Kurczę nie wiem co powiedzieć..... dieta do bani....na wadze 75,8 kg. motywacji żadnej..... :cry:
Wersja do druku
Kurczę nie wiem co powiedzieć..... dieta do bani....na wadze 75,8 kg. motywacji żadnej..... :cry:
Trzeba powiedzieć, biorę się do roboty i walczę dalej :)
Dzięki Ivetku za wsparcie ale choroba jasna ta moja dieta to po prostu walka z wiatrakami....może to kryzys wieku średniego , normalnie w piątek o 21.30 wrąbałam snikersa, a wczoraj o 18 marsika , nie wiem co się ze mna dzieje, mówię sobie co Ty robisz kobieto????? ale nikt mi nie odpowiada...... :twisted:
I tak sobie ku przestrodze zamieszczam to co dziś mam zamiar zjeść do 13 -tej, potem będzie jeszcze sąłatka z kurczakiem , która sama przyrządziłam i potem musze dokładnie policzyć co tam w niej schowałam :lol: :
X Pieczywo chrupkie płatek 9g 3 84,00
X serek wiejski Pitąnica opakowanie 100g 0,5 51,50
X Serek Danio waniliowy opakowanie 150g 1 201,00
X Musli z owocami czubata łyżka 10g 3 96,00
X Cukier czubata łyżeczka 10g 2 80,00
X Kawa (bez cukru) 1 5,00
W sumie kalorii: 517,50
Moim zdaniem dużo!!! Kurczę :twisted:
Trzymam kciuki Kasiu! Od dwóch batoników jeszcze nic Ci nie będzie, ale trzeciego już wyrzuć, albo daj jakiejś chudzinie :lol: :lol: :lol:
Kasiu:)
Rzeczywiście te batoniki to nie bardzo nam do szczęścia potrzebne tym bardziej przy diecie :P No ale jeśli chodzi o to co masz zamiar zjeść do 13 to wcale nie jest tak źle. Jeśli później zjesz już tylko tą sałatkę to myslę że powinnas zmieścić się w 1000 kcal:) Więc jak dla mnie super. Pozdrawiam i trzymam kciuki
Kasienka wara od batonow!!!! jasne?:)
kasienka 500 kcal do 13 to nie az tak źle .... :0 nie daj sie jedzeniu mala :):)
http://jwmba.dynasoft.pl/_files/drin...shark_kiss.jpg
precz z batonami.
niech chudzielce je jedzą :twisted:
Kasiu milego dnia :)
mam nadzieje ze wczoraj nie bylo jakis glupich batonow cio???
http://i95.photobucket.com/albums/l1...truskawki2.jpg
Kasiu milego dnia:)
http://herbaciarnia.blox.pl/resource...y_na_bloga.jpg