:) a jak ci idą ćwiczenia?ile czasu ci zajmują?lubisz ćwiczyć?-powodzenia ja właśnie idę pobiegać
Wersja do druku
:) a jak ci idą ćwiczenia?ile czasu ci zajmują?lubisz ćwiczyć?-powodzenia ja właśnie idę pobiegać
Milka hmm nie zamęczam się ćwiczeniami : ) chce po prostu czerpac z tego przyjemność i przede wszystkim robić to systematycznie 50 brzuszków 200 powtórzeń na nóżki pozdrawiam gooorąco
No :!: ale mi się podoba Twój optymizm :D Z takim nastawieniem uda Ci się w oka mgnieniu :!:
Plan ataku na tłuszczyk też niczego sobie :wink: ćwiczonka i tak dalej :wink: widzę, że wszystko obmyślałaś :D
Tylko tak dalej :!: Powodzonka :!:
:D też mi się podoba nastawienie do odchudzania...jeśli mogę ci doradzić to te brzuszki i ćwiczenia na nogi najlepiej jest robić po półgodzinnym wysiłku aerobowym-ja je robię jak zsiadam z domowego rowerka-wtedy są one dużo bardziej skuteczne-dowiedziałam się od instruktora aerobiku-pozdrawiam
Zgadzam się z milką bo czytałam, że dopiero po 20 min ćwiczeń organizm zaczyna coś wogóle spalać :shock: No cóż trochę przerażające, ale prawdziwe :wink: wypróbowałam i żeczywiście po jakichś 20 min poczułam takie miłe ciepełka na brzuszki, a to mój tłuszczyk się spalał :D :D :D ale się cieszyłam :lol:
Miłego dzionka życzę :!:
hejo kobitki no dałyście mi do myślenia dzisiaj mam nadzieje spale połowe mojego tłuściutkiego zadku idziemy na imprezke także se poskacze buziaczki :twisted:
dobrej zabawy :D
witaj Avve, dzieki za odwiedzinki u mnie - bede zagladac do Ciebie
tymczasem podziwiam Cie za cwiczenia - ale widac masz na to czas - ja dopiero z pracy wrocilam i co tu mam zrobic?? spac isc, bo jutro znow o 5 pobudka...
no ale trzymaj tak dalej - pozdrawiam
no to nam tu opowiadaj avve jak tam się imprezka udała :?: :?: :?:
i co tam na śniadanko planujesz co :?:
bużka i powodzonka :!: :!: :!:
heja laseczki imprezka była rajcarska i żarełko też pierwszorzędne ale nic nie ruszyłam :D wiedziałąm że jak się za coś chyce to apetyt mi może wzrosnąć także wolałam tę wersje bezpieczniejszą ale za to strasznie dużo piłam (bez alkoholu jestem absynetka) i latałam co chwile do kibelka siusiać... i poznało się różnych ciekawych ludkow :D ale jak na razie odmawiam sobie nawiązywania bliższych relacji z facetami po tym jak ostatnio poczułam że gościu bawi się moimi uczuciuami ( ochłap męśkości ) buziackzi kochane