-
A ja mam ten sam problem co AleXL
Niby po moich ubraniach widze ze schudłam troche ( sa znacznie luzniejze) ale waga ani drgnie !!!!!!!!!!! :cry: :cry: Chyba wogóle nie bedę na razie na nią wwchodziła, bo wtedy sie tylko doluje, a stad u mnie bliska droga do złamania sie i siegniecia po czekoladke ( a nie wolno ;)).
-
wczoraj była sroda, ja się zważyłam dzis i szok :shock: :shock: ostatnie dni były bardzo luźne jeśli chodzi o moje żarcie i mam 63 :oops: :oops: :oops: :oops:
i po co ja rzucałam dietę????????????? :cry: :cry: :cry:
-
Inezza nie przejmuj sie ja teżmam 63 albo nawet 64
lipa jest totalna
:oops:
nie wiem co sie dzieje naprawde. juz było 61 tak jak u ciebie i lipa.ale chyba tez nie bede sie ważyć jak narazie a jak zobaczęże chudnę to wejde na wagę;)
-
Powiedziałam, że wpisanie tu mojej wagi mnie zmotywuje :P :D :P :D :P
56,9 kg (-1,1 kg)
-
hej, to ja tutaj chyba po raz pierwszy piszę, hmmm...wczoraj się zważyłam, było 85 [poprzednim razem 86.5], a dzisiaj już 84.5, więc niech to też będzie motywacją!!! dziewczyny, głowa do góry :D nawet ja chudnę,m a to juz coś :mrgreen:
-
Minęły dwa tygodnie i dzisiaj widziałem 99.0 kg na wadze - miło przekroczyć trzycyfrową psychologiczną barierę ...
-
no no gratuluje;) ja dzisiaj sie wazyłam bylo ok 63 cały czas tak jest. no nieraz więcej.ale w dupie. dzisiaj miałam obrone pracy i juz jestem magistrem;) ds marketingu ze specjalnością e-biznes i marketing w internecie;-) hehe
mysle że w przyszłym tyg bedzie już 62 jestem dobrej mysli. a do 58 dojde kiedys na 100% jak juz doszłam to dojde jeszcze raz nawet dalej;) i bedzie może 57;-)
-
nie ma gdzie sie spieszyć :lol:
-
a ja sie zapomniałam zważyć :?
zresztą nie było sensu bo znów zaczęłam kilka dni temu i pewnie efektów nie ma :?
-
to widzę inezza że my tak w kółko sie kręcimy razem! jakiegos kopa nam trzeba chyba