16.07.06 REAKTYWACJA - teraz musi sie udać - DŻAGA Z 86 na59
Witajcie dziewczynki (i panowie) :D !Widzę tyle listów,tyle trosk,tyle radości i tyle rad.Postanowiłam i ja udzielić się na tym pełnym kilogramów miłości forum. :P Najpierw krótko o sobie - więc mam na imię Marlena , mam 20 lata ,ważę 86 kg.Od zawsze byłam grubiutka - jako dziecko mialam z tego powodu przykrości,zresztą do dziś się to zdarza :cry: Nie jestem tu jednak od użalania się nad sobą,ale od obudzenia w sobie "DŻAGI"!!!A co ? My też możemy być sexowne,ponentne i uwodzicielskie ,nieprawdaż? :D 8) Oczywiście uważam że nie powinnyśmy poprzestawać na tym- liczę na wasze wsparcie ,rady oraz wymianę doświadczenia w odchudzaniu.Moj cel - 55kg .Dzisiejszy dzien bedzie najwazniejszy w moim zyciu -koniec dla słodyczy,ziemniakow i fast foodów.Witajcie warzywa,owoce no sporcik ;).To na tyle - do poczytania przy nastepnym poscie ;p.Licze na pomoc i wsparcie . BUZIAKI :D ps . ja zrobić ten sliczny wskażnik do wymarzonej wagi ?;p
[color=red]dodano 3.04.06
po smutkach i depresji powróciłam ...sama dokładnie nie wiem ile teraz waże...jojo mnie dopadło ...ale zaczne jeszcze raz ...dam rade pozbieram sie !A swoje stracone kilogramy dedykuje moim forumowym przyjaciółkom , dzieki że byłyscie , jestescie i bedziecie ...razem damy rade :*!JESTESCIE KOCHANE! Jeszcze raz ...
Hej Marlenko! I witam też inne dietowiczki :)
Jak tam wam się dzionek zaczął? Bo ja wzięłam sobie bardzo do serca moje wczorajsze postanowienie, i tym razem skutecznie zrzucę te parę kilo. Już raz próbowałam, ale wtedy dietę przerwał mi wyjazd do Budapesztu :? Ale teraz razem się nie damy, co nie, dziewczynki? :)
Właśnie jem sobie dietetyczne śniadanko, to jest:
*2 pomidorki
*1 ogórek
I do tego herbatka zielona bez cukru :)
Razem 78 kcal, doliczę jeszcze 20, bo zjadłam 3 tabletki wapna rozpuszczalnego, jeśli wiecie, o co mi chodzi. Mam takie malinowe i dałabym się pokroić za nie :oops:
A jak tam wam idzie?
Acha, Marlenko, co do opisu siebie, to jestem z Wrocka, mam 16 latek, i uczę się obecnie w 1 kalsie LO we Wrocku. I mam śliczniutkiego pieska :D
A dietkuję, bo w piątek planuję coś z chłopakiem, i musze wyglądać perfekt :D
No ale dietkować będę nie do piątku, tylko do momentu, kiedy będę już zadowolona, bo chcę schudnąć trwale.
Pozdrawiam kochane :*