-
Czesc!
orzechowa, dzieki za pocieszenie. Poki co sie pogodzilismy. Nie chce zrywac nie majac nic innego na oku. Schudne, rozejrze sie i zobacze co bedzie. Radykalne zmiany moglyby mi nie wyjsc na zdrowie, mojej dietce rowniez.
Bylam dzis na zaplanowanej wycieczce rowerowej, 3h jazdy :D Troche padalo i zmoklam, ale i tak mi sie podobalo :D
Co u was???
Pozdrawiam goraco
Ania
-
Czesc!
No i zostalam sama na swoim wateczku :( Smutno mi :(
Dzis rano mialam znow troche mniej na wadze, 0.5kg mniej :D Ciesze sie ze spada. Widze to tez po spodenkach, ktore robia sie luzniejsze :D Postaram sie podniesc liczbe kalorii. Wczoraj znow bylo mniej niz 1000 i mialam problemy z zasnieciem. Dzis postaram sie poprawic. Cwiczonka oczywiscie beda, bez zmian, przynajmniej 2 godzinki :D Lece i czekam na wiesci od was!
Calusy
Ania
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...815/weight.png
-
Widze, ze ladnie sie trzymasz :) Ja tez staram sie zmobilizowac do cwiczen, ale na razie jakos nie wychodzi :(
Gratuluje straconego pol kilograma. Kazdy sukces cieszy, prawda? Mnie najbardziej cieszy widok plaskiego brzucha (bo wreszcie nie ma w nim tyle jedzenia).
-
Czesc!
Dzis cwiczylam godzine na orbitreku i godzine na rowerze stacjonarnym. Do tego sprzatalam, przy czym tez sie troche zmachalam. Wiec chyba znow byl to calkiem udany dzien. Zjadlam nie wiecej niz 1000kcal. Zwaze sie dopiero w piatek. Zobaczymy ile spadnie :D
orzechowa, dzieki za odwiedziny :D Sukces cieszy, oj tak, nawet taki nieduzy. Moj brzuszek tez sie wyplaszczyl :D
Zmykam, czekam na dalsze wiesci od was!
Calusy!
Ania