-
walka o upragnione 60 kg
Witam wszystkich;-))
jestem tu nowa ale tym razem zawzięłam się na odchudzanie do wymarzonych 60 kg i muszę dać radę. Mam nadzieję, że możliwość pisania o swoich osiągnięciach będzie mnie mobilizować do dalszego wysiłku.
Zacznę od tego, ze juz ud ło mi się zrzucić łącznie prawie 7 kg. Na początku doszłam do 80 a teraz zrzuciłam do 76 z groszami więc jakieś tam efekty są. Mam nadzieję, że się uda i cały mój wysiłek się opłaci:-)) :D :wink:
-
gratuluje tych zgubionych kilogramów i trzymam kciuki za walkę z kolejnymi:)
Miłego czwarteczku:*
-
Na pewno Ci się uda:))))
Zwłaszcza jesli będziesz swoje poczynania komentowała tutaj, to forum działa cuda;)))
Trzymaj sie cieplutko, jesteśmy z Tobą!
-
-
cześć :!: :!: :!:
super, że jesteś z nami :D :D :D
widzę, że u Ciebie to juz niemałe postępy :D :D :D i wiesz jak sie odchudzać :D :D :D więc może nam zdradzisz parę sekretów sukcesu :?: :?: :?: a jak długo sie już odchudzasz :?: :?: :?:
na nas mozesz liczyć :!: :!: :!: zobaczysz jak mobilizuje takie forum :D :D :D
-
gratuluje tak duzego spadku wagi :)
-
Gratuluję i życzę dalszych sukcesów:-) Pisz nam tutaj jak zrzucasz ten zbędny balast:-)
-
Jestem znowu po małej przerwie ale nie była to przerwa w odchudzaniu o nie:-)))
Mam dużą motywację ale tak sie ostatnio u mnie dużo dzieje, że nie ma czasu posiedzieć na kompie....
linunia, Niki92, Bjedrona, Elemiach, Spychacz28 - dzięki za miłe słowa i powitanie:-)))
Justynia - tu nie ma żadnego cudownego sposobu. Po prostu juz wiem, że to jest walka z samym sobą i swoimi zachciankami ... Mniej jeść i uważać co się je a 1000 kcal naprawdę działa :-)) I jeszcze ruszać się ile się da :-)))
Trochę się martwię bo czeka mnie ślub koleżanki i będzie problem nie ze mną ale po prostu nie chce być nic nie jedzącą sensacja na weselu i trochę się gryzę co zrobić a szkoda mi tych straconych kg... Poradżcie co robicie w takich chwilach
Pozdrawiam Was gorąco i obiecuję pisać co jakiś czas
-
mmm tak mysle i myslę ale widocznie mi sie coś w główce wyłączyło i nic mi do głowy nie przychodzi :cry: :cry: :cry: :cry:
-
Jeść normalnie (bez obrzerazania się oczywiscie :wink: ) i duuużo tańczyć, wtedy wyjdziesz na 0 :D Ja zawsze tak robię na imprezach :)