-
Witam rano... dziś znowu pospałam, nie wiem ci si ze mna dzieje, wczesniej spałam najwyzej do 7.30 - 8 a teraz masakra... długo spie :shock:
Reniu gratulacje, bardzo sie ciesze z tego :D :D Moja waga waha sie miedzy 85 a 84 :D
Dziewczyny ja też musze troche pocwiczyc, bo nie pamietam kiedy to robiłam :?
Poranna kawa :D
-
Śniadanko:
:arrow: 4 kromki pieczywa chrupkiego + czery plasterki boczku chudego :oops: i czerwona herbatka :)
-
II śanidanie:
:arrow: kisiel malinowy + plasterek piernika :oops: i czerwona herbata
Załamałam sie, w naszym rjonie znalezc prace graniczy z cudem...wysłałam juz chyba ze 20 podan.. a jak dzwonie to jak mowie ze nie mam doswiadczenia, to mowia ze mam marne szanse. Ale jak ja mam miec dosiadczenie, jak ja mam 23 lata i jestem po studiach :? :? :?
-
Witaj Agapinko !!!
Przerabiałam to szukanie pracy kilka lat temu i wiem z doświadczenia, że ani telefony ani wysyłanie CV niczego nie dają. Trzeba zaopatrzeć się w wygodne buty i łazić, łazić,łazić - czasmi można coś wyłazić :D Życzę Ci serdecznie znalezienia pracy, najlepiej jeszcze DOBREJ pracy :!: :!: :!:
-
Witam poświątecznie-noworocznie :wink:
Dołączam do kawoszek, ale dla odmiany z herbatką :wink:
Niestety tak to jest z tym szukaniem pracy. jak to ktoś kiedyś złośliwie określił - szukają 18-latki, z wykształceniem wyzszym i 20-letnim stażem... Ale trzymam kciuki, napewno Ci się uda :!:
-
Byłam juz na kilku rozmowach i nic :x :x :x :x
a pieniadze przeciez sa potrzebna, wesele juz niedługo a ja bez pracy :?
-
Współczuję Ci Agapinko Z powodu pracy.Ale takie są nasze realia w Polsce i to niestety nie tylko u Ciebie ale chyba wszędzie.Mam nadzieję że wkońcu Ci sie uda.Trzymam kciuki.
Widze że ładnie Ci idzie dietkowanie oby tak dalej.Ale co to za piernik tam się wkradł?
-
aguś
spoko, wszystko wymaga czasu i będzie git!!!!
ja akurat mam swoją działalność, ale pamiętam czasy, kiedy chodziłam za pracą, a miałam tyle lat co Ty teraz. słyszałam rózne teksty od tych pseudo pracodawców, aż trafiłam na jednego, który nie zapytał o nic, tylko o wykształcenie i przyjął mnie legalnie do pracy, to wtedy ja spanikowałam, że może jaki oszust? ale okazało się, że był ok, tylko bardzo nas pilnował i patrzał ciągle na przysłowiowe ręce.
uzbroj się w cierpliwość, a ja będę trzymał kciuki, żebyś jak najszybciej znalazła pracę :)
-
Nie martw sie, na pewno wkrotce znajdziesz prace :) trzymam kciuki i zycze milego dnia :)
-