-
witaj dd29, dzien masz faktycznie bardzo napiety, ale dajesz sobie rade. Tak trzymac. Pogodzic tyle obowiazkow to naprawde sztuka. Ja sie sama soba nie umiem czasem zajac, w natloku obowiazkow domowych i zawodowych ( a psiucha brak-oddany mamie- i dzieciucha tez brak jeszcze) :) Wiec idziesz jak burza! Z waga tez :wink:
Pozdrawiam
-
-
Cierpię na brak czasu...:(
Więc teraz tylko króciutko. Dziś ostatni dzień SB, rano będzie ważenie no i zobaczymy jak waga pokaże :?: Po ubranka czuje sie troszke mniejsza :lol: Więc na wadze też powinno być widać.
Zastanawiam się czy można o tydzień wydłużyć pierwszą fazę? Kupiłam księżke ale jeszcze nie doczytałam :cry:
Postaram sie wieczorkiem cos więcej napisać.
Na razie pozdrawiam Was wszystkie Kochane :wink:
-
dd29 Milo, ze wogle wpadlas do nas, mimo braku czasu.
Co do 1 fazy SB, mozna ja przedluzyc do 3 tygodni.
-
No wlasnie tez zastanawialam sie czy mozna faze I przeciagnac.
dd29 jestem pewna ze waga bedzie miejsza.
gru lece na twoj watek.
-
witaj dd. ja tez cierpie na brak czasu, ale przyszlam wpasc na chwilke i powiedziec czesc :) nie moge sie doczekac na wyniki wazenia po SB. podziel sie nimi niezwlocznie po zejsciu z wagi. sciskam dietkowo, ania.
-
No skoro można przedłużyć to chyba to zrobię:)
Alex - juz niedługo 8 zobaczysz z przodu!!!
Jumak - napisze oczywiście jaka waga:)
-
Ach napisze Wam jeszcze, że w weekend byłam u moich rodziców. Niestety nie pojeździłam na nartkach bo sniegu było jak na lekarstwo a turystów jak w mrowisku. Pogoda była sliczna więc wymysliłam sobie, że pojeżdze konno. Uwielbiam konie a nie jeżdziłam ponad rok:(
No i pojeździłam sobie. Słonkoswieciło krajoobrazy piekne czas szubciutko minął. Trzy godziny w siodle... A później myślałam że umrę...Nie mogłam na nogach ustać, a pupa to mnie dodzis boli :oops: Chyba forma strasznie mi spadła :oops: bo dawniej to pół dania mogłam w siodle spędzic i nic mi nie było :cry:
-
Hej dd
Ty to jestes zorganizowana, Podziwiam, bo mi czasem się wydaje że pól z tego to juz niewykonalne a ty super dajesz sobie radę. Ciesze sie,ze Nikodemk jest radosny jak go odbierasz od opiekunki, to znak, że diabeł nie taki straszny i ty pewnie tez jesteś spokojniejsza.
Jak tam Sb? pochwal sie, ile waga pokazała ? :lol: na pewno pieknie chudniesz, przy takim nawale obowiazków to ani sie obejzysz i szprycha bedziesz 8)
Jeździsz konno? to musi być cos fajnego :D
-
Tylko na moment bo wczoraj nie dałam rady...
No i o 2 tygodniach SB wczoraj było 74,5 kg, no ale wczoraj miałam mały kryzys i wpadke z Marsem i dziś jest 74,8 :( Dzis zamierzam te 30dkg zgubić.
Wieczorkiem napisze więcej.
Pozdrowionka dla Wszystkich!!!