-
Schudłam:D
No to ja tez sie w koncu pochwale:D
Z pomoca tego forum oczywscie udalo mi się zrzucic troche ciałka:D
Ogólnie od diety poprawil sie moj wyglad samopoczucie a nawet wylad paznokci...No,tylko podobno bardzo zbladłam,a to akurat minus...
Odzywiam sie praktycznie wszysctkim co zdrowe,jem duzo warzywek,owockow,pelnoziarnistych produktor,kefirow,jogurtów,płatkow,dodaje otreby np do jogurtów,pije wode,soki,trenuje taniec 4 razy w tgodniu i powiem Wam,ze uzaleznilam sie od ruchu:)zreszta zawsze lubilam cwiczyc,ale teraz to juz uzaleznienie:)
A nawet troche ursołam,wiec widac,ze dieta mi słuzy:)Czuję się o niebo lepiej :):):)Ludzie zauwazaja,ze schudlam i to jest super:)
Uwielbiam moja diete i nawet w swięta nie zjadlam nic tuczacego zadnych ciast itd:)A to juz moj OGROMNY sukces,bo swieta bly okresem,ktoreo najbardziej sie balam...
Teraz wiem,ze mozna sie zdrowo odzywiac i to lubic:)
Zaczelam tez ;ykac witaminki m in wyciag ze skrzypu polnego z witaminami(głównie na paznokcie:))Zycze wszystkim sukcesow w diecie:):):)
-
a ile schudłas i w jakim czasie?
-
W ogole to najwiecej wazylam 60kg.A zacczynajac diete nie wiem dokladnie ale cos ok 57kg,obecnie waze 48,5 a czas?jakies 1,5 -2 mies.nie wiem dokaldnei bo nie licze:)Ta dieta stala sie moim nawykiem,wiec nie odliczam dni:P
-
hm tez bym chciała wazyc 47-48kg ale powiem ci ze strasznie szybko schudłas ja odchudzam sie tempem 5kg na 2 miechy i wiem ze to mi nie wroci
-
wiesz ja postaram sie by nie wrocilo,nie chce wracac do starych nawykow:P
-
schudłąs szybko robiłąs cos wyjątkowego ze tak szybko ci spadło? :D
-
hmm wyjatkowego to chyba nic..:Ppo prosru malo jadlam i wszystko co zdrowe:)calkowicie zrezygnowlam ze slodyczy,bialego pieczywa i ogolenie to jadlam bardzo duzo owocow i warzyw!!!No i mam treningi (taniec)4 rzy w tyg wiec to tez duzo mi dalo:)Poza tym czasem sie smaruje balsamami wyszczup;no ale to tylko dadatek,ostatnio pije tez zielona herbatke,ale wiadomo ze glowna zaslua to ZDROWA I NISKOKCAL DIETA:)
-
w sumie trzymam sie tego co ty, prucz cwiczeń, nic nie treneuje nie mam czasu na cwiczenia, jeynce co to codziene brzuszki
wogole nie jadam słodyczy i nie wyobrazam sobie bym teraz na dieccie mogła je jesc :x u mnie na biurki podtawiłam se czekoladke z rumem :) dla ćwiczenia silnej woli:) samo wąchanie jej sprawia mi przyjemnosc 8)
pozdrawiam :P
-
hehe no tak takie cwiczenie silnej woli...dobre ze Ci sie udaje bo niektrych to by wlasnie zachecalo to jej zjedzenia(ten zapach):P
-
Coz moge powiedziec. GRATULACJE!!!
Ja od paru dni jestem na tysiczku i mam nadzieje, ze tez cos schudne. Marze o tym, zeby byc chudsza o 10 kiloskow. W kwietniu chce byc laska i koniec , kropka.
Pozdrowienia i tak trzymac. Byle zdrowo!
-
mam dokłądnie to samo założenie :D
-
to zycze Wam powodzenia:)
A u mnie najsmieszniejsze jest to ze wszystcy teraz nagle doznali szoku i ciagle mnie wyptuja jak to zrobilam,ze tak schudlam itp:P Bez kitu,tyle ludzi to jeszcze niggdy mi nie powiedzialo ze schudlam:P Heh,mile uczucie...zycze Wam teggo
-
mi nikt nie mowi, ostatnio jeden kolega, ale tez powiedzialam ze schudlam 3kg a schudłam 7kg :?
zazdrosc rowiesniczek?
-
czemu powiedzialas ze 3?:P A z zazdroscia to nawet mozliwe,ale wiesz przewaznie dziewczyny sa tak zajete swoim cailem ze nie zwracaja uwagi ze ktos schudl...dlatego jestem w szoku ,ze u mnie tak zauwazjaa:P
-
sorki mała pomyłka, on powiedział ze schudłam 3kg a ja mu powiedziałam ze 7kg
-
-
Makbet! Nie przejmuj się absolutnie! Kolesie w ogóle nie znają się na takich sprawach :wink: pewnie to było pierwsze, co mu do głowy przyszło( albo jedyne :lol: ).Gratuluję:)
-
Nom,jak zauwazyl to jzu cos:Dale ile kg to juz wiesz za trudne dla niego:P
-
Kurde,wlasciwie to nie ma dnia,zeby mi ktos nei pwoiedzial,ze jestme chuda!!(lub nawet za chuda!!) To mnie zadzwia i w ogole widze,ze budze ogolnie rozne uczucia takie jak;podziw,zdziwienie,niektorzy mówia,ze ladnie wygladam,inni ze jak szkielet,ale kazdy zwraca na to uwage...heh..jescze tak to nie mialam...
-
Ide dzis na basen<lol>(z chłopakiem:P) jak dobrze ze nie musze miec juz kompleksufff::P:P(chyba:P)
-
Witam, pierwszy raz tu do Ciebie wpadłam i strasznie mi przeczytanei Twoich postów dodało motywacji. Mam taki sam wzrost 165cm i właśnei zaczęłam małą dietkę, skoro udało Ci sie dojść do takiej wagi po 1,5-2 miechach to naprawdę super. Tylko, że ja nic nie trenuję i wogóle raczej mało się ruszam, ale może też jakoś to będzie. Moim głównym założeniem jest jeść zdrowiej i poprostu mniej.
Pozdrawiam i gratuluję :)
-
Naprawdę gratuluję wyniku i mam nadzieję, że też kiedyś będe mogłam tutaj się pochalić moim osiągnieciem :) pozdrówka :D
-
Dziekuje:* I zycze Wam teo zebyscie tez zeszly do idealnych wag:*Buziaki:*
-
hey:) jak tam u was, soorki ze nie odpisywałam :oops:
miałam jakis dziwny zastój teraz wgaa pokazuje 52-53kg ale jeszcze moje ciało jest jakies takie bleee,:( mam flaka na brzuchu i boczkach, jakie to okropne jest blech :? :shock: :x
niewiem co mam ztym zrobić, codzienne brzszki nie starczają :cry:
-
hmm moze jakies balasamiki ujedrniajace:> A moze to ma jakis zwiazek z okresem??Bo czasem tak ejst ze czujemy sie wtedy ociezale no i wga tez wiecej pokazuje przed okresem...
-
okres odpada bo jush jestem PO, mysle ze to nadmiar skóry i troszke tłuszczyku, moze basenik pomoze;p tylko tak mi sie samej nie kce :(
-
e tam samej najlepiej!!Pryznajmniej się wypływasz,bo jak jestes z kim to adasz itd no chyba,ze ta osoba tez przyszla na serio pospalac kcal!
-
ale ja jednak wole iść z kimś....
całe życie robie wszystko sama i na dodaek jestem jedynaczką... i dla mnie jakieś "coś" musi być z "kimś"... za duzo samotności w zyciu...
-
ja tez jestem jedynaczka,ale igdy nie czulam się samotna...w takim razie weź kogos,na bank ktoś się znajdzie!
-
pisze od samego początku, ze w tym sęk ze niemam z kim iść :!:
-
hmm ja bym z Toba poszla ale jestem z wawy,nie wiem jak Ty:P
-
tak ja pisze
:arrow: mazury sie kłaniają, a dokładnie polnocno-wschodnia czesc mazur
:arrow: EŁK mega wioska :D
-
schudłam...
schudłam 20kg od lipca- w tej chwili ważę 47kg-a nawet juz troche poniżej. Staram sie utrzymac to 47kg bo już na mnie wyzywają i wpychaja jedzenie bo twierdza ze mimio ze wygladam świetnie, kształty rewelacyjne powinnam już przestac bo raczki mam ponoc jak patyczki i jak mały kosciotrupek wygladam-szczerze uwazam ze normalnie-oczywiscie duzo lepiej niz przed tem.Jednak juz nie powroce do "normalnego"odzywiania, chleba, ziemniakow itp.nawet nie tesknie za tym-moim jedynym punktem są paluszki z sezamem lub chrupki kukurydziane-to sa moje słodycze ktore uwielbiam jesc-ale bez przesady:)
-
paba masz bardzo podbnie jak ja!!!Tylko ze ja chwilami serio widze ze jestem chudziutka,a czasem wydaje mi sie ze wsystcy przesadzaja!Ale uwazaj na siebie:*I dobrze,ze nie chcesz wrocisdz do "chleba,ziemniakow itd" ja tez nie hce:D
-
ojej kiedy ja bede wazyc te kochanee 47kg :?: :(
waga ciągle sie waha, jaki zastój czy co :( niewiem
raz 52-53kg poem skacze do 54kg :evil:
ojej :cry:
-
na pewno bedziesz:*cierpliwosci!!! Nie mysl o tym obsesyjnie...ja tearz wyjezdzam na tydzien,wiec powodzenia:*Nie bede miala neta wiec nie wejde tu przez ten tydzien...pap:*