Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
Osobiście w szybki sposób udało mi się zrezygnować z cukru przykładowo w kawie czy herbacie :), wcześniej słodziłam standardowe 2 łyżeczki. zaczęłam się przyzwyczajać i pić herbatki owocowe oraz ziołowe, kawa za to z mlekiem- kwestia wejścia w nawyk, jak się okazuje to nie takie trudne :)
Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
ja tez nie słodzę napojów, takie przyzwyczajenie.. :) kawę tez muszę miec z mlekiem!! inna bleeee ;)
tydzien temu waga 69,6! :D szósteczka z przodu!!!
Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
Winszuję :) i życzę dalszych sukcesów! PS. Z tymi nawykami to jest tak, ze ciężko nam z czegoś sobie zrezygnować, kwestia nastawienia, ale kiedy wprowadzamy w swoje życia jakąś nowość to już po 3 tyg zaczyna wchodzić nam to w nawyk :)
Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
LOVEBEFIT przepraszam, ze tak wprost.... czy Twoja obecność w naszych pamietnikach jest głownie po to, by nas wspierać czy chodzi o reklamowanie strony AR?
Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
moja waga cos zastrajkowała i nie chce spadac juz tak szybko jak w pierwszym miesiącu... miałam juz taki zastój.. nie jest to miłe, ale musze to przejść!!! :)
Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
Hej, czytając twój dziennik, widze że schudlaś 7 kg w ciagu 2 miesiacy. Powiec jak to zrobiłaś? Co zastoswałaś oprocz eliminacji slodyczy? ile kcal dziennie jesz? Boardzo dobrze ci idzie, dlatego pytam ,żeby tez coś od ciebie podlapać :) bo masz skuteczna metode :)
Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
dwa posiłki dziennie musza byc sycace: sniadanie i obiad, ale przejesc sie nie mozna,
i oprocz tego jeszcze dwa mniejsze, ok.południa dobra kawka (z miodem i mlekiem) i do tego cos małego np. poł bułeczki z dzemem czy miodem ew. jakas mała słodkosc (chodzi o to zeby raz dziennie pozwolic sobie na małe cos co poprawia humor ;) i zeby nie było że 'ja to jestem taka biedna i musze sobie wszystkiego odmawiac ;) , dlatego udaje mi sie bo nie mam 'owocow zakazanych' w diecie ktore jak wiadomo potem najbardziej kuszą i w momencie gdy waga się zatrzyma, nie spowoduja ze sie rzucasz na byle co, bo sie załamujesz (starasz sie, a tu taka przykra niespodzianka) ...
Wieczorem to zwykle tez cos małego, jabłko czy inny owoc, czy suszone owoce, sałatka, takie cos dla zabicia uczucia głodu przed nocą.
Trochę tez sie ruszam jak widac na suwaczku - i to tez trzeba wybrac cos co sie polubi i sprawia przyjemność! :)
I to chyba tyle... :)
Jesli waga nie spada, to warto zapisac sobie dwa typowe dni dokładnie wszystko co sie zjadlo i policzyc kalorie i zobaczymy czy czasem nie zjada sie za duzo jednak... Ja mam tak ok. 1300-1400 kcal, ale tez duzo energii spalam przy dzieciach przez cały dzien i zalezy kto ma jaka prace tez.... W ciagu tych mies dwa razy sobie sprawdzilam ile jem, gdy waga sie zatrzymała i nawet raz poszła o 0,5 kg do góry. Oprocz tego juz nie licze, bo to jest beznadziejne zajecie... ;) :D
Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
dzieńdoberek :)
a cóż takiego ćwiczysz ?
ja muszę zabrać się za kije bo rowerek już mi się znudził
na razie okupuje saune i troche pląsania w wodzie jakoś tak co 4-5 dni 2 godz
a z wagą to ja mam tak że kiedyś miałam faze warzyć się codziennie i waga skakała nawet o 1 kg teraz raz w tygodniu i własnie w środę :)
Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
własnie jak widac na suwaczku cwiczę marsze :D poki co, na to jedynie mam ochote :))
to prawda, lepiej nie wazyc sie za często....
waga 67,9 kg
Odp: Żegnam cukier na 3 miesiące!! Od 01.01.2015 :D baj baj!!
waga 67,7 i to po swietach, wiec nie jest zle! :)
walcze dalej :)