-
witam
dziś zjedzone:
*sucharek
*3 łyżki kaszy pszenno gryczanej Pesso z łyżeczkąsosu egzotycznego
*jabłko
*kromka pośnego chleba wieloziarnistego
i duuużo wody ;)
troche mam załamki w poniedziałki jak jestem od rana do nocy na uczelni z posiłkami... ale coraz lepiej udaje mi sie jeść nawet wtedy regularnie ;) mało i często ;)
no cóż... dzisiaj był cudowny dzień;) 8 miesięcy temu poznałam mojego Skarba ;) i sie zakochałam :) zrobił mi dzisiaj niespodzianke i przyjechał po mnie na uczelnie... zaprosił na kolacje... na pizze... zjadłam kawałek na cienkim cieście (takiej pieczonej bez blachy)
normalnie bym sie załamała, że zawaliłam diete... ale dzisiaj... nie ma to sensu-ostatnio to zrozumiałam, ze nie wolno po prostu takich błędów ciągle popełniać ;) i wszystko bedzie ok :D
zaraz wskakuje na rowerek z godzinke popedałuje i jutro powrót do normalnego zdrowego jedzonka ;)
z wszystkim damy rade ;)
pozdrawiam :)
-
bardzooo mądre podejście..przecież my musimy 'normlanie' zyc a nie tylko dieta dieta i dieta a pozatym to była taka okazja ze az nie wypadało nie zjeśc:) ojjjj to Nasza Aneczka zakochana na ,axa widze:P to pomaga w dietce:P cos o tym wiem :p hehehehe ale i tak wydaje mi sie ze malo jadlas wczopraj mimo wszystko...:)
milego dnia
-
huhu :) widze ze tu tez romantycznie i milosnie i wogole ah i oh :):):) milego dnia zycze :) buzka :*
-
WITAM DZIEWCZYNY ;)
dziękuje za wsparcie :!: :!: :!:
pomaga niesamowicie, w chwili słabości wejść tu na forum jest baaaaaaaaaaaardzo pomocne ;)
a ja rzeczywiście-zakochana niesamowicie :oops: :D
może to mi pomogło w odchudzaniu bo zabierałam sie za to wiele razy, a dopiero po kilku miesiącach z moim kochaniem zdecydowałam sie na ostrą dietke i mam zamiar wytrzymać ;) co nie znaczy, że robie to dla niego-wtedy nic by z tego nie było, nie miałoby to sensu. robie to dla siebie i dla nas zarazem ;)
co do mojej dietki to sie jej trzymam ;)
jabłka i marchewki sa u mnie na porządku dziennym :) mama sie śmieje, że niedługo zmienie sie w królika... ale nie narzekałabym bo mi smakują :wink: :P
poza tym: chleb tylko graham i pieczywko waza, margaryna tylko roślinna Flora Light, sałata, ogórek, szczypiorek, ostatnio do diety dodałam pora (pycha ;) ), pomidory, czasem plaster chudej kiełbaski czy szyneczki, kawałek żółtego sera seię zdarzy, jogurt naturalny lub oliwa z oliwek, brak soli i pieprzu-ostatnio nawet kupiłam przyprawy Fit z błonnikiem (choć nie wiem czy jest tam w rzeczywistości) ale mają ciekawy smak i są zdrowe ;)
wczoraj troche zgrzaeszyłam i zjadłam 2 kotleciki z jajek-niestety smażone... ale co tam-wyglądały tak smakowicie ;) poza tym trzymałam sie diety. były jeszcze marchewki, jabłko, sałatka i sucharek
bawie sie też na moim rowerku treningowym :) wczoraj 45 minut, był też dłuuuuuuuuuugi spacer z synkiem kuzyna... na szpilkach, było więc też bieganie na szpilkach (a pomyśleć, że rok temu ledwo w butach na obcasie chodziłam ;) )
ide na śniadanko: musli fit z chudym mlekiem... nienawidze mleka i musli... a to mi nawet smakuje ;) i na rowerek przed zajęciami na uczelni (dziś na popołudnie)
pozdrawiam i życze dobrego dietkowania :D
-
Witaj Aniu! Widzę, że u Ciebie pozytywne i mądre podejście. :) Tak trzymaj, to dieta jest dla ludzi, a nie ludzie dla diety! I nie ona rządzi nasztm życiem. :) Gratuluję tych 8 m-cy. Zobaczysz, jak szybko zleci kolejne 8 razem. :) Pozdrawiam!!! 8)
-
Pieknie, super!!! Wszystko wzorowo! Dietka utrzymana, a male wyjatki od zasady zdarzaja sie kazdemu I normalna sprawa. :P
Oj, to prawda, ze milosc uskrzydla i dodaje nam sil! Mamy ochote bardziej dbac o siebie i o swoje zdrowie!!!
Milego weekendu Kochana!!! :D
-
no kurde same zdrowe rzeczy jesz...normalnie bez grzechu hihihi ale to dobrze...najwazniejsze w dietce to polubic zdrowy styl zycia :) mi sie to podoba bardziej niz slodycze itd...chcoaiz wiadomo niekeidy pokusa silniejsza...:P
no zakochanie to super sprawa...i wiesz ja etz sie zmobilizowalam chyba po 3 miesiach jak bylam z Miskiem i walcze do teraz mis ... ciagle wspiera :)
-
eh... malutkie grzeszki dietkowe mozna wybaczyc i tak swietnie Ci idzie, tak trzymaj, grunt to rozsadne podejscie. Powodzenia i trzymam za nas kciuki :wink: :wink: razem latwiej!!!
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...HnW/weight.png
Z nadzieja do celu!!!
-
dzięki za wsparcie dziewczyny ;)
dzisiaj:
śniadanie: musli egzotyczne fit z chudym mlekiem
II śniadanie: jabłko i suszona figa
obiad: niecałe pół szklanki kaszy gryczanej, pół kostki sera feta, jajko i przyprawy zapieczone (miałam 2 podejścia nie dałam rady tego zjeść na raz-było na podwieczorek) zjedzone w sumie z 4 kromkami grachama
kolacja: 1 jajko z plasterkiem szynki, ogórkiem i odrobiną majonezu :oops:
z ćwiczeń tylko 40 minut na rowerku i bieganie 2 godzinne po mieście... ;)
dobrej nocy życze i pozdrawiam :!:
-
nio ładnie ładnie...a co sie tak na ten majonezik czerwienisz?:P