-
Ja gdy poznałam mojego chłopaka tez wazyłam 70 kg i wtedy wygladałam całkiem całkiem ale niestety pozniej sobie odpuscilam i teraz mam 15 kg wiecej, zaczeło sie chodzenie do mc donalda, pozniej na pizze itd ale teraz z tym koniec i jak narazie jest niezle. A tak wogole to własnie wypiłam moje sniadanko hehe czyli kawa z kostką cukru a najwazniejsze jest to ze dobrze ze zaczelam moją dietke w koncu zaczynam nowy etap zycia tzn studia i czemu by nie zaczac go z ładna figurka hehe
-
nio i zjadłam sobie jogurt naturalny :) ale jakos nic mi sie nie chce pewnie dlatego ze czekają mnie teraz trudne dni ehh ale coz tak juz bywa... pozdrawiam i zapraszam do pisania :) :D
-
Witaj!
Ja mam 3 cm wiecej ale wage mialam prawie taka sama...musi Ci sie udac bo podcvhodzisz do diety calkiem serio tak wiec nie ma bata ...buziaczki
-
witaj Kasiulku!!! Ja takze kibicuje z calych sil...no i zycze duzo wtrwalosci w kopenhaskiej b to niezla katorga ale DLA CHCACEGO NIC TRUDNEGO!!! :D
POZDRAWIAM :)
-
Kasiulku, trzymam za Ciebie kciuki :). Ja też w lipcu zaczynałam od kopenhaskiej i tak zrzuciłam pierwsze 6,5 kg. Tylko że ja byłam w o tyle gorszej sytuacji, że nie znałam wtedy jeszcze tego forum. Zaglądaj tu często i melduj o swoich postępach :-).
-
Nastawienie mam moze dobre i wogole checi sa do tego aby chudnąć ale niestety czesto przezywam załamania chociaz staram sie wtedy nie jesc itd ale sa momenty gdy poprostu siadam na lozku i zaczynam płakac gdyż sama już sobie nie radze, te momenty przychodza przewanie poznym popołudniem pod wieczor. Jezeli ktoś ma na to radę byłabym wdzieczna za pomoc :) pozdrawiam
-
Kasiulku...jak musisz poplakac to poplac...wyladowujesz emocje a przy okazji tez tracisz jakies kalorie;] a tak na powaznie to zalamania sa i zdarzaja sie kazdemu grunt to sie im nie poddac....a z kazdym dniem bedziesz sie czula silniejsza.
to ty musisz rzadzic soba a nie jedzenie...a jak pare razy pokonasz zalamanie to bedziesz kmogla powiedziec ze jestes silna, robisz to dla siebie i jestes tego w pleni swiadoma...
a poza tym to jak tylko bedziesz miala zamiar usiasc na lozko i plakac to siadz do kompa a na pewno znajdziesz rzesze pocieszycielek...w tym i mnie :D
trzymaj sie slonko...nie poddawaj...a efekty same przyjda!!!
-
Dziekuje za te słowa otuchy. przyznam sie ze juz nei raz byłąm na tym forum pod innym nickiem ale nie znalazłam jakos takiego wsparcia i moze to był powod po czesci ze wtedy skonczylam z odchudzaniem bo nikt mi nie pomagał i pocieszenia szukałam w jedzieniu. Wierzę że teraz bedzie inaczej i teraz dam rade duuuze BUZIAKI I DZIEKUJE !!!!!!!!!!
-
myslalam ze jak zawsze przed okresem bede sie obzerac ale tym razem hmm jest całkiem ok pomimo diety kopenhaskiej w ktorej nie ma za duzo do jedzenia nie jestm głodna :D cos mi sie wydaje ze odchudzanie mi słuzy hihi :)
-
no to tylko pozazdroscic!!!;]
Oby tak dalej...ja trzymam kciuki...w sumie tez chcialam stosowac kopenhaska ale dosyc intensywnie cwicze i plywam wiec nie moglam...zostalam przy 1000-1200kcal jak na razie to moj drugi dzien i jeszcze sie nie wazylam...czizius obym schudla chociaz 1kg :D