Bo Złośnice się nie poddają :-)
Witam ....ponownie :lol: 8) :!:
Powracam z NOWĄ siłą :!: NIkt i nic mi w tym nie przeszkodzi. ;) Nie ma ,że boli trzeba dojechać w końcu do celu 8) Biorę "dupe w kroki" i lecę jak burza,bo wakacje tuż tuż. Cel :roll: Nie ma celu :D Ile będzie tyle będzie,ale do 60 kg napewno dojadę...prędzej czy później ,ale dojadę. ;) Nie ma co się opier***** :!: :twisted: A jak będziecie widzieć ,że Wasza kochana Złoś zawala kopcie w te dupsko ,aż mi cellulitis zmaleje :D:D:D :lol: :lol:
NIc nie planuję oprócz 3 zeczy 8) :P
1. Dokonam cudu - cały Weiderek od nowa :!:
2. Dieta 1000 kcal - będę dokłądnie wszystko obliczać i zapisywać co mam nadzieję mi dużo pomoże :wink:
3. Będę ćwiczyć :!: I dam z siebie wszystko :!: :twisted:
Nio :roll:
To jedziemy :!: :wink:
ps-na tamten wątek proszę nie pisać ;)
http://www.photoblog.pl/angiee89/3034217