Gosik zaczyna chudnąć; pozostało 11 kg
Hej.
Jestem Gosia, będę chudnąć. O. 8)
18 lat
169 cm
70 kg
Rozpoczynam dietę od jutra, w zasadzie od teraz.
Podobnie ćwiczenia - dziś 100 brzuszków (60 + po 20 skośnych na każdy bok) i pierwszy dzień a6W.
Pierwszy cel to 67 kg, wtedy kupuję nowe jeansy. Grunt mi się trochę pali pod nogami, bo zostały mi jedne spodnie, na które w dodatku już nie mogę patrzeć. Także wypadałoby za 2 tygodnie kupić spodenki, bo inaczej źle będzie. Ma być szybciutko 67.
A na osiągnięcie ostatecznego celu - 59 kg - mam czas do wakacji. Choć nie ukrywam - im szybciej, tym lepiej.
Tickerki i inne takie bajery dorobię jutro, czy kiedy tam będzie czas... Jestem dość zapracowana, klasa wprawdzie przedmaturalna, ale nauka wre, a czasu mało.
Mój dzień wygląda dość strasznie. Rano obowiązkowo zaczynam od Eucharystii, bez Jezusa nie dałabym rady niczego osiągnąć. Potem szkoła. Popołudniami korepetycje przygotowujące do matury, zajęcia z angielskiego, jazdy (robię właśnie prawo jazdy), spotkania wspólnotowe (2 wspólnoty, pomiędzy które jestem trochę podzielona, trzeba będzie coś wybrać). Do domu wracam późno i bardzo zmęczona. Jak tu wcisnąć jakikolwiek ruch? That's my problem. Kocham aerobic, na który nie mam czasu. Całkiem lubię rower, na który nie mam... Ech...
No właśnie. :)
Moje minimum to a6W i spacer do szkoły. Niech to będzie codziennie, a już będzie dobrze. Postaram się znaleźć czas na rower, przynajmniej w weekendy i pomyślę nad sobotnim aerobikiem.
Z odchudzaniem się mam doświadczenie - schudłam 25 kg. Niestety, 8 wróciło. Teraz chudniemy 11. My - bo razem z Jezusem. Cokolwiek robię, robię to z Nim i na Jego chwałę. Jak w podpisie - "nie siłą, nie mocą naszą, lecz mocą Ducha Świętego". A skoro oddaję Jemu moją dietę i angażuję Jego moc w moje sprawy, to jestem pewna, że się uda i pójdzie gładko, choć nie bez trudu :)
Tak więc zgodnie ze słowami św. Pawła "Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek innego czynicie, wszystko na chwałę Bożą czyńcie", będę się odchudzać na chwałę mojego Pana, o. :D
Tegoście jeszcze nie słyszeli, założę się.
No to słyszycie. Tyle :)
Startoooooojemy :)