-
Hej najmaluszku!
Wpadłam się przywitać!
fajnie Ci z tym aerobikiem1 ja też niedługo mam zamiar się zapisać.
Ale tak jak się obawiałam teściowie chcą wsadzić mi córcie nanauke matematyki przed matura :evil: , a ja mam jeszcze angielski, od poaździernika 2x w tygodniu niemiecki po przacu do 18. I nie mam pojecia jak to bedzie :roll: najwyzej zrezygnuje z kursu niemieckiego i zapisze sie prywatnie, na gosdzine tygodniowo, pewnie skutek bedzie ten sam co w 6 godz tygodniowo w grupie 15-20 osobowej, :?
-
No no no. Dziś jestem ranny
http://www.e-kartki.net/kartki/big/112005142552.jpg
Ale powiem wam ze byłam taka głodna jak się obudziłam ze to moze nawet dobrze ze tak wczesnie wstałam :-)
Podsumowując wczorajszy dzień to jestem z siebie bardzo zadowolona:-)
Jedzonkowo było tak :
* jajko na miękko +1,5 chlebka Wasa +kawka z mlekiem
* jabłko
*malinki
*nózka z kurczaka pieczona w folii w piekarniku + papryka satatka z sałaty pomidora rzodkiweki kukurydzy
I to byłoby na tyle.
A ćwiczeniowo byłam na aerobiku.
Na którym załamałam się totalnie. dziewczyny miałam przerwe 4 miechy i to niesamowite jak mozna stracic kondycje. Myslałam ze wyzione ducha, wszystko mnie bolało miałam ochote wyc z bólu. A potem wygladałam tak..............
http://www.e-kartki.net/kartki/big/112453343931.jpg
Było naprawde ciezko . Ale z drugiej strony poczułam sie rewelacyjnie. taka lekka i wógóle jakoś tak fajniej. W piatek ide znów :-)
Acha no i potem jeszcze zrobiłam 50 brzuszków.:-)
---------------------------------------------
Milas dziekuje za odwiedzinki. Moze jednak uda ci sie wyskoczyc na aerobik. POLECAM.
Asia i Gotka zobaczymy 5 jak nic. Bedziemy wtedy w pazdzierniku chodzic dumne jak pawie :-)
Spadam do pracki.
Caluski
-
Witaj Najmaluszku :) :) :)
No ranny ptaszek to Ty rzeczywiscie jestes :)
Widze ze humor tez dopisuje i masz byc z czego dumna, dietka 100% wzorowo i jeszcze ta dawka ruchu :D
Wiesz, Najmaluszku ja lubie takie uczucie zmeczenia po forsownych cwiczeniach bo to znak ze sie odwaliło kawał dobrej roboty :) Kondycja nic sie nie przejmuj , na nastepnych zajeciach juz bedzie lepiej a potem bedziesz smigac jak intruktorka :)
Wiesz mam straszna ochote ( i nadzieje) na tą 5 z przodu, niby nic a jednak dąze do tego od dawna 8)
Mam takie przeczucie ze damy rade :D :D w koncu łatwiej razem :) :) zwłaszcza ze wymiary i cele podobne :wink:
Najmaluszku mam nadzieje ze ten dzien bedzie nie mniej udany pod wzgledem dietkowym niz wczorajszy, wpadne pozniej zobaczyc co u Ciebie :wink:
Trzymaj sie ciepło :wink:
-
witaj najmaluszku
wpadłam się przywitac bo czytam Twoje wpisy w róznych znajomych mi wątkach :wink:
i widze że tak jak ja chodizsz na aerobik :lol:
pozdrawiam Cię i życze miłego dizonka :D :!:
P.S zapraszam do mnie :D
http://imagecache2.allposters.com/images/NIM/AF434.jpg
-
powodzenia w dietce zycze :!: :D
-
Gotka ja też mam straszna ochote na ta 5 z przodu. Ale ja w przeciwieństwie do Ciebie troszkę tracę nadzieje że się uda:-( Bo dziś znów się ważyłam , ja głupia wiem ze nie powinnam, i nadal jest 62,5:-( Strasznie mnie to deprymuje. Bo ja bym chciała już szybko widzieć efekty, taka już jestem:-(
Efci4 dzięki wielkie za odiwedziny. Bardzo mi miło.Też do Ciebie wpadnę :-)
Tak tak od wczoraj znów się aerobikuję. Ty też???
Miłego dzionka z dietka za pasem:-)
-
Dziewczęta mam takie niedyskretne pytanko :-)A może dyskretne.........
Odkąd zn ów zaczęłam się odchudzać bardzo spowoliniła mi się przemiana materii. Naprawde. Powiem otwarcie. Chodzę do kibelka nawet raz na 4 dni :-( Wiem ze to przez odchudzanie ale może znacie jakies sposoby zeby ja przyspieszyć ??Wiem też że przez to kiloski wolniej leca no bo jak moze być inaczej :-(
-
Witaj Aniu :)
wpadam z gorącymi pozdrowionkami :)
Aneczko życzę Ci miłego dnia, radosnego i dietkowego :) jak tam było wczoraj? :) bo u mnie tak sobie..
A co do Twojego pytanka.. spróbuj jeść otręby.. 2-3 łyzki dziennie do jogurtu, najlepiej mi smakują takie granulowane o smaku np. śliwki, czy jabłka.. to powinno pomóc :D
buziaczki Słonko! :)
-
Czesc Najmaluszku :) :)
No to ładnie sie urzadziłas :? Moja kolezanka ma takie problemy i pomagaja jej :
:arrow: otreby lub płatki owsiane jedzone na sniadanie albo w ciagu dnia np przed kazdym posiłkiem ( to jest chyba nawet zalecane przez dietetyków)
:arrow: suszone sliwki
:arrow: jabłka i własciwie wszystko co ma błonnik- błonnik skłąda sie z frakcji przyswajalnej i nieprzyswajalnej- ta druga oczyszcza nam pieknie jelita) miałam wykłady z dietetyki na studiach :D
:arrow: jogurty, kefiry - zawieraja zywe kultury bakterii
:arrow: pij duzo wody
:arrow: w ostatecznosci mozesz sie wspomóc herbatkami, które zalecane sa przy odchudzaniu 3x dziennie np regulawit z senesem chociaz uwazam ze powyzsze sposoby rezultat przyniosą :wink:
Aa noi przeanalizuj swoja diete czy nie ma w niej za duzo produktów, które moga powodowac takie kłopoty :?
Mam nadzieje ze pomoze, trzymaj sie cieplutko kochana :) :) :)
-
[b]
Witam czwartkowo :-)
Wczoraj nie miałam czasu nawet powiedzieć dobranoc bo zaraz po jednej pracy ruszyłam do drugiej i byłąm u
dzieci do 24 :-( A dzis pobudka o 7 więc troszkę mam zaspane oczka
http://www.e-kartki.net/kartki/big/110096442524.jpg
Wczorajszy dzień mógł się zakończyć katastrofą jedzeniową.
Siostra któa jest moją szefową powiedziała mi kilka niemiłych słów (ona zreszta swietnie to potrafi) i zrobiło mi się strasznie przykro. Chciało mi się płakać i w końcu wpadł mi do głowy pomysł że może bym coś zjadła na poprawę humoru. I dzieczyny było blisko, już miałam pod ręką czekoladę. Niewiele brakowało a bym zjadła całą. Ale się powsztrymałam i chyba dzięki temu humor mi się od razu poprawił :-) Bo zrozumiałam ze gdybym ją zjadła tak na żywca , bez przemyślenia to potem miałabym ogromne wyrzuty sumienia :-(
http://www.e-kartki.net/kartki/big/110087859540.jpg
Było mi źle bo siostra naprawdę potrafi mnie zranić. Mama twierdzi że to nieświadomie ale mogłaby się czasem ugryźć w język zanim coś powie.
No ale czekolady nie było a było tak:
kromka ciemnego chlebka z serkiem zółtym i pomidorkiem +kawka z mlekiem
nektarynka
malinki
kalafio, brokuły gotowane + 1 ogórek kiszony
odrobina makaronu+ odrobina bakłażanów z patelni
Wiem że waga stoi ale jestem dziś w dobrym humorku bo spodnie które do tej pory mnie cisły niemłosiernie dziś leżą jak ulał. :-) To taki mały powód do radości
http://www.e-kartki.net/kartki/big/111165131076.jpg
A co do problemów z przenianą to śmieszne ale jak tylko o tym napisałam to poleciałam do kibelka :-) Siłą motywacji.
Ale tak naprawdę to wiem że mam z tym problem.
Gotka dziękuję za rady kochana. Tak muszę zweryfikować moją dietę. Ostatnio jadłąm dużo owoców a mało jogurtów może to przez to. Wiem że otręby są dobre więc zaraz poszukam czy je mam. No i woda , wiem że piję jej dużo za mało. To mój problem.
Dziś obiecuję wypić miin 2 litry ok???
Anikas9 dziekuje za odwiedzinki. Ty zawsze o mnie pamiętasz :-) Zaraz wpadne do Ciebie zobaczyć co to znaczy że było tak sobie. Główka do góry. Dzięki również za porade.
Muszę cos z tym zrobić bo to jest niezdrowo chodzić do kibelka tak rzadko. Nigdy moja przemiana materii nie była rewelacyjna ale teraz to już katastrofa.
Dziewczynki. Miłego dnia. Całuski.
http://www.e-kartki.net/kartki/big/109481335664.gif