-
hej finesko,
powiem Ci,że ja,gdy sprowadziłam się do Szczecina,też oglądałam sie za wszystkim do kuchni itp,bo traktowałam tamto studenckie mieszkanie,jak swoje:)
Bardzo mnie cieszyły takie zakupy,kompletowanie wszystkiego....
A teraz,gdy zamieszkałam z P też w studenckim,ale już bardziej "naszym" [bo miesszkam jeszcze z siostrą i przyszłym szwagrem,wiec tak abrdziej RODZINNIE] to dosłownie wszystko mnie cieszy:-) Chyba odzywa sie we mnie instykt, "stwórz swój dom i dbaj o niego":)
Też ,zaraz po śniadaniu wybiueram się na zakupy jedzeniowe, bo jutro przyjeżdża na inspekcję moja mama a wstyd mieć tylko światło w lodówce i czekać na przywiezione przez nią dary;-)
Miłego dnia!
-
Witam kochana!
No widzisz, moze jednak sie uda odzwyczaic coreczke od tej butli :) Poprobuj tak jeszcze pare razy i moze sie uda :) Trzymam kciuki.
A my z miskiem na poczatek bedziemy mieli 2-pokojowe mieszkanie. W jednym pokoju sypialnia, a w drugim salon i nam wystarczy. Trzeba by bylo przeprowadzic generalny remont, ale to jak juz pisalam w swoim czasie.
Milego dnia :)
-
pozwilcie ze jutro skomentuje dzisiejszy dzionek :)
-
Pozwolimy :) :) :)
DOBRANOC!
-
dzień dobry..no coz dietka jakaś mały problem ma bo jej nie ma zbytnio..uważam co jem ale zawsze przekrocze w weekend te 1200kcal...nie bede komentowac.
no cóz....fundamenty mamy zalane ...jakis etap sie skonczyl co mnie bardzo cieszy...a najlepsze jest to ze teraz bedziemy malowac pokoj..wiem wiem..jest prawie listopad..ale musze pomalowac brudne sciany bo mam ich dosyc...mam nadzieje ze damy rade w tym roku ...
wiecie co mnie ogarnia jakis juz nastrój ze niedlugo skonczy sie 2007 ...wiecie juz co w sylwestra bedziecie robic...w Łowiczu sa juz pierwsze oferty podobno na sale...pewnie w tym roku z jakiejs skorzystamy...mam nadzieje ze sie uda zorganizowac grupe:)
ide na dzialke pyknąć kilka fotek naszeych fundamentow...wczorajszy dzien ten zachowalam na zdjeciach :)
buziaczki niedzielne:)
-
Fundamet mowisz? Swietnie, poczatek juz jest... :) Hmmm Czekamy na fotki ! :)
Co do Sylwestra... Jeszcze dokladnie nie wiem, ale chcielibysmy go spedzic sami z PM... :) Kolacja, winko itd. :) Zapewne nasi koledzy nie pozwola nam tego zrobic, nio ale sprobowac mozna :)
Hmmm jak nie o Swietach mi wspominaja, to o Sylwestrze! A ja tu z tesknoty usycham :p :)
-
Finesko, fundamenty to podstawa :wink: dobrze, że już są :D :D
Czekamy na foteczki, ja właśnie wstawiłam z dzisiejszego spacerku :D
Co do Miasta Umarłych, to groby są wewnątrz tych rozpadających się domków, tam się nie zwiedza, więc fotki są zrobione z autokaru i nie widać samych grobów, brrrr :wink: :roll: :lol:
-
-
-
Witaj :)
Sliczna jest Twoja Natalka, ale to calkiem zrozumiale jak patrzymy na jej mamusie :)
Gratuluje fundamentow, wiem jaka jest radosc jak rosnie wlasny DOM!
Milego poniedzialku