Odp: Wszystko jest możliwe!
Chętnie posłucham jakie znasz sposoby odchudzania:) Rozumiem, że te słodycze i fastfoody są tylko raz na jakiś czas, w ramach nagrody?
Odp: Wszystko jest możliwe!
Dziękuję za odpowiedź. No właśnie nie. Postanowiłem się nie nagradzać jedzeniem bo jak mózg mi się przyzwyczai to po pewnym czasie byłyby tylko nagrody i cały wysiłek puh jak za dotknięciem różdżki :) Wiadomo jest to od czasu do czasu ale w cały dzień wliczone są te kcalorie. A jak jestem w domu to praktycznie codziennie jem jakiś kawałeczek ciasta i jakiś owoc. Ale jak zjem za dużo to nie ma już kolacji coś za coś :)
Pierwszym sposobem jest jak już napisałem zmiana mentalna. Nie dieta tylko zmiana życia. Moje początki wcale nie były trudne. Na początek drastycznie ale zredukowałem objętość posiłków zwiększając ich ilość. Miałem wtedy zajęcia więc rano owsianka później sałatka z kurczakiem i jakimś sosem później sałatka owocowa albo jakiś owoc obiad bez ziemniaków ale z kaszą łyżka lub dwie chude mięso najczęściej pieczone albo gotowane- bez tłuszczu do tego warzywa! DUUUUUUŻO warzyw po siłowni zazwyczaj banan no i kolacja biały ser z pomidorem + kromka ciemnego chleba. Przez pierwszy miesiąc z racji tego, że warzyłem dużo schudłem dość sporo le głównie była to woda, której było za dużo.