-
Witaj Agemciu :) :) Jakbym smiala omijac Twoj watek ..no cos TY...Chba my obie ostatnio jestesmy na takim samym etapie i dietkowania i pracy.... :roll: :roll: :roll: ja tez padam wieczorem ze zmeczenia..i odzywiam sie dokladnie tak jak Ty tylko ze ja niestety zaczelam jesc chleb :twisted: a tak pieknie sie od niego odzwyczailam na Sb... :roll: Ciesze sie ze moglysmy porozmawiac...Ja tez boje sie wazenia i wiem ze dostane porzadnego ,,kopa,,...Chcialabym sie sprezyc i znow dietkowac jak kiedys...mam nadzieje ze mi sie uda...Buziaczki i pamietaj ze jestem z Toba Slonko :)
-
Agemciu!
Odpisalam ci ale nie wiem czy sie w tym polapiesz!
Mam nadzieje ze ten tydzien dedzie spokojniejszy i czesciej bedziesz tu bywac.
Pozdrawiam :lol:
-
Miłego dietkowego dnia :D :D :D
-
-
Mam nadzieje, że szybko zmienisz to nie jedzenie śniadania. To jest najgorsze co możesz zrobić swojemu metabolizmowi. Czas wziąć się za siebie i wypatrywać efektów.
Ściskam cieplutko :)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...9ea/weight.png
-
Witaj Agemciu :)
ja o Tobie też cały czas pamiętam i zaciskam kciukolce!! :)
ciekawe jak dzisiejsze ważenie - jestem z Toba bardzo :D
-
http://foto.onet.pl/upload/1/42/_7994_n.jpg
Witaj Agemko:)
popieram bardzo to, co napisała Rewolucja, musisz jeść śniadanka i już :!: :)
na początku trzeba się zmuszać, wiem coś o tym, bo sama dawniej nie znosiłam śniadań, było mi rano aż niedobrze jak sobie pomyślałam tylko o jedzeniu... na początku wmuszałam niemal w siebie, potem z czasem było coraz lepiej... a dziś nie wyobrażam sobie wyjść z domu bez choćby małego śniadanka:)
pozdrawiam cieplutko i trzymam za Ciebie mocno kciuki :D
-
Ja też już umiem jeść śniadanka i jak tylko wskazówka przekroczy 9.00 organizm od razu mi to sygnalizuje. Jednak śniadania to podstawa i można sobie na więcej pozwolić. :wink: Buziolce i pozdrowienia zasyłam. :wink:
-
Witajcie moje słoneczka..... :D
Nie dawno wróciłam i oczywiście spieszęz doniesieniem o moich dzisiejszych wynikach.
Powiem Wam, ze waga mnie zaskoczyła jest -70 deko, naprawdę nie spodziewałam się. To moje ostatnie dietkowanie samą mnie przeraziło.myślałam, zę waga nawet nie drgnie, a na tygodniu nawet nie myślałam aby wleżć na wagę :) Wiem, że robię powazne błędy żywieniowe i dlatego mając tę świadomość wynik dzisiejszy wzbudził usmiech na mojej bużce :lol: :lol:
Flakonko...... :? wiem, ze masz rację z opieprzaniem mnie, chylę czoło i obiecuję poprawdę :( staram się nie wyczodzić rano na czczo.
Pozdrawiam Was.....i buziaki przesyłam.
-
Hi Agemciu, gratulacje ogromniaste podsyłam. :P