ta ta 85 :))) i prosze mi tu nie odpadac :))))) u mnei dzisaj w palnach rower kilometroow ponad 13 :))) moowie oczywiscie o prawdziwym rowerku :))
Wersja do druku
ta ta 85 :))) i prosze mi tu nie odpadac :))))) u mnei dzisaj w palnach rower kilometroow ponad 13 :))) moowie oczywiscie o prawdziwym rowerku :))
witaj Fatusiu , dzieki za wsparcie za to ze do mnie zagladasz bardzo tego potrzebuje, musze Ci powioedzieć ze byłam dzisiaj na grzybach-właśnie sie susza
i humorek ciut sie poprawił
całuski
miłego dnia
fatusiu brawa za wytrwałość :):):):)
Trzymaj się dzielnie !
cześc moje słonka
kurcze, czy ja kiedyś znajdę dość czasu by was poczytać i poodwiedzać :? cały czas się dzielnie trzymam, choć waga narazie ani drgnie ale jestem optymistką i liczę, że wkońcu się ruszy, nie ma innego wyjścia :lol:
pozdrawiam i trzymam kciuki za wszystkie odchudzaczki i oczywiście walcze w tym maratonie do 85 :wink:
deszczyk za oknem a ja pozdrawiam słonecznie :D
dziś będzie dobry dzień
witaj Fatusiu :!: :!: :!:
U mnie tez z rana padało aole teraz juz nie ,słoneczka jednak nie widac
ale tez mam nadzieje ze to bedzie dobry dzień
papa
wiecie jak się cieszę :!:
nareszcie moja waga ruszyła w dół :D tak się jakoś lekko dziś czułam i okazało się, zę jednak warto być cierpliwym. suwaczka jeszcze nie zmieniam, poczekam kilka dni aż się ustabilizuje.
jestem dziś uskrzydlona :wink: będę szczupła i zgrabna :!: :D
Pewnie, ze będziesz. A czy ktoś myślał inaczej?Cytat:
Zamieszczone przez fatusia
Gratulacje za wygraną z wagą.
Brawo Fatusiu :) teraz będzie już tylko lepiej :)