn
4 dzień wypijasz sok z czterech cytryn
5 i 6 dzień pijesz sok z pięciu cytryn
7 dzień wypijsz sok z czterech cytryn
8 dzień wypijasz sok z trzech cytryn
9 dzień - sok z dwóch cytryn
10 dzień jedna cytryna zakończenie kuracji.
Do wiosny masz z głowy. Na pewno nie dopadnie Cię grypka, chrypka.
Dobrze jest pić sam sok, ale niektórzy nie potrafią, więc można go rozcięczać z wodą i miodem.
Takie kuracje dobrze jest zrobić dwa razy w roku jesienią i wiosną.
Pozdrawiam słodko. Pa
Kwiatek - czy to aby jest kuracja na zime bo ja kiedys widziałam podobną kuracje cytryna ale to była tybetańska kuracja odchudzająca, może ma ona podwójne działanie
Ewcia - kuruj sie szybko albo nie bo pogoda taka sobie i nie ma sie do czego spieszyc.
Pozdrawiam
:D ZOBACZYMY JAK ZADZIALA KURACJA :?: MNIE BRAKUJE CYTRYNKI. TERAZ JAK PIJE HERBATKI BEZ CUKRU TO I BEZ CYTRYNKI. BOBRY JEST PRZEPIS WASZKI :!: WODA PRZEGOTOWANA ,MIODZIK +SOK Z CYTRYNY - DOBRE- ZWASZCZA RANO :!: SMACZNEGO :D
http://foto.onet.pl/upload/60/87/_17652.jpg
Kuracja z cytr
Ja podałam Wam kurację z cytryn dla zdrowia w celu profilaktycznym. Znam jej właściwości lecznicze, ale wtedy trzeba wypić w ciągu 12 dni sok z 300 cytryn.
Tak, tak na pewno nie pomyliłam się. Wskazana jest osobom, które mają kamienie lub piasek w nerkach.
Ja osobiście nie mogę pić cytryn z miodem i wodą, strasznie mnie po tym mdli.
Ale jeśli możecie to jest to najbardziej wskazane.
Tak jak wcześniej podałam pije się cytrynę w listopadzie i w marcu.
Tylko ostrożnie przy schorzeniach żołądkowych ( wrzody żołądka). Jeśli coś jest nie tak, przerwać. Na pewno nie zaszkodzi, tylko Wam radzę, nie zjadajcie całej, a wypijajcie sok.
Życzę zdrówka . Pa
.. a ja obstaje przy pieczywku czosnkowym - doprym na wszystko :)
pozdrawiam :)
Kwiatek -może to i dobre ale ja jak czytam to już mnie kwasi :P
kiedyś próbowałam -ale dwa dni wytrzymałam :)
Czosnek też jest bardzo dobry. Potwiedzam. :!:
Ale cytrynka też. :!: A czego nie robi się dla zdrowia i urody :?: :?:
Uważam, że wszystko. Pozdrawiam
Krysialku masz rację , ja też jak czytam to mnie kwasi i mam całą buzię śliny ( pomyślałam sobie jakby się czuł grajek z orkiestry, grający na trąbie a ja bym stanęła obok i jadła cytrynę :lol: :lol: :lol: )
Ewcia jak tam waga, :D bo ja jutro wejdę :P
A JA KOCHAM CYTRYNĘ, MOŻE TERAZ JUŻ MNIEJ ALE JAK BYŁAM MŁODSZA TO ZAKŁADAŁAM SIE KTO ZJE 2 - 3 CYTRYNY I SIĘ NIE SKRZYWI, ZAWSZE WYGRYWAŁAM BO MOI PRZECIWNICY NIE ROZUMIELI ŻE JA LBIĘ CYTRYNY, WIĘC NIE DOŚĆ ŻE WYGRYWAŁAM KASĘ TO JESZCZE MOGŁAM POJEŚC CYTRYN, TERAZ JUŻ TAK BYM NIE MOGŁA, TYLE ZJEŚĆ NAJWYŻEJ 1 CYTRYNKE
POZDRAWIAM SŁONECZNIE
Bewik ,a ja kupiłam bardzo dobrą oliwke z czosnku :roll:
wczoraj robilam surówke -no i też wydaje mi sie ,ze to jakaś alternatywa na przeziębienia - bynajmniej ładnie pachnie -
A TU TAK CYTRYNOWO I CZOSNKOWO :D JA LUBIE PIECZYWO CZOSNKOWE I A ZWLASZCZA TAKIE CHRUPIACE JAK SAMA SOBIE ZROBIE . TRUDNO U NAS O POLSKI CZOSNEK :!: :D
http://foto.onet.pl/upload/92/19/_14453.JPG
Psotula -chyba ,ze sobie sama go zrobisz -bo ja kidyś kupiłam
to z chleba można było od razu robić kulki plastelinowe :(
a tak pachniał :( odrzuciło mnie na długo . Teraz tylko kupuje pieczywo
które znam . Grachamki ,razowce zwłaszcza zapakowane -to też zawsze wielka niespodzianka .
MIŁEJ NOCKI
O DZIWO :!: W NASZYCH PIEKARNIACH MOZNA KUPIC BARDZO DOBRY CHLEB :!: KTO PRZYJEZDZA TO ZABIERA SOBIE I 2 - 10 BOCHENKOW - MOZESZ JESC I JESC -JEST BARDZO DOBRY .ZWRACAM UWAGE JAK NIE MA MOJEGO NA KARMELEK- BO TAK OSZUKUJA -NIBY CIEMNE PIECZYWO :x
DOBREJ NOCKI :D
http://foto.onet.pl/upload/87/85/_7140.jpg
Psotulko - to dobrze ,ze u nas nie ma takiej piekarni -bo miałabym trudnosci z utrzymaniem wagi . ja u nas czesto załapuje sie na rogalika maślanego
albo ,świeze bułeczki -naprawde dobrusie --ale pozwalam sobie od czasu do czasu
,zeby nie zapomnieć smaku .Tak jak dzisiaj :P
Psotulko - to super że nie ma koło mnie dobrej piekarni, kiedyś jak mój mąż pracował w piekarni ( z zawodu jest piekarzem ale zmienił zawód) to ciągle jedliśmy pyszny chleb, bułeczki i inne wynalazki. Kiedyś upiekł nam ciastka w kształcie damskich i meskich intymnych części ciała - wygladały super.
GDZIEŚ NAM SIĘ EWA ZAPODZIAŁA - EWA WRACAJ!!!!!!!!!!
pozdrawiam