...polowanie na bocianka...samoakceptacja 100% ...
WITAJCIE !!!
Cieszę się ,że znalazłam się na tym forum :P
podziwiam dziewczyny walczące o zgrabną sylwetkę ,te ćwiczące i te na dietach
mobilizujecie mnie do działania ,brawo dla hybris to dzięki niej tu się znalazłam
a teraz parę słów o mnie
Nazywam sie MARTA mam prawie 30lat
i 2 cudownych dzieci, cudownego męża i...przynajmniej :oops: 20 zbędnych KILOGRAMÓW
historia mego tycia zaczęła sie 2 lata temu
Najpierw przez moją akcji RZUCANIA FAJEK przytyłam aż 10kg. :(po pół roku zaszłam w oczekiwaną i zaplanowaną 2ciąże ,przytyłam kolejne 20kg,ale co się nie robi dla dziecka ... ;)14 LUTEGO 2005r o godz. 11 urodziłam ślicznego dużego Syneczka PIOTRUSIA ,ważył aż 4200kg i miał 60cm długości ,po ciąży został mi wielki i brzuchol i 25kg nadwagi :( ,dziś moje walentynkowe dzieciątko :) ma już prawie rok a ja schudłam jedynie 4kilogramy ,a planowałam dojść do 60 kilo
:evil: :oops: :(
trudno nie udało się , może mi się uda tym razem ,wątpie ale spróbowac zawsze można
jakos znowu dojrzewam do decyzji o odchudzaniu ,pomalutku kształtuje mi się w mojej główce jakis tam plan ,już wiem ,ze nie moge na początku ilościowo zmniejszyc posiłków,bo lubię dobrze zjeść a uczucie głodu powoduje u mnie napady obżarstwa
NA POCZĄTKU :
:arrow: rezygnuję z tuczących potraw i słodyczy;
:arrow: jem więcej warzyw i owoców ;
:arrow: jem w regularnych odstępach czasu ;
:arrow: zaczynam ćwiczyć i więcej się ruszać ;
:arrow: wyznaczam sobie malutkie cele i co tydzień malutkie zadania , powoli dążę do celu
i dlatego wyznaczam sobie
1CEL: MINUS 5KILOGRAMÓW
1ZADANIE: DO KOŃCA TYGODNIA NIE JEM NIC PO GODZINIE 20 , 2RAZY ODWIEDZĘ BASEN :) I 3RAZY BĘDĘ ĆWICZYĆ PRZEZ GODZINĘ
czyli w pierwszym tygodniu stawiam na wysiłek fizyczny :twisted:
ciekawe czy mi się uda :P :?:
Czekam też na WASZE pomysł ,co robić by do wakcji schudnąć te 20 kilo
w swojej determinacji założyłam sie nawet z kolegą ,że mi się to uda
hiiii :twisted: o flaszkę dobrej wódki :wink:
3majcie kciuki
POMALUTKU DO CELU :)