-
Witam :) Chcialam sie pochwalic, przemoglam lenistwo i zrobilam polbrzuszki. Niestety tylko 30, wiecej nie dalam rady :( Nie mam kondycji ani troche, ale mam nadzieje, ze codziennie bedzie lepiej. Mam nadzieje, ze wykonuje je poprawnie.
Dziekuje za odwiedziny.
-
no brawo. ilością się na razie nie przejmuj. ja 1,5 miesiąca temu ledwo dobijałam do 60 (w trzech seriach) a teraz mogę zrobić na raz 50, w sumie bez większego wysiłku.
tak, że z każdym dniem będzie lepiej byle by być systematyczną i tego ci życzę:)
pozdrawiam
miłego popoudnia
-
Zobaczymy, czy jutro beda mnie bolaly miesnie. Wtedy moge byc chyba pewna, ze robilam dobrze:)
Dzis zjadlam troche niezdrowych rzeczy ale wszystko w ramach limitu kalorycznego :oops: Wiec moze nie bede sobie robic jakichs ogromnych wyrzutow :twisted:
fajnababa pewnie, ze walczymy!! Nie damy sie!! w koncu wiosna za pasem, bedziemy laski :lol:
Psotnica89 u mnie juz dzisiaj lepiej :) a jak u Ciebie??
bike zachcianka mowimy NIE!! No chyba, ze w ramach limitu, byle nie za czesto
:wink:
Jesi jak kazalas 30 zaliczone :D Mam nadzieje, ze jutro bedzie 35 :)
ivonpik mnie te 30 zabralo kilka minut, mysle ze blizej 5 niz 10. Wiec moze wygospodarujesz jakos chwilke. A dziewczyny obiecuja, ze to wciaga i na to licze :)
-
anea jak sie ciesze z tych brzuszków.... potwierdzam słowa malmi :) powoli i sie rozkrecisz... ja ledwo robiłam tez 60 w 3 seriach a teraz robie 6 serii po 50 :D
bedzie dobrze :D
-
Lisiu dziekuje za zdopingowanie, mozesz mi powiedziec ile Ci to czasowo zajmuje, bo chcialabym wiedziec czy robie to w miare poprawnie ;)
-
kurcze nie wiem nie liczyłam zcasu... jak raz sie zawziełam i machnełam 400 to zajeło mi to 20 min wiec nie wiem... sama nie wiem ile czasu to powinno trwac :roll:
-
A to spokojnie ;) bo moje zajely mi jakies 5 minut .. to znaczy, ze i tak wolna jestem heheh
A ciwiczysz cos jeszcze ???
-
heh tak siedzenie na kanapie trenuje :D niestety nic wiecej...ej moze własnie dlatego waga nie spada ;)
-
Prosze Cie nie marudz co ??? 40 kg poszlo w kosmos!!! Ja tez chce!!!
-
Witaj Anea widze ze tobie tez ładnie kiloski lecą napewno do nastepnego roku bedzie 8 sprzodu ja mam nadzieje ze u mnie tez bedzie 8 mamy bardzo podobna wage wiec musimy sie dopingować a potem tylko cieszyc sie ze nam sie udało. Bo sie uda??? No jasne ze sie uda!!!
-
oj poszło poszło... co z tego ze poszło... marudze bo nie chce mi sie tych resztek ciała ukształtowac... jakos nie mam zapedu do cwizcen... no poza tymi brzuszkami :D poza tym jakos tam... no skory mam za duzo... i od miesiaca nie chudne :|
jejej marudze :mrgreen:
-
Pięknie anea wiedziałam,że się ruszysz. Jutro zrobisz więcej. Dziel sobie na serie jak dziewczyny. 20brzuszków minuta przerwy, znowu 20... i tak ile dasz radę . Rób sobie przerwy jeśli potrzebujesz, zobaczysz szybko nabierzesz wprawy.
-
Pięknie anea wiedziałam,że się ruszysz. Jutro zrobisz więcej. Dziel sobie na serie jak dziewczyny. 20brzuszków minuta przerwy, znowu 20... i tak ile dasz radę . Rób sobie przerwy jeśli potrzebujesz, zobaczysz szybko nabierzesz wprawy.
-
Melduje dzisiaj bylo 40 brzuszkow w 2 seriach :) Jutro bedzie piecdziesiat:)
Dzisiejsze sniadanie:
chleb pelnoziarnisty, serek do smarowania light, pomidor, jajko na miekko.
Nie mam niestety koncepcji na obiadek.
-
Super Kochana! Ja tak sobie pomyslalam, ze nawet zaraz jak mi sie @ skonczy to tez zaczne robic brzuszki. Na pewno nie zaszkodzi a moze i pomoze. A w okresie swiatecznym mam tydzien wolnego, to na pewno znajdzie sie czas...
Milego dnia! :D
-
no i piknie malenka piknie :mrgreen: o te brzuszki to wciagaja :D
pozdrwaiam anea :)
-
Dziewczynki jutro z samego rana wyjezdzam na weekend. Postaram sie dzielnie trzymac choc pokus bedzie duzo, ale bedzie tez duzo ruchu wiec mam nadzieje, ze w poniedzialek zobacze mniej na wadze. Zegnam sie do poniedzialku i wszystkim zycze milego weekendu.
-
To milego udanego weekendu Kochanienka!!! :P
-
-
Powrocilam i jestem zla!! Caly wekend spedzilam na nogach i jadlam moze troszke wiecej niz na diecie, ale inaczej nie dalabym rady po 10 godzin chodzic po miescie i zwiedzac no!!
I mam dzis 400 gram wiecej niz w zeszlym tygodniu :( No normalnie mi sie chce plakac :( Nie zmieniam suwaczka moze mi sie to szybko wroci!! Ale az sie w zwiazku z tym boje swiat!
Jeszcze mam nadzieje, ze to przez to ze jestem tuz przed @ powinna nadejsc jutro, najpozniej pojutrze. Kurcze i nie bedzie do swiat osemki z przodu :( smutno mi z tego powodu.
-
oj to na 100% przed okresem :D nie martw sie jak ładnie w zcasie @ utrzymasz dietke to sie zdziwisz za pare dni :D ja tyje jekies 2 kg pzred okresem a jak własnie ładnie dietkuje to mam nagrode potem :D
pozdrawiam :D
-
A ja mialam po weekendzie takiegoszoka że szkoda gadać....
wrócimy ;)
-
No i mam osemki z przodu :) Nawet 3 :) Wcale sie tego nie spodziewalam. Takie dobre wiadomosci w Wigilie wiec beda takie dobre przez caly rok :lol:
Jedno mnie troche martwi, juz po raz drugi w ciagu diety jestem chora, czyzby mi az tak spadla odpowrnosc?? Macie na to jakas rade??
Zycze wszystkim zdrowych, spokojnych, rodzinnych i w cieplej atmosferze swiat!
I samych dobrych wiadomosci w przyszlym roku :D
-
Następna ,ktora doświadczyła cudu z bałwankami ? :o Ja też :o
A myślałam ,że mi się to śni.
Ps- Odporność spada...mi również. :D Wiecej warzywi owoców! :D
-
Anea! Jaka miła niespodziewajka!! Trzy bałwanki...fiu,fiu,fiu! Uważaj teraz na nie bo to mi wygląda na inwazję!!
Odporność??? Mi się wydaje, że mam lepszą przez ten rok z dietą...mawet nie miałam zwykłego kataru. Może obracasz sie w zainfekowanym towarzystwie?
WESOŁYCH ŚWIĄT CI ŻYCZĘ...WESOOOOŁYYYCH!!!
Nie zaprzepaść bałwanków! Szkoda by było, no nie?!
-
Witam serdecznie po swietach. Staralam sie pilnowac ale nie bede oszukiwac, ze nic nie zjadlam ze swiatecznego stolu bo by to bylo klamstwo. Wiec dzis postanowilam wejsc na wage, mimo ze nie poniedzialek. I moja radosc nie miala konca!!! Mimo jedzenia w miare "normalnie" schudlam do dzis 400 gram!! Jestem z siebie bardzo dumna. W koncu zaczelam wierzyc, ze mozna!!
Pozdrawiam i zycze udanej zabawy sylwestrowej!!!!!!
-
i widzisz jaki psikus :D
Troche wiary kobitko ;))
Buźź. :*
-
I dzis ofiljalne wazenie :) Przez swiateczny tydzien 0,6 kg :) Az sie boje co bedzie jak wroce na calkowita droge cnoty hihih. Przyjmuje gratulacje :lol:
-
:D :D :D GRATULUJĘ, BO JEST CZEGO!!!!!!!!! Jesteś chyba jedną z nielicznych co przez święta rzeczywiście schudła :shock:
Spełnienia marzeń w Nowym Roku!!!!!!!! I żebyś na następnego Sylwestra kupiła sobie piękną suknię na swoją nową piękną figurę!!! :D :D :D
-
Jesi bardzo Ci dziekuje, naprawde jestem szczesliwa i bardzo z siebie zadowolona. To, ze potrafilam sie pilnowac mimo wszystkich pysznosci wrozy moim zdaniem dobrze na przyszlosc!! Chyba powinnam zmienic sobie temat ;)
-
Witaj Anea! Widze, ze bardzo ladnie dietkujesz pomimo swiatecznych pokus :wink:
Chcialam Ci zyczyc wszystkiego naj w Nowym Roku!
http://images34.fotosik.pl/93/358b729b30012822.jpg
-
Czesc dziewczyny troche zaniedbalam cos forum, znaczy czytalam Wasze watki ale jakos nie mam weny do pisania. Dzis bylo kolejne wazenie i jestem lekko rozczarowana bo mam tylko 100 gram mniej. Czyli wlasciwie w granicach bledu wagi. No ale nic, nie histeryzuje tylko ladnie dietkuje dalej. Niestety jak mnie rozlozylo przeziebienie przed swietami tak nie moge sie go pozbyc i juz jestem tym delkatnie mowiac zmeczona. Nie zmieniam sowaczka bo dla 100 gram mi sie nie chce :wink: Gdyby jeszcze przelamywaly dziesiatke to pewnie bym sie pokusila.
Mam nadzieje, ze w przyszlym tygodniu bedzie lepiej.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
-
:( To ci choróbsko paskudne!!! Aż mi Ciebie szkoda, biedactwo. Ale dobrze,że się trzymasz i dietkujesz wytrwale. Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia i aktywnego spalania energii.
-
Dziekuje, mam nadzieje, ze sie z tym uporam bo juz mam serdecznie dosc chorowania i moj aqua sie oddala :( a tak sie na niego cieszylam :(
-
Mnie tez trzyma choroba :twisted: Już mi łep pęka od kilku dni :D
Co do wagi ..zobaczysz szybko ruszy znowu ;)
wazne to dietkowanie i bez grzechu !:*
-
zazdroszcze silnej woli :) będziesz dla mnie przykładem :D Pozdrawiam!
-
Witam, witam po dlugiej nieobecnosci. Nie wiem jak to sie stalo ale wlasnie dopiero teraz zmienilam suwaczek z wazenie poniedzialkowego a tu juz nastepny poniedzialek przede mna. Na szczescie o diecie nie zapomnialam i sie ladnie trzymam. Niestety predkosc z poczatku diety dawno poszla w zapomnienie :( Staram sie nie zalamywac ale nieraz przyznam szczerze, ze mnie to wkurza! Ja sie morduje a tu mniej 500 gr. po tygodniu.. no ale coz.. w koncu sie tuczylam wiecej niz sie odchudzam nie ?? :wink:
Wazne, ze jest coraz mniej! Tego sie bede trzymac.
Niestety chora jestem dalej i lekarka przewiduje jeszcze jakies 3 tygodnie. Wiec o cwiczeniach nie ma mowy bo tylko jak troche wiecej sie zaczynam ruszac moje oskrzela odmawiaja wspolpracy i kaszle jak bym miala gruzlice :wink: A to nie tylko niemile dla mnie ale i dla otoczenia :wink:
Alez sie rozpisalam! Obiecuje zameldowac w poniedzialek przynajmniej jaki spadek zanotowalam. Ale bym juz chciala te 8 pozegnac.. a tu jeszcze tyle przede mna... ehhhhhhh
-
zycz jak najszybszego powrotu do zdrowia :)
i gratuluje 0,5 kg :D to cudowne :D
-
Lisiu no mam nadzieje, ze dojde w koncu do siebie bo musze sie powaznie za te brzuszki zabrac ;)
-
Raz dwa pozbędziesz sie bałwanków, zobaczysz. Tylko teraz dojdź do zdrowia. Zadbaj o siebie. To najważniejsze.