ojj kiepsko. własnie sie dowiedzialam ze ludzie z nadwaga 5-10kg chydna na SB 3-6kg.
a ja? ja mam podobno tylko 2kg nadwagi... kicha
Wersja do druku
ojj kiepsko. własnie sie dowiedzialam ze ludzie z nadwaga 5-10kg chydna na SB 3-6kg.
a ja? ja mam podobno tylko 2kg nadwagi... kicha
Wiesz, w pierwszych 2 tygodniach I fazy ludzie chudną dużo, ale jak napisałaś z dużą nadwagą i bez wcześniejszej diety. Zresztą niektórzy wteirdzą, że to w większości woda... ale przeciesz jak przejdziesz na Ii fazę, to dalej będziesz chudła, tylko wolniej. Zakładam, że pierwsze 2 tygodnie 1 kg/tydz., a potem 0.5/tydz. Ale dzięki temu efekt się utrzyma.
Jeżeli chodzi o ten pomysł na Winiary, to nie jest najlepszy... to oczywiście zależy od składu, ale na pewno jest tam cukier, mąka itp., a tego nie wolno pod żadnym pozorem... wystarczy kurczak z pieczarkami i jakaś sałatka...
Pozdrawiam!
wrrr jestem okropnie na siebie zła :evil:
dzisiaj miało być SB ale niestety nie wyszło
haa alee mogę być z siebie dumna bo na całej imprezie nic nie jadłam :lol:
w sumie zaczynam bać sie tego SB
to już dokładnie 2 tygodnie... i 2 kg mniej. powoli i do przodu :)
no pięknie gratuluję, oby tak dalej :) powoli do celu :)
Jeżeli zaczynasz się baś SB - ponieważ nie masz dużej nadwagi, pewnie będziesz chudła 1 kg na tydzień. Czyli tak, jak na innych dietach - więc może zastanów się, czy nie wolisz 1200 i bez tych problemów, które się wiążą z I fazą... oczywiście pełno osób jest zachwyconych SB i naprawdę dużo im daje, więc Cię nie chcę odwodzić od tego pomysłu, ale pamiętaj, że nawet, jak Ci nie wyjdzie, zawsze możesz wrócić do liczenia kcal... a szybsze chudnięcie i tak wcale nie jest dobre...
Pozdrawiam!
już prawie 3 tyg :) i nadal tylko 2 kg mniej :( wiem: powoli do przodu
tylko martwi mnie że non stop chce mi się jeść... zjadam coś ponad 1000kalorii i musze sie naprawde hamować bo już nie umiem wytrzymać.
może jakieś herbatki zmniejszające apetyt? znacie jakieś dobre?
pomóżcie kochane moje :*
głupia jestem głupia!! :cry:
dzisiaj już całkiem mi sie gastro załączyło :? ostatnio idzie mi coraz ciężej...
nie wiem jakim cudem, ale przytyłam 1kg :( wrr wrr wrr
pomóżcie mi, co ja mam robić?? ciężko mi
dziś dieta zawieszona na 1 dzień :?
jak to mówią: nie kcem ale muszem :p
Lednica czeka! a mamuśka wyzywa że bez jedzonka tam padne i ludziom kłopotu narobię. no pech
*zapraszam do pisania noooo :)
Co tam? Jak idzie? Napisz co u Ciebie, żebyśmy mogły pisać :wink: