Misiek, znajdz teraz prosze dla mnie dowod, ze wino, sery i spagetto/lasagne sa zabojcze dla diety :lol: :lol: 8)
Wersja do druku
Misiek, znajdz teraz prosze dla mnie dowod, ze wino, sery i spagetto/lasagne sa zabojcze dla diety :lol: :lol: 8)
Cytat:
Misiek, znajdz teraz prosze dla mnie dowod, ze wino, sery i spagetto/lasagne sa zabojcze dla diety
ZIUTEK MÓWISZ I MASZ :lol: :lol: :lol:
SPAGETTI Z KLOPSIKAMI :lol: :lol:
http://www.shared-vision.com/img/spaghetti1812.jpg
SER :lol: :lol:
http://subnerd.com/wp-content/upload...eese_muni1.jpg
WINO ....WINO NIE ZABIJA DIETY ALE WSZELKIE ZACHAMOWANIA JAK NAJBARDZIEJ
http://www.winecommonsewer.com/photo...f_hazard_2.jpg
No tu się prawie orgia odbywa!!! I jaka pyszna...
Ziutka, Ty zmykaj z internetu i nie wygrzebuj tam sobie sama żadnych diagnoz. Pomaszerujesz z wynikami do lekarza i wtedy będziesz słuchać co i jak. Aż mi do głowy przyszło, że na nadmiar wolnego czasu zaczynasz cierpieć :wink: :wink: :wink: .
Ściskam mocno.
Wiesz, Misiek, jakbym miala takie cialo dostac w nagrode za upojenie sie w trupa, to moze bym sie i nawet rozebrala :lol: :lol: 8)
Selva, to sie nazywa gospodarnosc. Czasu mam malo, ten tydzien to znowu zasuw i praca do 20:00, ale juz ja sobie znajde te godzinke w czasie lunchu, zeby posluchac, gdzie mnie strzyka.
Z wynikami do lekarza pojde, musze je jednak najpierw dostac, a to nie wyglada najlepiej. Lekarz mi powiedzial, ze beda "early this week", czyli liczylam, ze poniedzialek, najpozniej wtorek. Mial do mnie zadzwonic i powiedziec, jak wyszly (no i dalsze kroki mialy zalezec od ww.). Dzis juz jest sroda, a telefonu niet. Jak sie nie odezwie do jutra, to go pogonie. Early, to early, no nie? ;) Fakt, ze zlecil mi cuda na kiju i tak sobie mysle, ze ten profil hormonalny to moze wymagac dluzszego czasu na badania, tym bardziej, ze ja biore tabletki i pewnie im cuda na kiju wychodza... ale i tak juz mi ledwo cierpliwosci starcza...
:) mam nadzieję, ze dzis dostaniesz te badania :)
trzymaj się Ziutuś
Ziutka trzymam kciuki za wyniki i wskrzeszenie w sobie cierpliwości :wink: pozdrawiam Cię goraco :D
ps. wesoło tu u Ciebie :D 8)
Niezła ta goła laseczka :wink: :) :D
Ziutek, życzę Ci z całego serca, aby wyniki była JUŻ.
Doskonale wiem, co to znaczy czekać na wyniki :wink: przerabiałam to niedawno :roll:
Daj znać, jak już będziesz je miała!
Pozdrawiam :) :)
Nie mam :( Zero telefonu. Szlag mnie trafia, prawde mowiac.
ZIUTEK TEN TELEFON TO ZŁOSLIWOŚĆ RZECZY MARTWYCH :evil:
TRZYMAJ SIE I DAWAJ ZNAC JAK JUZ BEDZIESZ WIEDZIEĆ
Ziutko oby dziś juz wyniki były!!! trzymam kciuki tez za to zeby szlag jednak nie trafiał :roll: :wink: wiem ze to trudne, ale bądź cierpliwa.. buziaczkiCytat:
Zamieszczone przez ziutkaa
http://sagworks.files.wordpress.com/...80207-bike.jpg
BUZIAKI ZIUTEK
Ziutka i co? masz wyniki?????
pozdrawiam Cię goraco!!
Nie mam. Zaczyna sie z tego robic niezla farsa. Wczoraj rano zadzwonilam do kliniki i im sie przypomnialam (takoz z tekstem lekarza, ze wyniki beda wczesnie w tym tygodniu), pielegniara powiedziala, ze wynikow jeszcze nie ma, bo mialam zlecone duzo badan. Po czym lekarz do mnie zadzwonil po poludniu i zostawil wiadomosc, zebym oddzwonila. Ucieszylam sie, ze wyniki juz sa, dzwonie. Lekarz wzial pol dnia wolnego. Wynikow nadal wedlug pielegniarki nie ma.
Ja nie wiem wiec, czemu on do mnie dzwonil :roll:
Dzisiaj mija tydzien od pobrania, chyba juz bylby czas miec te wyniki, chociaz mysle, ze ten profil hormonalny co mi zlecil tyle trwa...
Zreszta, ja mam jakies takie przekonanie, ze te wyniki i tak nic nam nie powiedza :wink:
Poza tym jako tako trzymam sie diety, jednak bez spektakularnych efektow. Jakos cisnienie mi zeszlo, za tydzien lecimy do Polski i 'ciskanie sie' z powodu diety planuje na po powrocie.
Ziuteczko ja chce zrobic badania,ale wlasnie tego samego sie boje.
Czeknia,czekania i jeszcze raz czekania.
Chociaz w australii zawsze czekalam ,na wyniki2-3 dni jednak jak bede miala duzo badan nie wiadomo ile to zajmnie
Dla tych ludzi to tylko praca ,a dla nas ,to nasze zdrowie ,nasze zycie wiec my czekamy,a oni powoli sobie robia te badania i maja to gdzies.
Ja teraz siedze w pracy i pije kawe.
Mala Louise oglada tv,ale jak tylko skoncze kawe obiecalam jej zabawe klockami i budowanie drog
Pozdrawiam Ziuteczko i zycze,zeby przed weekendem wszystko sie wyjasnilo :roll: :lol:
Jak badam sobie TSH to wynik jest zawsze tego samego dnia, ale na te dokładniejsze badania FT3, FT4 etc. czekałam ostatnio 2 tygodnie... jeśli zrobiłaś komplet badań to nie ma chyba co się martwić, że nic nie powiedzą - w przypadku tarczycy badanie krwi bardzo dużo daje i jakby co to od razu można zacząć leczenie a dopiero potem badać się 'dokładniej' jeśli istnieje potrzeba (USG, biopsja, mapa tarczycy...).
Najważniejsze że w końcu dowiesz się, czy to przypadkiem nie jest przyczyna Twoich problemów. Trzymam kciuki, żeby wyniki się już dzisiaj pojawiły, w końcu w jakimś celu lekarz do Ciebie dzwonił... :roll: :roll:
Tarczyca naprawdę potrafi zatruć życie i jeden mały proszek każdego dnia rano może wiele zmienić... Ja teraz czekam czwarty miesiąc na wizytę u lekarza :evil: :evil: i męczę się z sennością, twarzą jak balon, coraz większymi problemami z wagą.. nie jest łatwo, ale z forum jest prościej, prawda? :)
Życzę miłego piątku z wynikami i najlepiej od razu diagnozą od lekarza, co o nich sądzi :-)
Ziutko no szkoda ze z tymi wynikami tak wychodzi.. moze dziś w końcu będą..?
trzymaj się. miłego dnia - u Ciebie zaraz juz weekend? :) no to miłego i spokojnego weekendu! :D
Wyniki sa...
To nie jest tarczyca, to nie jest cukrzyca (choc poziom cukru w gornej granicy normy).
Mam podwyzszony poziom jednego hormonu... Bylam juz dzisiaj u endokrynologa, Najblizsze pare dni to seria roznych badan. Upierdliwych, szczerze mowiac.
Do tego, jesli mam to, co chca sprawdzic, czy mam, to to nie przelewki. Moze mnie czekac dlugotrwale leczenie, operacje i inne :( Najgorsze, ze nikt tak naprawde ze mna nie pogadal, nie powiedzial mi dokladnie, czy w ogole istnieje inne wyjscie niz TA choroba, a to co czytam w internecie, to mnie paralizuje wrecz.
W czwratek lecimy do Polski, nie bede znala wszystkich wynikow wtedy. Wybaczcie, jesli nie bede na forum regularnie.
Walnelo mnie, takiego obrotu sprawy po prostu sie nie spodziewalam.
Ziutka oby szczegółowe badania nie wykazały nic poważnego.. trzymam kciuki bardzo mocno za Ciebie!!! i Ty się trzymaj, nie czytaj tych różnych internetowych historii bo się będziesz nakręcac, a po co Ci to? wiem ze się łatwo mówi, ale spróbuj być cierpliwa.. zamartwianie na zapas nie przyniesie nic dobrego.....
pogadaj też z lekarzem w Polsce, moze już teraz poszukaj jakiegoś dobrego i się z nim umów jak będziesz tutaj.. moze on Ci wyjaśni i powie co i jak w związku z tym podwyższonym hormonem.. nie wiem co Ci doradzić, ale jedno wiem - nie szukaj sama odpowiedzi na to co moze być? na co mozesz być chora itd?
pozdrawiam
Ziutka, to samo co Ty teraz przechodziłam niedawno ....
Choroba, którą u mnie podejrzewano jest nieuleczalna, pamiętasz, jak się martwiłam? jak długo czekałam na wyniki?.... ile upierdliwych i bolesnych badań miałam, pobyt w szpitalu ...
Ile mnie to stresu kosztowało ...
Na szczęście okazało się, że nie jestem chora i wszystko to, co podsuwała mi wtedy wyobraźnia, okazało się bzdurą ....
Wiem, że to tak łatwo pisać, ale błagam Cię! NIE MARTW SIĘ NA ZAPAS!
Trzymam kciuki!!!!!
http://www.eddieyoung.com/images/Les...8_PhoneBug.jpg
SIEMANKO ZUITEK
ALE JAJA Z BADANIAMI. BRAWO DLA KLINIKI ZA KOMPETENCJE
NA POCIESZENIE OPOWIEM CI MOJA PRZYGODE Z ZAPISEM DO GINEKOLOGA
CHCIAŁAM PÓJŚĆ NA CYTOLOGIE I NA BADANIA OKRESOWE ORAZ PO ANTYKONCEPCJE.
DZWONIE DO SWOJEJ ULUBIONEJ PANI GINEKOLOG I SLYSZE TERMIN ......
23 KWIETNIA. TAK DOBRZE WIDZISZ 23 KWIETNIA. SMIEJ SIE ŻE DO TEGO CZASU TO JA 4 RAZY ZDAŻE ZAJŚĆ W CIĄZE :lol: :lol: :lol: :lol:
ALE NIE ZRAZONA TYM MAM PLAN B, DZWONIE DO DRUGIEJ JUZ MNIEJ LUBIANEJ I SŁYSZE 18 MARCA :):). NIE MA TO JAK SZYBKIE REAGOWANIE NA NIECHCIANA CIĄZE
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
DOBRZE, ZE NIE MIOTAZ SIE Z DIETKA. JA WCZORAJ PRZEZYŁAM TO ZA NAS OBIE :):):)
BUZIAKI ZIUTEK
Staram sie nie panikowac... Nazwa choroby padla, ale nie ma potwierdzenia, poza tym wyczytalam, ze czasem zdarza sie cos co daje identyczne objawy (wlacznie z podwyzszonym hormonem), a zwiazane jest z roznymi nie fizycznymi problemami...
Musze dalej czekac na wyniki.
kuuurde :roll: :roll:
Ziutka..naprawde trzymam kciuki! :roll:
ZIUTEK DOCZYTAŁAM TERAZ O CHOROBIE
JEDYNE CO TEWRAZ MOGE POWIEDZIEC
TO, ZE JESTESMY Z TOBA
NIE DAJ SIE ZIUTEK
Pol nocy nie spalam :(
I wiecie co? Ja moglam pic tylko wode, a w zyciu bym nie schudla przy takim wyniku. Co gorsza, doczytalam wczoraj, ze diety niskoweglowodanowe nawet pogarszaja poziom tego hormonu. Takze kurczowo sie lapie mysli, ze to moze mieszanka, przepracowania, niewlasciwej diety itd. spowodowala, ze ten hormon mi skoczyl. Z drugiej strony jednak istnieje widomo,z e to jednak jest TO. Wczoraj lekarz mi pokazal zdjecie jednej babki z ta choroba (ja nie mam wszystkich objawow) i powiedzial, ze ona wyniki miala o polowe nizsze... :roll:
ZIutka trzymam kciuki cały czas zeby to nie wyszła zadna choroba!!! bardzo mocno je zaciskam..
goraco Cię pozdrawiam, trzymaj się w tym trudnym czasie.. mimo wszystko miłego weekendu
http://y4what.files.wordpress.com/20...le-in-rain.jpg
LEKKIEGO SPOKOJU DUCHA
I ja Ziuteczko zaciskam kciuki, żeby wszystko było dobrze!
Wierzę i mam wielką nadzieję, że nie jesteś chora i wszystko dobrze się skończy :P
Jesteśmy z Tobą!
Całuję :D :D
Ziutka. Tylko spokój może pomóc. Weź na luz. Takie badania trzeba zrobić kompleksowo, dla pewności powtórzyć. Skonsultować z kilkoma lekarzami itd, itp. Szkoda się denerwować. Masz najlepszy przykład na Kasi i le nerwów zjadła, a wszystko dobrze się skończyło.
Weź dawaj nazwę tej "jednostki chorobowej". Może któraś z dziewczyn miała z nią styczność. Zawsze dobrze poznać doświadczenia innych żeby okiełznać wroga.
Nie zawracaj sobie dziś głowy. Pomyślisz o tym jutro. Będzie dobrze 8)
Ziutka....mysle o Tobie i chcialabym, zebys sie nie musiala zamartwiac :| :roll:
Jeju, Ziuteczko
jestem z Tobą i będę za Ciebie trzymać kciuki, moooocno bardzo
http://www.gify.nou.cz/kvety1_soubory/1.gif
Niedzielne buziaczki zostawiam i życzę Ci Ziuteczko spokojnego dnia :P :P
Pozdrawiam ciepło i myślę o Tobie.
Dzieki Dziewczyny, mamy teraz gosci, to i czasu nie mam tyle na myslenie o tym. Zreszta, diagnozowanie to pewnie zajmie z miesiac...
Ziutko spędzaj miło czas z goścmi!! :)
miłej niedzieli :D pozdrawiam
http://digart.img.digart.pl/data/img...400/957092.jpg
BUZIAKI NIEDZIELNE.
SZALEJ Z GOŚCMI......NALEZY CI SIĘ :)
Szalec to mi nie wolno ;) Tzn. nikt mi nieczego nie zakazal, ale ze wzgledu na badania przez najblizsze dni, ja bylam i jestem tak grzeczna, jak sie da ;)
Za to ja szaleję z oczyszczaniem :):)
trzymaj się :D:D
Poniedziałkowe buziaczki Ziutko zostawiam na miły początek tygodnia :P :P
Ja od dzisiaj jestem super grzeczna dietkowo :lol: :lol:
http://www.palmdalekennels.com.au/Do...uppies%203.jpg
BUZIAKI ZIUTKU
MIŁEGO NOWEGO TYGODNIA
Ziutko jak mija poniedziałek? mam nadzieję ze z nastrojem w miarę i się nie dołujesz na zapas..
trzymaj sie! gorąco Cię pozdrawiam :D buziaczki
Ziuteczo trzymam kciuki zeby bylo dobrze
http://www.gify.nou.cz/trpitive_soubory/161a.gif