dziekuje za dobre rady :) od jutra zaczynam...od jutra bo dzisiaj juz 23 i ide spac....
a wlasciwie to zaczne od dzisiaj od tej godziny :) boje sie jednak ze jutro wstane i bede chciala zjesc konia z kopytami :/
hmmm szukam motywacji...hmm..no nic...
przespie sie z tym moze cos wymysle....
moze poprostu bede sie odchudzac dla wlasnego zdrowia :) no i oczywiscie dla wielu komplementow :)
kiedys sie juz odchudzalam schudlam 20kg na SB :/ co z tego jak przybylo mi 40 :/ ehhh zycie...
dziekuje jeszcze raz...napewno bede sie odzywac i plakac lub chwalic sie :P:P a wtedy musicie mi kopac do d**y :D
pozdrawiam :)