-
hej
wpadłam na ten wątek i postanowiłam cie zmotywować : trzymaj sie!!
i ja bede sie motywować waszymi postępami
moim problemem to wytrwanie w tym co postanowiłam. mi tak cięzko odmówić sobie chociaż małego shake na śniadanko... eh i to mój głowny problem: śmieciowe jedzenie.
pozdrawiam i jeszcze raz :powodzenia!
-
grubasek dzieki :D miło ze ktos mnie poznaje ;) ja ciebie tez pamietam hie hie poł dnia za mna :) a za godzine musze wychodzic do pracy :( boziu tak mi sie nie chce w taka pogode buuu ja jesce biedna w pizamkach siedze hie hie 8) teraz musze sie ubrac, narzucic kurtke zimowa i w takie zimnisko wychodzic bryyy i stac nie wiadomo do ktorej, no oby jakos dalo sie przezyc :/
Narazie zdarzyłam pochłonać
:arrow: bułke grachamke
:arrow: troche grochu z kapusta
:arrow: duza pomarańcza
To narazie tyle bo nie jestem glodna, na wieczor czeka mnie jakas zupa to tez pewnie przezyje :] najgorzej ze nie chce mi sie tylka ruszyc i wychodzic :( ale mniejsza z tym, porobiłam troche cwiczen, m.in zaczelam wkacu robic a6w :] przyda to sie na boj brzuszek, cwiczenia ogolne na nogi, lydki boczki :P pozniej je jakos napewno opisze albo nazwe :] jutro znow do pracy naszczescie na rano to jakos do 15 wyrobie sie. to narazie tyle, chociaz mam taka ochote opedzlowac lodowke :P i zjadla bym wszystko co w niej jest :P dobrze ze lodowka jest pusta heheh ;) pozdrawiam
-
o kasiorku to w torchę podobnej branzy pracujemy bo ja roznoszę ulotki-zaproszenia ale nie na ulicy tylko musze bo bloczkach, domkach itp, po piętrach włazić ale dla figurki to zbawienie i kondycji :P hmm a nie smutno ci tak samej mieszkać? ktos cię odwiedza chociaż? ja też nie wiem czy bym chciała za granicę-na wakacjie zarobić coś owszem ale na stałe to nieee. I podziwiam bo z jednej strony to nikt ci nie posduwa pod nos ciastek itp i ty decydujesz co masz w lodówce(prawda?) ale ja to niestety nie raz tak mam że nakupuje sobie słodyczy i pochłaniam jak nikogo nie ma więc nie wiem czy juz bym chciała sama mieszkać-hehe choć teraz w domku towarzyszą mi tylko 3 koty i piesek :lol:
pozdrawiam cieplutko :D :D
-
Meg no dokladnie tak jest z slodyczami, myslalam sobie bede mieszkac sama to za chiny nie kupie, a wczesniej codzienie zawalalam do Biedronki po cos slodkiego hie hie kurde taki normalnie nałog... A czy smutno jest mi samemu mieszkac no napewno, ale skoro juz tak wybralam, dziele mieszkanko z kotem :P hie hie moja nowa 7 miesieczna zdobycz :P Pozatym mam chlopaka na stale, takze nie jest zle... tylko szkoda ze przez moj wyjazd ktory trwal 1,5 roku nie mam juz przyjaciol, ale widoczniie to nie byla przyjaz tylko pozory :] a z ta praca to masz racje ze trzeba sie nabiegac :P ja 4 godzine chodze rozdaje itp :] czyms trzeba sie zajmowac :) pozdrawiam cie serdecznie :)
-
praca ma swoje wady, szczególnie w taką pogodę, ale ma też zaletę - jak taka praca musi zbawiennie wplywać na sylwetkę! ;)
jeśli moge cos doradzić - wrzuc linka do siebie w podpisie, wsyztskim nam bedzie atwiej sie odnaleść w tym tloku.
kocara pozdrawia kociarę;)
-
nio i jakos udało mi sie przezyc, ale jestem juz zmeczona i chetnie bym sie polozyla, i napewno zaraz to zrobie :) jutro mam na rano w piatek tak samo a w weekend szkola :( i klasowka z chemi musze pamietac :p do dzisiejszego jadlospisu dodaje
:arrow: dwa batoniki musli, jeden jablkowy drugi orzechowy, byly pyszne :!: ( 200 kalori)
:arrow: zupka chinska z knorra serowa :P dobra byla
hehe i to na dzisiaj tyle, nie wiem czy duzo czy nie, ale coz :) o 21 bylam w domu a prace skaczylam o 19.40 hie hie glupota zeby o tej godzinie rozdawac gazety ludzi prawie nie ma, ale to norma ze pewna czesc gazet bierze sie w srody do domu :D ja juz nawet nie pisze ile ja wzielam z kumpela hehe ale nie bylo zle, pogoda moglabyc tylko ladniejsza :) to dzisiaj na tyle, lecem spac bo jutro znow trzeba rano wstac conajmiej o 7 :P hie hie a moze nawet pozniej ;) pozdrawiam wszystkich
-
wcale duzo nei bylo:D
no i zyzymy dzis udanego dnia;*
-
Przed 15 wrocilam do domu z pracy :) dzisiaj bite 5 godziny rozdawania czyli chodzenia ;) w tym jesce godzina na dojscie, bo pol godziny w jedna i druga strone, potem dzieki bogu mialam busa i nie musialam jechac na miasto i dopiero z tamtad jechac :D boziu ta sosnica to takie zadupie ze od mojej kumpeli jedzie tam tylko jeden autobus, reszte z miasta :/ no coz, w pracy było fajnie :) troche sie posmialam pozartowalam i mialam 40 min przerwe :D oczywiscie placana hie hie 8) naszczescie juz jestem w domu, a teraz musze isc sprzatac, bo jak moj chlopak zobaczy taki balagan hie hie ojojo. Moje menu nie wyglada jakos specjalnie ale napisze :]
:arrow: w czasie przerwy dwa batoniki musli ( ok 220 kalori)
:arrow: objad przed chwila bulka grachamka i sluszna porcja grochu z kapusta :P
:arrow: potem zjem tylko spore jablko i to na dzisiaj tyle
Ale i tak sie martwie ze jakos za duzo jem, ale jem to co nie trzeba, i ze waga stanie i nie schudne :\ mam nadzieje ze tak nie bedzie, pozatym nie wiem czy w czasie diety moge sobie pozwalac na takie batoniki musli ? jak myslicie, bo ja mysle ze chyba tak, szczegolnie jak jestem w polowie pracy i mam przerwe :] aha wypilam jesce pol puszki coli :/ wiem wiem nie ladnie, ale bylo dzisiaj cieplo, sloneczko swiecilo i specjanie na poł z kolezanka pilam :] musze jeszcze zrobic dzisiaj A6W i kilka cwiczen, potem moge dzien zakaczyc z dosc czystym sumieniem :P hie hie a co tam u was ?;)
-
Witam nowa Kolezanke na forum.
Powodzonka zycze, wytrwalosci w walce. Gratuluje przy okazji ladnego spadku wagi. Z pewnoscia do lata zrzucisz wiecej niz 10kg-czego oczywiscie zycze.
Pozdrawiam.
Tusia.
-
Kasiu cieszę się, że garnek cały i zdrowy :lol:
co do batoników to podobno nie są wcale zdrowe bo mają dużo cukru niezdrowe tłuszcze i bla bla bla-ale i tak je jem od czasu do czasu bo to mi zastępuje słodycze a zawsze jakieś witaminki z musli ma przecież i niskokaloryczne-właśnie dziś miałam kupić ale jednak nie wziełam:) ja też mieszkam nie w mieście ale w sumie tuż pod i to mi pasuje choć dojazdy tez nie zawsze pasują ale da się przeżyć-i myslę że jesz bardzo mało!!! nie wiem ile tej kapustki było ale naprawdę sporo poniżej 1000 mi sie to widzi-oki lece na roleczki buziaki