Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Witam Cię Gosiu!!!
Ja również końcem października urodziłam dzidzię :). Moja sytuacja wygląda w ten sposób, że w ciąży przytyłam 9 kg i w dwa tygodnie po porodzie ważyłam już tyle samo co przed ciążą, tzn. 78 kg. W tym momencie ważę jednak 84 kg przy wzroście 165 cm.
Tak więc w moim przypadku wpływ na wzrost wagi nie miała ciąża ale to ze siedzę sobie z dzieckiem w domku, ruchu mam mało a podjadania jest za dużo :)
Może razem jakoś się zmotywujemy żeby coś z tą wagą zrobić?
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Witam :) Ja mama zostalam w listopadzie takze wiem co czujecie ja w ciazy przytylam raptem 6 kg ale przed sporo bo 12 :-| gdy karmilam waga spadla pozniej stwierdzilam ze skoro majac cukrzyce ciazowa musialam sie ograniczac i potem podczas karmienia to moge sobie troche odbic. No i znowu zaczelam wazyc tyle co na poczatku ciazy czyli 64/65 kg. Powiecie ze to nie duzo ale mam 158 cm wzrostu wiec dla mnie naprawde bylo to zdecydowanie za duzo. Teraz niby waze mniej ale niestety ciaza tak zmienila moje cialo ze nadal nie jestem w stanie ubrac niektorych rzeczy mimo ze wchodzilam w nie bedac w ciazy i 10 kg ciezsza.
Nie potrafilam przestac jesc zwlaszcza slodkie ... sniadanie obiad kolacja to u mnie byly krowki. Spacer z synkiem to oczywiscie najpierw wstep do sklepu po cos slodkiego az w koncu powiedzialam dosc i zalozylam konto tutaj. Dziewczyny z innego watku naprawde mi pomogly bo widzialam ze skoro innym sie udaje to ja tez musze dac rade.... oczywiscie nie bylo kolorowo od poczatku jak i nadal nie jest ale jakos gdy wiem ze o swych grzeszkach musze sie (chce) "wyspowiadac" to od razu przemysle sprawe dwa razy i czesto stwierdzam ze nie warto .... Chociaz oczywiscie mam kryzysy i kilka rzeczy na sumieniu no ale jestem tylko czlowiekiem :-D Takze moje drogie dacie rade tylko troszke wytrwalosci powodzenia :smile:
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Dzięki Mrowek :)
Każde słowa zachęty i otuchy są bardzo ważne! Ja bardzo chcę schudnąć, lepiej się czuć sama ze sobą więc już najwyższy czas wziąć się za to moje podjadanie głównie słodyczy. Tez miałam cukrzycę ciążową i wtedy nie jadłam nic słodkiego, a po urodzeniu znów słodycze jadłam bez ograniczeń i teraz mam tego efekty.
Zaczynam zmieniać swoje menu i postaram się tez choć trochę ćwiczyć. Liczę że w niedługim czasie zobaczę choć maleńkie tego efekty :)
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Cześć Wam dziewczyny sorki że długo nie zaglądałam ale same wiecie jak to jest przy dzidzi jeszcze tym bardziej że mamy remont więc w ogóle brakuje mi czasu nawet dla samej siebie. Obiecałam sobie że od 1 czerwca zacznę jeździć na rowerze niestety nie doszło to do skutku ale ale od 15 czyli od trzech dni mocno pedałuję. Wow nie jeździłam z rok chyba ale zmobilizowałam się i w godzinach wieczornych, jak już dzidzia mi zaśnie udaje się w 50 minutową przejażdżkę a jak świetnie po niej się czuję to chyba same wiecie. Tylko troche jestem zmartwiona tym że mimo że jeżdzę to przybyło mi się 1 kg i nie wiem a może nagle zaczęły mięśnie pracować i są cięższe trochę, mamnadzieję że się to zmieni. Przysięgłam sobie że do września będę jeździć dzień w dzień a jeśli nie to od razu wam się tu wyspowiadam a was proszę o zezwanie mnie:) ale wiecie co widzę że naszym największym problemem są słodycze to może obiecajmy sobie że będziemy się starać ich nie jeść a jeśli już z jakiegoś powodu się skusimy to piszemy o tym sobie żeby w razie czego druga osoba przypomniałą jakie to złe .
Madziu
Może nie jedzmy kolacji w sumie się staram tak od 18 nic nie jeść niestety z różnymi skutkami ale teraz jak wy jesteście to może się bardziej zmobilizuję. a naszym największym wrogiem to słodycze więc musimy je ograniczyć do minimum. wierzę że się uda.
Mrowek
ale Ty masz piękną wagę! Jak to zrobiłaś zazdroszczę?
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Witajcie dziewczyny :-)
Podobnie jak Wy, ja także próbuję walczyć z kilogramami, które nabrałam będąc w ciąży. Mamą zostałam niedawno, bo w kwietniu. Przed ciążą ważyłam ok. 64 kg przy wzroście 164 cm. W ciąży, w dziewiątym miesiącu, ważyłam ok. 85 kg (czyli podobnie jak Ty, Gosiu).
Na razie karmię piersią, więc nie odchudzam się w sposób radykalny. Staram się jeść mądrze i zdrowo. Efekty nie są spektakularne, ale ważne, że coś drgnęło w dół.
Będę zaglądać do Ciebie, razem zawsze raźniej. Pozdrawiam i życzę powodzenia :-)
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Hej Karolka!
Fajnie że dołączyłaś do nas razem jest raźniej.! Ja w sumie dużo schudłam na samym początku karmienia bo bałam się że małą będzie brzuszek bołał to mało co jadłam a słodyczy wcale ale jak już zauważyłam że malutkiej nic nieprzeszkadza to zaczęłam podjadać słodkie i waga stoi.
Dziś kolejny dzień na rowerku, pozatym jestem dumna z siebie ;p ponieważ mama zrobiła ptysie a ja nie tknęłam ani jednego bo pomyślałam sobie o was i otym że będę musiała się przed wami "wyspowiadać" narazie to działa zobaczymy co cas pokaże:D po 18 zero jedzonka.
Dziewczyny musimy dać radę!!
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
I Pięknie szło ale zgasło. Weekend obżarstwa! coś strasznego i znowu wielki dół , znowu muszę się zmotywować w ten sposób to ja w żyviu nie schudnę jeszcze w dodatku nie mogę iść na rower bo pada wszystko mnie dobija. Jestem wielka gruba i zaczynam myśleć że nie schudnę:(
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
hej dziewczyny,
ja tez mam podobny problem.
mama zostalam w listopadzie w ciezy przytylam tylko 8kg ale juz przed nia mialam nadwage 89
teraz jest 95 na liczniku myslalam ze jak bede karmic piersia to mala ze mnie wyssa cos ale niestety nie.
jaka diete stosujecie? ja chyba klasycznie 1500kal
mysle tez zeby zaczas od diety ochyszczajacej aby w pierwszej kolejnosci pozbyc sie toksyn z organizmu.... czy ktoras z was tak robila?
pozdrawiam
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Wiem Gosiu, co czujesz - mnie też dół dopadł. Staram się jeść mądrze, wpadek w zasadzie nie mam a waga prawie nie spada... Nie wiem, może to ta pogoda tak na mnie działa, że też przestają wierzyć, że w ogóle uda mi się schudnąć...
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Jolcia
Ja od razu po urodzeniu schudłam sporo i przez dwa miesiące jadłam same gotowane rzeczy nicpieczonego i prwie wcale słodyczy i nie podjadałam a teraz znowu stoję w miejscu tylko jeść mi się strasznie chce muszę się zmobilizować ale cięzko mi. Trzymam za Ciebie kciuki.
Karola
Właśnie masz rację to wszystko przez tą cholerną pogodę aż płakać się chce niech już przyjdą upalne dni może wtedy się ruszymy:(
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Na szczęście jż od paru dni mi ładnie dietka idzie narazie nie jeżdżę na rowerze ale myślę że może mi się uda od następnego tygodnia. Póki co moją motywacją są zdjęcia z przed ciąży. Postanowiłam też że szklanka wody przed każdym posiłkiem kolacja do 18 i nie podjadać między posiłkami i oczywiście zero słodyczy. Mam nadzieję że mi się uda.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Czesc!
Mam synka Olivirka ma 3 mesiace juz, meza Sujana z Nepalu i mieszkam w Holandii.
Odchudzam sie od dawna tyle ze jak schudne juz i przesane sie przejmowac dieta to odzyskuje 2 albo i 3 razy wiecej kg. Tak tez doszlam do wagi 125,5 i prawie sie zalamalam - tyle ze sie zakochalam (w moim obecnym mezu) i zaczelam chudnac (bez szczegolnej diety) spadlam do 111 kg, po czym zaimeszkalam z przyszlym mazlonkiem. Zaczelam pic tak jak on minimum 2 liry wody dziennie, zaczelam regularnie jesc, slodyczy prawie wcale i prawie codziennie warzywa z chudym miesem i ryzem albo ala nalesnikami i stracilam kolejne 10 kg. No i majac wage 101 kg zaszlam w ciaze... Przed porodem mialam 117 kg po porodzie 111 i w dwa tygodnie doszlam do 101.. I tak przez klejne 2,5 miesiaca doszlam do wagi 93,5 - bylo juz 92,1 ale przez to ze ostanio mam napady obzarstwa poszlam w gore...
Chcialam sie do was dolaczyc jezeli moge, bo potrzebuje wsparcia a w grupie razniej.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Hej Ania !
Widzę że pięknie schudłaś , naprawdę jestem pod wrażeniem z takim zapałem na pewno jeszcze dużo zrzucisz . Masz rację najważniejsza jest zdrowa dieta a kilosy lecą . Ja właśnie też jak uważam na to ile i co jem to chudnę fajnie ale niestety często się zapominam . Mam nadzieję że będziemy się wzajemnie wspierać.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
hey Gosiu!
Musze sie przyznac ze mialam lekka nadczynnosc tarczycy - moze to mi tez pomoglo. Jutro ide na kolejne badania konrolne czy aby mi ta tarczyca znowu nie zaczela szybciej dzialac. Ja zaczelam zapisywac co jem i zmotywowalo mnie to do jedzenia mniej, dzisiaj zjadlam:
2 marchewki
2 pomarancze
2 banany
300 gr truskawek
pol miseczki szpinaku z piersia z kurczaka 2 kromki chleba tostowego
litr soku/smooti
4 l wody
Polecam skrupulatnie zapisywac co jesz - tak dla siebie, mnie to motywuje.
Masakra upal mnie dobija, mialam wlaczyc aktywnsc fizyczna ale jest tak cieplo ze ledwo funkconuje.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Cześć dziewczyny :)
Gosiu - też jestem pod wrażeniem tego ile schudłaś. Na pewno dasz radę dojść do celu.
U mnie waga stoi. Nie wiem dlaczego. Naprawdę się staram a efekty mizerne. Powoli zaczynam tracić motywację i boję się, że w końcu się złamię i odpuszczę. Kiedyś odchudzałam się w taki sam sposób i kilogramy leciały jak szalone - przynajmniej 1kg tygodniowo, a teraz to nie wiem czy tracę 0,5kg na tydzień... Nie wiem dlaczego tak.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Witajcie kobitki. Ja urodziłam drugie dziecko w kwietniu, w ciąży przytyłam ok 10 kg, nie wiele spadło dotąd ale to wina mojego podjadania. Zaczynam mieć problemy z kręgosłupem, boję się że może być gorzej, więc chcąc nie chcąc muszę schudnąć. Potrzebuję ogromnej motywacji i pomocy. Będę tu do Was zaglądać.
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Cześć Dziewczyny!
Ja ważyłam 103 kg do porodu. (2.03.2015)
:D
po porodzie spadlo 8kg. Potem jeszcze 2kg.
Przed ciążą ważyłam 87kg przy wzroście 169cm.
Rozpoczęłam dietę Dukana - ostro.
Potem przeszłam do II fazy i zdarzają się grzechy :P
zaczęłam ją 21.07.2015r. dziś jest 20.08, a ja ważę 86,4 kg.
Czuję się nieźle.
A uwierzcie, że jedzenie to dla mnie największa życiowa przyjemność!
Najważniejsze to nie dać się wpędzić w kompleksy!
Mąż odchudza się ze mną. Stracił juz 10kg, bo też dużo waży, choć nie wygląda.
Głowa do gory!
ja mam kryzysy, czasem sobie myslę, ze juz dość.
Raz zjadłam pół pizzy w kilka minut :D
Ale myślę sobie, o niee!
dzisiaj wytrwam
a jutro na wadze będzie mniej !
i tak codziennie.
POZDRAWIAM :D
Odp: Pociążowe odchudzanie!!
Ach dodam tez, ze wcale się nie trzymamy tego co zakłada Dukan
jemy po prostu mięso, ryby, chudy nabiał i warzywa CODZIENNIE.
Nie naprzemiennie, jak zaleca.
Eliminujemy pieczywo, ziemniaki, ryż, słodycze, alkohol(choć czasem się drink zdarzy, albo nawet piwko) no i słodkie napoje.
Nie ma tak zwanego bata, że waga nie zleci w dół.