-
Juna_23 jezeli masz ochote na słodycze to zjedz sobie nawet cały jeden pasek czekolady gorzkiej (nie musi być ta 90%, są mniej gorzkie a zawierają duuużo mnie cukru niż np. zwykła mleczna). To powinno zwalczyć zapotrzebowanie na słodycze a i dostarczysz organizmowi tych dobrych składników, które się znajdują w czekoladzie. A jeśli nawet to nie pomoże to pomyśl sobie, że jak zjesz tego wafelka/cukierka/czipsa to z każdym ugryzieniem oddalasz się o milimetry, ale jednak, od swojwj wymarzonej sylwetki :)
Powodzenia Ci życzę :)
-
Juna_23, ja jestem na diecie 1000kcal ale jak dotychczas jadam 700 - 800kcal/dzien - wiekszego zapotrzebowania nie czuje.
Dzien zaczynam od kawy. Sniadania nie jem, chyba, ze mnie przyssie to zjem plaster poledwicy lub jogurt owocowy 0,1tluszczu (150g). Pozniej okolo do 15 jem cos co nazywa sie obiad; wczoraj byla to zupa pomidorowa z ryzem(duza porcja), dzis dziobnelam (jakies piec kesow - wiecej nie mialam ochoty) troche spagetti bolonaise. Na podwieczorek jadam owoce np: melon, mandarynki, ananas. Czasem zdarzy mi sie skubnac czekolady - wczoraj 3 kostki. A jak mnie jeszcze ssie okolo 18 godz to raz na jakis czas skusze sie na kromke bialego chleba z plasterkiem salami lub dwoma :P Generalnie tak to u mnie wyglada.
Do tego jadam witaminy w tabletkach - taki komplex witamin. Staram sie codziennie, gdyz wydaje mi sie, aczkolwiek nie jestem pewna czy naprawde maja one takie dzialanie, ze chamuja one apetyt.
Do tego staram sie duzo pic tzn ok 2 litry dziennie.
Poza tym marchewki surowe bardzo dobrze zabijaja glod, sa zdrowe i do tego maja slodki posmak - w sam raz jak bierze chec na cos slodkiego..
-
Aniula7..hmm..powiadasz gorzka? w zasadzie to ja czekolad za bardzo nie jem..wole batoniki :) Princ Polo albo Kinder Delice :D..ale jak mam przez to miec mniej kcal to bede musiala ja wprowadzic do menu..calkowicie rezygnowac ze slodyczy nie chce, bo po pierwsze nie potrafilabym a po drugie jak teraz bym zrezygnowala calkowicie a potem jakbym juz schudla i zaczelabym je jesc to wydaje mi sie ze bym przytyla dwa razy wiecej..a tak przy okazji bede cwiczyla silna wole :) Pamietam. ze kiedys bardzo lubilam bulki..zawsze na sniadanie je jadlam a potem jak sie okazalo ze przez m.in buleczki mam coraz wiecej w pasie to postanowilam je wykluczyc ..i powiem Wam, ze teraz na sama mysl o bulce robi mi sie niedobrze..pisze to dlatego, zeby "pokazac" ze idzie sie odzywczaic o złych nawykow zywieniowych (oprocz slodyczy w moim wypadku;) ) tylko potrzeba czasu..u mnie to trwalo ok 2 tyg ..potem czlowiek juz zapomina jak to smakuje i nie potrzebuje tego do szczescia :)
Juli29mar - jak przeczytalam Twojego posta to az sie za glowe zlapalam :) czy Tobie nie jest slabo w ciagu dnia? według mnie to za malo jesz :)ja bym chyba nie wytrzymala na takim jedzeniu dlugo..moze dlatego ze nasze zoładki sie roznia pojemnoscia (ja mam oczywiscie wiekszy) ;) ale mam nadzieje ze czym mniej bede jadla tym zoladek sie skurczy i nie bedzie juz tyle potrzebowal..co do marchewki to ja tez bardzo ja lubie
a reszta jak sobie radzi?? :)
Pozdrawiam
-
Juna_23,
Wczoraj wieczorem weszlam na wage to az sie przestraszylam bo pokazywala 56kg (a ja diete troche ponad tydzien temu zaczelam i przerazilo mnie to ze tak szybko spadla mi waga) i zjadlam porcje kurczaka w galarecie i zupe. Dzis rano waga pokazywala juz 57,5 kg.
Nie moge powiedziec tez, ze mecze sie jedzac te 700-800kcal dziennie. Poprostu wiecej mi sie nie chce.
Poza tym prowadze typowo siedzacy tryb zycia. Wszedzie samochodem. Ruch to tylko sprzatanie mieszkania, lozko lub ewentualnie 15 min na domowej biezni. Ha! A dzis wieczorem ide na spacer:)
-
No i nie jest mi slabo w ciagu dnia, ale to w duzej mierze zawdzieczam temu, ze biore ten komplex witamin w tabletkach + zelazo + magnez. dzieki czemu tez nie lamia mi sie paznokcie, nie wypadaja wlosy.
-
to ja też!
Zaczynam z Wami!
wzrost 160; waga 64 kg.
Po prostu ograniczam jedzenie tłustych rzeczy (majonez, chleb, maslo) no i zaczynnam ćwiczyć.
Mam tylko pytanko: gubię się trochę w mapie tej strony; chciałabym dołączyć fotkę i założyc swój pamiętnik....Sorry, ale nie wiem jak to zrobić...pomocy!
-
Alusia23 Jak chcesz dołączyć fotkę musisz ją pomniejszyć tak, żeby miała 80 x 80 pikseli a póżniej w ustawieniach swojego profilu wyszukujesz (na dole) miejsce gdzie ze swojego kompa możesz umieścic tutaj swoją fotkę i będziemy Cię widzieć pod Twoim nickiem :] a jeżeli chcesz założyć swój pamiętnik to w wybranym dziale klikasz sobie na nowy temat ;] i ot cała sprawa
-
Alusia23,
Co do zdjecia to musisz je wsadzic najpierw na dysk na kompa. Pozniej logujesz sie na dieta.pl i wchodzisz w swoj profil Towarzyski, tam jest taka opcja: Twoj obrazek na forum. Klikasz na "przegladaj" (czy cos takiego) i wybierasz ten obrazek co chcesz aby widnial na forum. Na koniec klikasz na "zalacz zdjecie" (czy cos takiego) i na samym dole strony na "zapisz".
Mam nadzieje, ze jasno dosyc to opisalam :P
Acha i zdjecie/obrazek moze byc max. 80x80 Pixeli
-
heh, Aniula7 przescignelas mnie o pare sekund w odpowiedzi :D
-
Dzięki!
Dzięki za pomoc dziewczyny!
Kurczę, właśnie przyszłam do pracy, rano zjadłam śniadanko i już jestem głodna. Do tego jeszcze strasznie chce mi się palić.... a nie palę już 4 dni. Koszmar. Albo pozabijam wszystkich w biurze, albo......no nie wiem co.
A co dzisiaj u Was słychać? :?