-
dieta diary
Zaczynam pisać ten pamiętnik żeby nareszcie poradzić sobie z moją wagą.
Ważę 66 kg i przyjęłam dietę 1000 kcal. Już wiele razy zmagałam się z kilogramami, niestety bez skutku. Tym razem nie poddam się dopóki nie dojdę do celu:)
dziś zjadłam 800 kcal
Zapraszam wszystkich do obserwowania moich zmagań i baaaardzo proszę o wsparcie (i krytykę kiedy trzeba;)
-
heh ..no to obserwujemy. A czemu tylko 800kcal??
I napisz ile masz wzrostu:D
-
trzymam kciuki :D ale nie schodz ponizej 1000kcal bo bardziej sobie zaszkodzisz niz pomozesz :D
-
Witam.
Oczywiscie zycze powodzenia ale juz na samym poczatku musze troszke skrytykować. Nie schodz ponizej 1000 kalorii! W ten sposob szkodzisz swojemu chudnieciu a nie pomagasz. Zwolnisz sobie przemiane materii i bedzie klapa.
Moje rady:
Postaraj sie jesc o stałych porach 4-5 posiłków dziennie. Rozbij sobie te 1000 kalorii zeby Ci tak wychodziło. Pisz swoj codzienny jadłospis, bedziemy radzic i krytykować jesli cos nie tak bedzie...Postaraj sie zeby nie brakowało w diecie białka. Drób, jajka, chudy twaróg, serki wiejskie, chuda szynka.
Pozostaje mi trzymac za Ciebie kciuki.
Pozdrawiam.
-
Oooo! Nie spodziewałam się takiej szybkiej reakcjii:)
No więc mam 171 cm wzrostu, a dziś jakoś mi tak wyszło 800 kcal samo, ale wiem że mniej niż 1000 nie powinnam jeść i już od jutra na pewno będę się trzymać:) Oby tylko więcej nie było...;)
Dziękuję bardzo za odwiedziny:)
-
Witam:)
Dziś dietowo całkiem nieźle:) ok. 1000-1100 kcal, dużo chodziłam. Jadłospis nawet miałam całkiem bogaty: na śniadanko jogurt z otrębami i ziarnami (dobry na włosy, skórę i paznokcie;), później jabłko, gotowane warzywa z makaronem (małą ilością makaronu;) i sok jabłkowy. Przed każdym posiłkiem szklanka wody, dużo czerwonej herbaty i ocet jabłkowy:)
Niby mam tyle czasu, jeszcze miesiąc wakacji, ale ciągle mi czasu brakuje. może to i lepiej bo nie myślę tyle o jedzeniu :lol: ale chciałabym sobie trochę porysować, więcej ćwiczyć, poczytać, ale człowiek się zabierze za sprzątanie, to na zakupy trzeba wyjść, to znowu coś innego i w rezultacie jakoś ten czas ucieka:/ napiszcie jak lubicie spędzać wolny czas:)
Pozdrawiam serdecznie, do jutra:)
-
No to mamy ten sam wzrost i podobny cel, a zatem musimy sie wspierać. Będę do ciebie zaglądać, ay podziwiać efekty, któe na pewno szybciutko nadejdą. Pozdrawiam :P
-
Dziękuję Eyka za wsparcie:) cieszę się zę mnie odwiedziłaś :)widzę że Twój cel jest znacznie blizszy, bedę za Tobą wytrwale gonić :wink:
zapomniałam się dziś pochwalić :) Mama przyniosłą dziś wieeelki kawał ciasta orzechowego (które uwielbiam). oczywiscie mama wspiera odchudzanie i uważa że powinnam schudnąć, ale ciągle przynosi jakies bułeczki, ciasteczka itd. Ahhh! ale ja się nie dałam! i powiedziałam NIE! mały sukces ale zawsze :) i powiem szczerze że bardzo mi pomogło to, że musiałabym o tym tutaj napisać, a pamiętając o Was nie chciałam... dziekuję!
-
Witam:)
dziś całkiem niezły dzień. Kalorycznie 1025,9 , czyli:
Śniadanie
jogurt light z ziarnami i otrębami
II Śniadanie
sałtka z pieczarek, ogórka kiszonego, jajka i szczypiorku
Obiad
leczo
Kolacja
3 :oops: kromki grahama z odrobinką miodu
trochę ćwiczeń i całkiem dobrze się czuję. co prawda miałam plany zrobić dziś więcej a zdążyłam tylko posprzątać i troszkę pogotować ale to nic:)
pozdrawiam:)
-
ladnie dzis zjadlas :D chyba wrzuce sobie troszke miodku do herbatki :D