BĄDŹMY SZCZUPŁE A NIE CHUDE!!!!!!!!!!!!!
ONA 14.-podoba mi się twoje podeście do odchudzania.
Nie rozumiem dziewczyn które koniecznie chcą wyglądać jak anorektyczki.To nie jest zdrowe,ładne, to prowadzi do zaburzeń psychicznych.To błędne myślenie-BĘDĘ CHUDA -CAŁY ŚWIAT BĘDZIE MÓJ.
To nie prawda! Świat jest teraz mój!!!! :lol: :lol: :lol:
mój drugi dzień diety niby kopenhaskiej;
-kcal600.(tak wyszło :oops: )
-zaraz będą brzuszki i rowerek.
Dziwię się sama sobie,że dietuję.byłam w pracy 12 godz.gdzie czychały na mnie pokusy w postaci czekoladek.Byłam dzielna!Myślę,że ten pamiętniczek mnie dopinguje.
MIŁYCH SNÓW WSZYSTKIM :)
tylko....8 kilo niby tak niewiele
Wtam wszystkich!! Ja mam do zżucenia 8 kilo. Nabyłam je przez ostatnie 2 lata. Sama wychowuje dwoje dzieci, i aby pogodzić czas kupiłam sobie samochód...... Teraz przy wzroście 160 cm. waże 60kilo w porywach do 61. Dziś zaczełam diete kopenhaską. Kiedyś ją coprawda próbowałam już ale załamałam się po 3 dniu kiedy to poszłam na rower i niemiałam siły jechać. Niestety ten trzeci dzien bywa zawsze najgorszy, bo w pierwszym dniu jest oki kiedy organizm zajmuje się tym co nam jeszcze zostało ale w 3 dniu jest już puściutko w brzusiu. Mam nadzieje ze przetrwam z wami T Y L K O 13 DNI!!!!! pOTEM PRZECHODZE NA DIETE 1200 KAL, jak mi się oczywiscie uda. I zabieram się za callanetics i rower. Przez ten czas niebede mogła zabardzo szalec bo ta dieta jednak jest jak dla mnie dość drastyczna, ale wytrwam. Ludzie to tylko 13 dni. Mam nadzieje że bedziecie ze mna!! Pozdrawiam was cieplutko i życzę sukcesów.