-
Mała spocona kuleczka tom ja...jem po kilka czekolad dziennie, litry kawy, zaniedbana twarz i co wieczór ryk nad fotografiami znajomych używających żywota na multum wspólnych akcjach...bo tylko ja jestem niby nienormalna i nie mam na to czasu na medycynie a wszyscy mają... :( .
Waga około 54, nawet bez wagi widać i ja czuję, że przytyłam. Ostattecznie rozpadły się moje ostatnie w ogóle spodnie, które nosiłam i jestem dosłownie z gołym tyłkiem, doliczają do tego, że i z gołymi nogami, bo jedyne buty mi się rozpadły to jestem istnym obrazem zgrozy rozpaczy...
Byl tylko zdać ten egzamin 27.5, byle tylko to a obiecam sobie rozplanować uczenie do tej dalszej cholery tak by mieć dziennie godzinę czasu na sport i siłę by trzymać jaką taką dietę i przykupić ciuszków i butów, bo się załamię już totalnie chyba :cry: ...
Przepaszam, że do was nie wpadam - w ogóle rzadko po prostu wpadam na forum a jak już to sobie ulżę na głupcie ludzkiej na nastolatkach i fruuuu z powrotem...
Trzymcie się ciepło kochane. Bye :(
-
Grzybuś, Słońce :* <przytul>
nie wiem, co mam Ci napisać, bo pewnie mało co Cię pocieszy :( trzymaj się jakoś :*
-
ej, ja jestem dużo spoconą kuleczką.
spodnie również mi pękają, przecierają się a jak już nawet wybiore się na zakupy, to nie ma dla mnie rozmiaru. takie są zalety 72kg, i dolnej części ciała większej do gornej o jakieś dwa rozmiary :]
damy rade Miśka, damy.
zawsze dajemy, a tyle czasu już tu jesteśmy przecież...
przeżyj tylko ten egzamin, a później będziesz łapała oddech.
bo ja wiem, nauka nauką, priorytety prioryretami, ale nie można w tym wszystkim zgubić siebie... ty wiesz.
-
trzymam kciuki, żeby to był tylko chwilowy kryzys
-
wyobrazam sobie co czujesz :( sama pamietam co bylo przzed maturami, to i przed egzaminami szczegolnie na medycynie musi byc masakra.. ehhh
3maj sie:*
-
trzymaj sie kochana :*
zdaj egzamin i potem tak jak mowisz rozplanuj sobie wszystko :*
bedzie dobrze!
-
Koteczku dasz rade . ja powoli wychodze z mega doła uczlenianego.. wiesz.. klecze na kolanach.. ale wiesz zawsze trzeba powstać.. ale te czekolady to Cie dociaza i co?? nie jedz ich tyle.. powiedziałą ta co tortem 3 dni się zajadała..hmm
głowa do góry DAMY RADE! BO KTO JAK NIE MY?!?!? NO KTO??? NIKT!!!tylko my!1
-
-
Misiaku, przytulam Cię mocno. Jestem pewna że zdasz.
-