Teraz 115, ale ---> ...the best is yet to come....
Już od dłuższego czasu was śledzę, podglądam wasze sukcesy i chyba nadszedł czas i na mnie :D To na poczatek się przedstawie. Mam na imię Emilia,mam 24lata i 115kg dorobku, z którego wcale nie jestem dumna :( Już od dłuższego czasu nosiłam się z myślą,że czas zacząć coś ze soba robić, ale jakoś tak, zawsze znalazło się jakieś wytłumaczenie, czemu nie od dziś , czemu nie od teraz...No i tak do wczoraj, kiedy to na wadze zobaczyłam tą liczbę...zmroziło mnie. Jestem w zasadzie gruba "od zawsze" tzn. jako dziecko miałam juz lekką nadwagę, która z biegiem lat przeobraziła się w otyłość, tyle dobrego,że wiem,że jest to otyłość prosta( mam wszelkie badania konieczne porobione), spowodowana nadmiernym obżarstwem, ale boje się,że jak tak dalej pójdzie to zacznie się cukrzyca, a mało już brakuje( wykryto u mnie sporą insulinooporność :!: ) , zespół policystycznych jajników, powolutku zaczną mnie dopadać jedne schorzenia za drugimi, co już jest zresztą odczuwalne - kręgosłup, szczególnie część krzyżowa, kolana, stawy itp. Ehh... jakoś mi się smutno zrobiło jak to wszystko co napisałam przeczytałam, czuję się jak inwalidka, nie obrażając nikogo, nie tyle fizycznie, ale i umysłowo, bo jak mogłam dopuścić do zaniedbania samej siebie i własnego zdrowia :evil: A jeszcze gorsze w tym wszystkim jest to,że kto jak kto, ale ja, przyszły dietetyk i technolog żywności powinnam wiedzieć najlepiej jakie świństwa są w tym moim "ukochanym" żarełku :oops: . Normalnie jestem zła sama na siebie :!: No ale dość tego użalania się nad sobą, kawana ławę i do roboty :!: :!: :!: Mam nadzieję,że wybaczycie mi to publiczne katharzis i wesprzecie z całych sił, wiem,że nikt tego nie potrafi lepiej od was . Bardzo was potrzebuję, z wami to będzie ostatnia, ostateczna walka, ba nawet wojna o zdrowie i sylwetkę. (Mam nadzieję,ze kiedyś ten biedny ptaszek, który teraz siedzi we mnie jak w klatce wyfrunie i odzyska wolność ;) ) Pozdrawiam wszystkich czytających bardzo bardzo serdecznie. Emilia PS. ten trickerek jest już nieaktualny, ale nie wiem co mam zrobić by go zmienić?
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...5bc/weight.png
OOO!! udało mi się :) Ale jestem zdolniacha! Ten drugi jest błędny, zaraz poszperam skąd go mam wyrzucić...