-
Dziękuję za uśmiechy i Wam też życzę samych spadków wagi. Moja spadła na razie o 2kg, ale ważyłam się 2 dni temu.
Aniu>Wiele zdrowego dopingu ze strony rodziny i samej siebie, z 20kg powinnaś właśnie Ty do wiosny się uporać :)
Ja wyliczyłam sobie(z vacatem), że czas powrotu do zdrowego ciała potrwa do połowy marca.
Serdeczne pozdrowienia, masz ciekawy wątek.
Gosiaczku, Rewolucjo, Charlotte>dużo, całą moc wytrwałości i pozytywnego myślenia, bo kwestie psychologicznego nastawienia+zdrowa dieta i ćwiczenia...Stąd w oddali powiewa już osiągnięcie celu.
Bardzo gorąco pozdrawiam, mój urlop się skończył i praca daje o sobie znać.
-
GRATULACJE ZA TE 2 KG
No i życzę dalszych sukcesów w zdobywaniu celu. :D :D :D
A tak w ogóle to jak to tak może być. Ważyłaś się 2 dni temu i dopiero teraz dajesz nam znać? O nieładnie, nieładnie. :wink:
-
Kolejny kilogram, waga teraz spada powoli- woda wygenerowana, pora na tkankę tłuszczową.
Poczytałam trochę Wasze wątki, pouśmiechałam się z radości, niekiedy zastanowiłam nad czyimiś odczuciami, przemyśleniami, smutki odłożyłam do szuflady myśli z napisem: to minie :)
Na początku trochę trudno mi na każdym kroku(przy posiłkach) liczyć kalorie, nie myślałam, że jest z tym tyle zachodu.Co prawda swobodnie się czuję w obecności kartki i ołówka, ale o wiele lepiej przy komputerze i programie.
Poza rowerem,bieganiem-myślę, że warto bym włączyła ćwiczenia na poszczególne partie ciała.Macie do polecenia sprawdzone zestawy?
Bardzo serdecznie pozdrawiam, ostatnio praca pochłania mnie, może to ten czas, prawie powakacyjny :)
-
gratuluje spadku wagi i zycze szybkiego spalania tego...tłuszczyku naszego"kochanego"{
http://tickers.TickerFactory.com/ezt...c94/weight.png
-
GRATULACJE ZIELONOWŁOSA. Tak trzymać dalej, a tłuszczyk też będzie pokonany.
Co do ćwiczeń to wolisz takie robione samemu czy z kaset i płyt. Ja opracowałam sobie własny zestaw na wszystkie części ciała z różnych książek. Jak byś chciała to mogę Ci opisać. Chyba że wolisz ćwiczyć razem z kasetami lub płytami to mam kilka to mogęteż opisać co o nich sądzę.
-
Witaj Gosiu :)
Na kasety i płyty chyba nie mam co liczyć, głównie to brak czasu oraz fakt, że za często zapominam, by włączyć kasetę i poćwiczyć. Chyba lepiej mi to wyjdzie gdy plan ćwiczeń będę miała w głowie.
Jeżeli znajdziesz chwilkę to będę bardzo wdzięczna za krótkie nakreślenie,jakie ćwiczenia wykonujesz.
Ba, zajrzałam na Twój wątek i szczerze Ci gratuluję- masz imponujący wynik!Jeszcze kilkanaście kilogramów i zwycięsko powitasz wiosnę :)
-
Witaj Zielonawiosno, ja też jestem od niedawna na forum. Bardzo mi sie podobało to co napisałaś, że chcesz schudnąć dla SIEBIE. Jeśli w ten sposób podchodzisz do swojego nadbagażu to wierzę, że uda Ci sie schudnąć, że już niedługo będziesz cieszyć sie smukłą sylwetką :D Trzymam za Ciebie kciuki
-
Zielonowłosa zobaczysz u Ciebie też niedługo zbierze sie tyle straconych kilosków. Kilogram do kilograma i będziesz blisko celu.
Ćwiczonka w wolnej chwili napiszę.
-
ZIELONOWŁOSA - mam parę minutek więc napiszę Ci ćwiczonka na pośladki, resztę w innej wolnej chwilii:
Ja zawsze przed ćwiczeniami robię 25-40 minutową rozgrzewkę (kiedyś aerobic teraz jazda na rowerze, ale moze być też marsz), a po ćwiczonkach robię stretching tych części ciała
ĆWICZENIA NA POŚLADKI I TYLNĄ CZĘŚĆ UD:
1) robimy klęk podparty, opierajac się na przedramionach i jedna nogę unosimy wyprostowaną do góry na równą wysokość z tułowiem i to jest pozycja wyjściowa, teraz unosimy nogę wysoko w górę i opuszczamy do pozycji wyjściowej, ruchy mają być spokojne nie energiczne - ok 30 powtórzeń ja robię (jest jeszcze II wariant tego ćwiczenia, ale nogę opuszczamy prawie nad podłogę i z tej pozycji unosimy do góry) Stopa pod kątem prostym do nogiZmieniamy nogi
2) klęk podparty na przedramionach i jedną nogę unosimy na wysokość tułowia i zginamy w kolanie do kąta prostego i z tej pozycji unosimy do góry i opuszczamy do pozycji równej z tułowiem (ok. 30powtórzeń). Stopa pod kątem prostym do nogi ZMieniamy nogi
3)klęk podparty na przedramionach i jedną nogę unosimy wyprostowaną na wysokość tułowia i uginamy w kolanach i z powrotem prostujemy (tak ok. 20-30 razy). Stopa pod katem prostym do nogi ZMieniamy nogi
4)kładziemy sie na brzuchu, czoło oparte na dłoniach, jedna wyprostowaną nogę unosimy do góry (stopy wyprostowane wzdłuż nóg) i opuszczamy, ale nie dotykamy podłogi tylko minimalnie nad (ok. 40 powtórzeń) - zmieniamy nogi
5) pozycja j.w. ale nogę zginamy w kolanie pod kątem prostym i tak unosimy do góry i opuszczamy nie dotykając podłogi (ok. 40 powtórzeń)
6) pozycja jak wyżej, ale obie nogi zginamy w kolanach i obie podnosimy i opuszczamy (ok. 20-30 powtórzeń)
7)stajemy w rozkroku na szerokość ramion, ręce opuszczonae wzdłuż tułowia i robimy przysiady, tak aby utworzyć kąt prosty w kolanach, pamiętamy nie pochylać pleców do przodu i aby kolana nie wychodziły poza linię palcy u stóp, jak się obniżamy to ręce unosimy przed siebie - ok. 20-25 powtórzeń
8)inny wariant poprzedniego ćwiczenia - jak się podnosimy to jednocześnie ciągniemy w bok jedna wyprostowaną nogę
9)robimy wykrok do przodu jedną nogą, i opuszczamy tułów do dołu, ale tak aby kolano tylnej nogi nie dotknęło podłogi i wracamy z powrotem do góry - tu też pamiętamy, aby kolano nogi z przodu nie wychodziło po za linię palców tej nogi
10)wariant poprzedniego ćwiczenia - jak zejdziemy na dół to pogłębiamy tą pozycje 3 razy i wracamy w górę
Ćwiczenia 7-10 ćwiczą też przednią część ud.
Ja uwielbiam ćwiczenia 1-6 bo u mnie dają duże efekty w postaci jędrniejszej pupy.
Pozdrawiam i życzę przyjemnych ćwiczeń. Nie musisz robić na początku ich wszystkich, ani tylu powtórzeń.
-
Cześć dzisjaj podam Ci ĆWICZONKA NA WEWNĘTRZNĄ STRONĘ UD:
1)kładziemy się na plecach, wyprostowane nogi unosimy do pionu i rozszerzamy nogi i łączymy (ok. 30-40 razy)
2)stajemy w szerokim rozkroku, stopy skierowane na zewnątrz i opuszczamy tułów maksymalnie do dołu i robimy 30-40 pogłębień tej najniższej pozycji)
3) kładziemy się na jednym boku, tułów podpieramy na przedramieniu, dolna noga wyprostowana, górna zgięta w kolanie i oparta na stopie za nogą dolną lub przed (dla większych grubasków wygodniejsza jest to pierwsze ułożenie nogi). Dolną nogę unosimy do góry i w dół (ok. 30 razy)
4)bardzo fajne jest rozciągniecie tej części nóg: siadamy na podłodze, nogi maksymalnie rozszerzamy wyprostowane i pochylamy klatkę piersiową do podłogi i leciutko staramy się dosięgnąć jeszcze dalej (ja liczę tu do 50)