Mały pamiętniczek VIZZJI....:)
Siemka wszystkim,
którzy mają zamiar odwiedzic tego posta lub go właśnie odwiedzają...:P
Jestem sobie taką dość dziwną 14 latką, która po wielu nieudanych próbach postanowiła siem odchudzić raz na zawsze...i oczywiście zdaje sobie sprawe że to bedzie trudne...waże 59kilosów(o bosh, ale sumo..:()...i mam zamiar jechac na 1000 tak jak jush kiedyś to robiłam i zrzucioałam 4 kiloski i nic nie wróciło....:)...niop i do tego przede wszystkim ruch...jestem dość aktywna osóbka wiec nie powinnam miec z tym większego kłopotu...dzis miałam wstep do tej całej dietki...zjadłam mniej ni ż zwykle (sukces :P) ale jutro ostro zaczynam dietke....jakieś sugestie na początek??
POZDROOOOFKA...