Bardzo, bardzo, bardzo Gratuluje!!!
http://www.matrik.pl/_img/swieca.jpg
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...d72/weight.png
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...3fe/weight.png
Wersja do druku
Bardzo, bardzo, bardzo Gratuluje!!!
http://www.matrik.pl/_img/swieca.jpg
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...d72/weight.png
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...3fe/weight.png
witam cie serdecznie !
wrociłam do was po roku czasu . niestety z wieksza nadwaga niz miałam ale ... wieksza checia na osiagniecie celu!
strasznie sie ciesze ze tak wspaniale zeszczuplałas i serdecznie pozdrawiam !
Gratuluję Agemko :D :D :D :!:
Ciesze sie razem z Toba i to na pewno nie jest prima aprilisowy żart tylko nagroda za wzorowe dietkowanie :D :D :!: :!: :!:
http://kartki.fazi.pl/images/pic_2005-10-07_221553.jpg
Jeeeeeeeee :D bardzo dobra wiadomość :D
super super super :!: :D
dbaj o siebie, i dietkuj ładnie :D
pozdrawiam goraco :*
http://chromazoneflowers.com/photo/groot/B2191DVV.jpg
Pozdrawiam niedzielnie :)
gratulacje :!: :)
Miłej niedzieli
Agemciu gratuluje :) Tak wzorowo dietkujesz wiec waga musiała sie wreszcie ruszyc...
Buziaczki :)
Witajcie!!!
Na początku chciałam Wam powiedzieć, że w weekend miałam sporo ruchu :) i oczywiście muszę się tym pochwalić. W sobotę byłam na bardzo długim spacerze na warszawskiej starówce. Spędziłam tam około dwóch godzin cały czas łażąc. W niedzielę wypuściłam się na spacer na starówkę pieszo w tą i z powrotem spacer trwał około 3,5 godziny w drodze powrotnej nogi były cięzkie i miałam obiekcje czy dojdę, ale się udało.
Dietkowo w porządku żadnych wpadek. Jestem grzeczniusia :)
Dzisiaj waga niestety nie pokazała moich ostatnich pomiarów 83.80 :( pokazała 84.00 tak myslałam, że to był żart wagi na prima aprylis :wink: od ostatnich pomiarów jest -0,80 kilgrama.
Trudno, wiem, że mój ogranizm nie jest tak bardzo chętny do oddawania zbędnych kilogramów.
Muszę się uzbroić w cierpliwość a naprawdę nie jest to łatwe. :? wręcz katastrofalnie trudne jak dla mnie.
Spadam dziewczynki zobaczyć czy jest moja fryzjerka bo wyglądam okropnie nie byłam u fryzjera 3 miesiące odrosty odsłoniły siwe włosy wyglądam jak babcia.
Póżniej wpadnę i pobiegam po waszych wątkach aby naładować akumulatorki.
Cmokaski
Pozdrawiam serdecznie Agemko, wagi lubią byc złośliwe, każda z nas to wie :wink: Ale my się przecież nie damy :D
Agemo :D Dobrze znam to uczucie....kiszki marsza grają a waga na + .Trzeba to jednak wytrzymać !Nie dać się , a w końcu ona skapituluje i pokaże mniej !Czego życzę Ci z całego serducha :!:
Pozdrawiam :D
http://chromazoneflowers.com/photo/groot/B3176HAH.jpg
Ja właśnie ostatnio swoją wagę traktuję ozięble i ignoruję jej obecność w moim domu;)
zobaczymy kto kogo;)
brawo za aktywny weekend:)
pozdrawiam ciepło:)
witaj agemo!
Widze ze spacer w wekend był długaśny:) to bardzo fajnie bo zawsze pare kalori spalonych.
Ja niestety jestem chora i z domu nawet nosa nie wyścibiłam.
Za to nie miałam wogole apetytu....
Zycze miłego poniedziałku
kaska
[Witaj Agemciu :)
Podziwiam taki kawał drogi na piechotkę :shock: :) Ja bym napewno nie doszła :roll: :roll:
Gratuluje :) O.80 to ładny wynik....pewnie ,że zawsze chciałoby sie wiecej...
Ty masz o tyle dobrze ,że nie zaliczyłas takiego jo-jo jak ja..a to dzieki temu ,że jesteś bardzo wytrwała w walce z kiloskami...Ja już wiem jak sie ciężko chudnie po jo-jo...znów tyle wyrzeczeń by znów wrócić do poprzedniej wagi... :roll: Obiecałam sobie ,że nigdy więcej ...że bede sie bardziej kontrolować...że.....................mnostwo tych obietnic było....tymbardziej ,że nie latwo mi bylo na DC...a i samopoczucie nadal mam kiepskie...Obym długo pamietała swoje błedy i nie zapomniała o swoich postanowieniach...Ale najważniejsze ,żę walcze...chociaż nieraz też mam dosyć...
Ja narazie musze sie oszczedzać bo ledwo siły mi starcza na wysiłek w pracy ....
Buziaczki Ci przesyłam
:)
Witaj Koffana Agemciu :D
GRATULUJę SPADKU WAGI :)
cieszę się bardzo, że prawie kilosek Ci ubyło :D :D :D ciesze się razem z Tobą, choć rozumiem rozczarowanie tym, ze widziałas już trójkę za ósemką, a tu znów czwórka.. ale dietkuj dzielnie nadal, a zaraz utrawali się 3, potem 2..1..0 i..... i zamienisz się w piękną 7! :D
A ja też dziś po 3 grzecznych dniach SB zobaczyłam -0,1 kg i czuję niedosyt.... ta moja ósemka też się mnie trzyma jak rzep psiego ogona...... troszkę załapałam dołka, ale dietkuję nadal! :D :D :D wątpię czy uda mi się zobaczyć 7 do Wielkanocy, ale mam nadzieję, ze przed majem tak! :D
buziaczki Agemciu :) gorąco Cię pozdrawiam!! :D
Witaj Agemko :D :D :!:
Widzę,ze u Ciebie było sporo ruchu!!Najwyższy czas rozruszać sie po zimie.Mnie też mąż wyciągnął w niedzielę-było 2.5 godziny spacerku :D :D :!:
A ja wbrew Tobie uważam,że z wagą nie był to żaden żart i wcale Ci nie wzrosła teraz.Jeśli ważysz sie codziennie,to tak może być.Tak też było u mnie - między jednym,a drugim dniem potrafiła być różnica kilograma na plus.Zawsze mnie to dołowało,dlatego teraz ważę sie nie częściej niż raz na tydzień :) :!:
Wysłałam Ci fotki mailem,doszły????
Buziaczki :D :!:
http://kartki.fazi.pl/images/pic_2006-01-27_121247.jpg
Hi Agemciu, ja już przestałam się wazyć codziennie, bo mnie to dobija. Walczę codziennie rano, aby nie wejść na wagę, tym bardziej, że poprzednio robiłam to cały czas, ale teraz robię sobie szybko kawę i po kawie ... nie opłaca się już wchodzić na wagę, bo wynik będzie nieadekwatny. :mrgreen: Walczysz wspaniale, ruszasz się i to ile (podziwiam!), ale po co Ci ten dodatkowy stres codziennych pomiarków. Piszę tak, bo w ten sposób sama siebie próbuję też przekonać i umocnioć w postanowieniu. Buziolce, buziolce :wink:
witam agemko!
wczoraj poszłam z aTwoim przykłademi zrobiłam sobie spacerek , moze nie tak długi ale zawsze cos :)
zycze ci wspaniałego dnia i samych wesołych chwil:)
http://img109.imageshack.us/img109/89/krowa1kg.gif
Ja Agemko jakoś odzwyczaiłam się od codziennego ważenia, a taki nałóg był ze mnie :wink: Az samą mnie to dziwi :D
Pięknie walczysz. I nie mów, że nie chudniesz, bo w tym tygodniu schudłaś prawie kilogram, a to jest rewelacyjny wynik.
Bardzo fajnie, że spacerujesz. To bardzo dobra forma ćwiczeń :)
Mocno trzymam za Ciebie kciuki :)
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...d72/weight.png
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...3fe/weight.png
Witajcie gwiazdeczki!!!
Oj tak, macie rację, że to ważenie codzienne nie jest dobre na samopoczucie. To prawda Lunko jak piszesz, że czasami róznica pomiędzy jednym ważonkiem a drugim bywa spora róznica na + czasami się zastanawiam dlaczego tak się dzieje. Fakt jest faktem, ze nie wpływa to dobrze na samopoczucie.
Teraz juz ograniczam się z codziennym ważeniem. I staram się robić tak jak Bella robię szybko kawkę i już nie wchodzę na wagę :P , ale wiecie jak to kusi bo przecież tak bardzo chce się zobaczyć chociaż mały minusik na wadze :wink: :)
No cóż.....jednak szybciej się tyje......duuuużo wolniej się zrzuca.
Wczoraj dla większej motywacji zaczęłam przymierzać ciuchy, w które nie wchodziłam i jest to miłe, że już w nie których można się dopiąć a w niektórych juz nie wiele brakuje.
To jest miłe uczucie i nawet lepsze niż ważenie :) :)
Dietkowo nawet w porządku aż sama się sobie dziwię. Jednynie ostatnio chodzi za mną głupawka za słodyczami, :oops: no wiecie.....jakiś kawałeczek ciasta, albo cosik innego. Dobrze, że miałam zakitrane cukierki bez cukrowe. Zjadłam jeden i jakość się obeszło bez wpadek. I oby tak dalej. Najlepsze lekarstwo.....nie było w domu i się oparłam gorzej by było gdyby było coś pod ręką. Wiecie jak to trudno jest się powstrzymać gdy dopadnie głupawka.....
Pozdrownionka dziewczynki.
no to super, ze mozesz sie opierac takim ,, głupawkom,,
Ja przed odchudzaniem jakos nieszczególnie lubiłam ciasto, a teraz cisnie mi się wszędzie i zawsze w oczy, juz tak jakby nic innego nie było na swiecie, tylko to wstretne, słodkie, wrrrr,
tez nie kupuję nic słodkiego do domu, zeby był spokój i mnie nie ,,prowadzało,,
a tu wczoraj Piotrek przywlókł babke drozdzową i nie było siły, musiałam pożreć kawałek, ech,,,,,
Buziaczki
http://www.tulipworld.com/productima...rge/100170.jpg
Agemko, pozdrawiam wiosennie :D
Agemciu ja na DC waże sie codziennie...może dlatego że ciekawa byłam jak będą spadać kiloski..kiedy waga sie zatrzyma...Nie znałam tej diety iz ciekawości tak obserwowałam...I jakoś tak mi zostało... :roll: :roll:
Masz racje najlepsze sa ciuszki...te w ktore nie wchodziłyśmy a teraz sa ok...Moje spodnie te w ktorych ostatnio u Ciebie byłam znów sa hiphopowe :wink: :wink: :)
Buziaczki :)
Agemko 0,8 kg to super wynik. Dawno takiego nie widziałam więc bardzo zazdroszczę :D :D :D
witam cie agemciu!
Jezeli jestes zaciekawiona tym krakowem to pytaj. Ja byłam tam czestym gosciem wiec myśle ze moge udzielic ci odpowiedzi.
Ja dzis w pracy mam sprzatanie tak wiec biore sie do roboty:)
pozdrawiam serdecznie
kaska
http://img96.imageshack.us/img96/851...arancza3jg.jpg
http://www.bengaltigers.com/vgflower...res/sun008.jpg
Agemko, pozdrawiam ze słonecznych Bielan :D
ps
uwielbiam jak ciuszki robią się coraz luźniejsze :D :!:
Wczorajszy dzień jakoś przeszedł w miarę poprawnie....
Na wagę nie włażę ostatnio i przez to chyba coś mnie w środku męczy choć wiem, ze codzienne ważenie też nie było dla mojego samopoczucia wskazane. Tak żle tak nie dobrze :twisted:
Kasiu nurtujące mnie pytania odnośnie Krakowa napisałam na Twoim wątku i przepraszam, ze to sa same pytania :)
Pozdrowionka
Witaj Agemko :D :D :!:
cieszę sie,ze wytrzymujesz bez codziennego ważenia!!Pomyśl jaka niespodzianke waga Ci zrobi jak juz na nią wejdziesz???Wynagrodzi Cie spadkiem :D :D :!:
A ja nie ważyłam sie już prawie półtora tygodnia-zrobie to w poniedziałek] :!:
http://www.gify.nou.cz/zv_laska2_soubory/69.gif
http://www.paghat.com/images/crocussnowbunting_feb.jpg
Agemko, pozdrawiam wiosennie :)
i bardzo dobrze, że się nie ważysz notorycznie:)
Agemciu ja również pozdrawiam Cię. Trzymaj się dzielnie i nie daj nałogowi ważenia, a po przerwie zobaczysz jaką niespodziankę zrobi Ci waga.
Hej Agemciu :D
oj, ja tez mam problem z codziennym wazonkiem....... ostatnio obiecałam sobie wazyc się w piątki i poniedziałki... :D wytrzymuję już całe 3 dni hehe.. :D jutro sprawdzę czy choć troszke na minusie będzie, bo ostatnio waga stała..
a ja..dietkuję :D tak na 4, bo troszkę za bardzo orzeszkuję, ale przez 7 dni trzymam się już na plazy.. a tu słonko praży.. :lol: 8) a ja.. mam nadzieję, ze chudnę! :D na efekty czekam cierpliwie jednak, bo na razie moze odrobinkę brzuszek mniejszy, ale dużo jeszcze tłuszczyku wszędzie..
Agemciu gorąco Cie pozdrawiam :) a słodyczom mówimy a kysz, a kysz! :D
miłego wieczorku koffana! :D
droga Agemko~!
Odpowiedziałam Ci w miare moich mozliwosci ale zapomniałam Ci napisac ze Ja niestety powrociłam do swojej wagi bo sie dosłownie obrzerałam :cry:
I dlatego teraz tak wygladam jak wygladam. Bardzo Załuje tego że tak sie zaniedbałam . Musze traz bardziej sie postarac niz kiedys , ale warto!
Pozdrawiam serdecznie
Kasia
http://img329.imageshack.us/img329/3339/obiadek29yr.jpg
to podobno tez dietetyczny obiad:) :lol: :lol:
Pozdrawiam wieczornie i melduję ,że już w lepszym hooomorku :wink:
http://www.paulus.pl/upload/kartki/440.jpeg
Witaj!
Pozdrawiam i gratuluje :lol: Ja do niedawna wazylam sie codziennie rano.Ale ostatnio wiedzac ze nie bylo wzorowo z dieta na wzelki wypadek nie wchodzilam na wage zeby nie zobaczyc jakiejs "nadwyzki" :cry: Zrobie to dopiero w poniedzialek.Weekend mam zarezerwowany na porzadki wiec czau na jedzonko bedzie malo a i troche tluszczyku tez sie pewnie stopi przy okazji.
,
czesc Agemko,
dzis u nas było przymrozkowo -3 :shock: :shock: :shock:
mam nadzieje, ze ta wyczekiwana wiosna w końcu zagości na dobre!
Milego weekendu ci zyczę
http://www.worldofstock.com/slides/NPF2162.jpg
Agemko, pozdrawiam weekendowo :D
Agemko życzę słonko miłego weekendu :D :D :D :!:
http://kartki.fazi.pl/images/pic_2006-01-27_121554.jpg
Hej Agemciu :)
życzę Ci bardzo radosnego i miłego weekendu :D
http://www.edycja.pl/upload/kartki/443.jpeg
dietkowego ładnie, a w poniedziałek rano ładnego wyniku na wadze.. :D :D :D
buziaczki koffana :D
Witajcie!!!
Ostatnio troszkę się opuściłam na forum, ale wzięłam się trochę za porządki i byłam na "wycieczce" w ważnych sprawach w Olsztynie po drodze podziwiałam bociany, łąki i jeziora :) tak bardzo stęskniłam się za naturą.
Dietkowo bardzo siem staram :twisted: zobaczymy jaki będzie efekt w poniedziałek na wadze :?: bo teraz omijam ją z daleka :)
Zmysłowa Kasiu dzięki za wszelkie informacje. Tak sobie pomyślałam, że ja już się nie załapię na darmowe leczenie bo moje BMJ jest teraz 30.20 a narazie finansowo nie stać mnie płacić za wizyty. Postanowiłam, że od poniedziałku przejdę na tę dietę o której pisałaś u siebie. Czyli od poniedziałku dwa dni głodówki.
Najważniejsze, że już troszkę widzę po ciuchach, że jest mnie troszkę mniej :wink: i to mi poprawia samopoczucie.
Ide troszkę pobuszować u Was.
Cmokasy
http://www.worldofstock.com/slides/NPF1259.jpg
Pozdrawiam sobotnio :)