Hej Agnes trzymaj się mocno i nie poddawaj się z każdym dniem będzie łatwiej :) a teściowa zrozumie :)
Wersja do druku
Hej Agnes trzymaj się mocno i nie poddawaj się z każdym dniem będzie łatwiej :) a teściowa zrozumie :)
Nie no teściową to Ty się nie przejmuj w końcu robisz coś dla własnego zdrowia i na pewno zrozumie. Grunt to utrzymać swoje założenia a to chyba najtrudniejsze. Ale my Cię będziemy wspierać :)
Doskonale rozumiem chęć zachowania w tajemnicy. Mnie np. teściowa dyskretnie podsuwa historie odchudzania, że się da. Wkurza mnie to niesamowicie, bo mam ochotę wtedy na złość najeść się czegoś kalorycznego. Ale koniec końców to sobie zrobię na złość, a nie jej, więc trzeba to mieć z tyłu głowy ;)
Dzięki XkagaX ,norek30 , malaalewielka jesteście dziewczyny kochane.:)
Byliśmy u teściowej na dzień babci i jej powiedziałam , że się odchudzam to ona cyt."A co się stało , że się odchudzasz?" ,odpowiedziałam jej , że chcę schudnąć żeby dobrze się czuć.Temat się urwał bo mój syn wpadł do pokoju zaabsorbował całą naszą uwagę.
Dobra czas się spowiadać minął 10 dzień mojej walki zważyłam się i poszło -3.5 kg.Czuję się świetnie, bo wiecie czuję pomalutku efekty.Wiem , że to niewiele , ale zawsze.:)
Od poniedziałku zamierzam ćwiczyć ,więc zobaczymy.
Trzymajcie się ciepło w tą mroźną pogodę.
Gratulacje spadku oby tak dalej. Wynik 3.5 kg w 10 dnie ekstra :)) a jakie dokładnie masz założenia diety? Ja pije dużo wody nie jem słodyczy a waga prawie się nie zmienia..
malaalewielka Dziekuję :)Wiesz co jestem na diecie Dukana. Na mnie nie działa odstawienie słodyczy ponieważ ja nie jadłam za bardzo tylko moim błędem było zawsze , że do kawy było coś słodkiego.Ten nawyk mi wszedł w krew.Odkąd pamiętam moje koleżanki odstawiały cukry z diety i potrafiły schudnąć 2 do 3 kg. a mi się zawsze wydawało , że jeszcze bardziej tyłam.:)Ja muszę mieć rygor.Na tej diecie już byłam kiedyś w "młodości" hihi. Dobrze na mnie działa, powoli , ale działa.Dodatkowo chcę włączyć ćwiczenia ponieważ mam problem z brzuchem.
Niestety boję się , że zostanie mi zwisająca skóra i chcę ją trochę uelastycznić poprzez ćwiczenia.Oczywiście efekty z dietą i ćwiczeniami powinny być lepsze niż sama dieta :)
Trzymaj się na pewno waga ruszy.Może wprowadź jakieś spokojne ćwiczenia bądź jakieś marsze na początek.
Z całego serca gratuluję spadku wagi :) Dla innych mogłoby to być tylko 3.5 kg ale my cieszymy się z każdego kilograma i to jest aż 3.5 kg. Super oby tak dalej :)
Agnes super wynik :) dla mnie 3.5 kg to bardzi dużo a już na moim etapie to i 1 kg to jest wyczyn ;). Nie poddawajcie się. Wasz organizm chce z was zrobić swoje ofiary i daje impulsy głowie aby was przekonała, że po co sie męczyć. Uwierzcie na początku to może i męczy ale im dluzej wytrzymacie tym szybciej odpusci sobie i zacznie to byc normą i codziennością:)
Super Agnes :) Brawo! No i jak tam z ćwiczeniami? Działasz coś w temacie? Pozdrawiam :)
Dzięki ale nie dałam rady z ćwiczeniami:((((Ale już postanowiłam , że trudno ale koniec z wymówkami i trzeba ruszyć swoje cztery litery:)Ogólnie czuję się dobrze widzę , że brzuchol mi trochę spadł.Narazie niek oprócz mnie .Daje sobie czas.Buziaki dla WAS :*