-
No witaj Cheryl :lol: :lol: :lol: a co popsułaś :?: :?: :?:
Szkoda że Cię nie będzie przez dłuższy czas szkoda ale może odezwij się do swojej maguni na priv albo na email marzenka788@wp.pl albo na gg 4351341 :lol: :lol: :lol: plosie :lol: :lol: :lol: buziaczki pa :P :P
-
Cheryl przepraszam, ze dopiero teraz zaglądam ale gapa ze mnie i póxno zauwazyłam Twoją wiadomość...
Daj znac jak wrócisz na forum, bedę z Tobą.
MYślę jednak, ze po Twoich przejściach dobrze by było, żębyś jednocześnie radziła sie psychologa - strasznie sie miotasz w tej diecie. Znam to z autopsji. MYslę, że zadna dieta nie wyjdzie jesli zakrywa sie nią jakies wewnętrzne problemy - czy Ty aby nie noisz czegos dręczącego w serduszku... ??
Może przerwa od forum bedzie dobra... Nie chce sie wymadrzac ale my kobitki bardzo czesto tak postepujemy. Odchudzamy sie za wszelką cenę a tyjemy od czegoś w serduchu...Od zajadania czegoś. No i niestety, póki nie dojdziemy co zajadmy, z dietą wychodziś nie będzie :| To gorzka prawda ale lepiej to pojąć jak najszybciej
Buziaki
JAk cos to ja też jestem dostepne pod mailem : gocha9@czat.onet.pl
-
Hej Cheryl słoneczko i co u Ciebie odezwij się pa :lol: :lol: :lol:
-
Wiem że dobrze sobie radzisz ale postanowiłam Cię odkopać może znowu wrócisz na forum :?: pozdrawiam :lol:
-
:)
Hey Dziewczynki, moze jednak wróce na forum , przemyślałam sobie parę spraw , sama ( :shock:) . Doszłam do pewnych wniosków...jęsli Was nie zanudze , to czytajcie :);)
Moje postanowiania ??? Hmmm
Najpierw to wytrwać 3 dni na pseudo-kopenhaskiej Anodki (dziękuję ,że ja umieściłaś u siebie :) )
potem 2 tygodnie South Beach(to dzięki Magi :P)
potem II etap South Beach
na koncu utrzymać wymarzoną wagę
no i żebym wytrwała w tym postanowieniu :twisted: :P
Ogólnie to :
-by czuć sie leiej , swobodniej, lżej
-by być zdrowa
-by odzyskać radość życia
-by byc zadowoloną z siebie
-by nauczyc isę dyscypliny
-by nauczyc sie delektowania jedzeniem (a nie połykania go ;/)
-by by móc z uśmiechem spojrzeć w lusto --by nie wstydzić sie pokazać w bikini
-by miec więcej siły i odwagi do realizowania marzeń i stawiania czoła wyzwaniom
- BY POKAZAĆ ŻE JA TEŻ POTRAFIĘ :D
Nie chcę ,żeby to był KOLEJNY RAZ, kiedy próbuję i mi ise nie udaje. Nie moge Wam te zobiecac ,że teraz te ztak będzie...i znowu będziecie na mnie sie wściekac że nic mi się nie udaje a swoim stękaniem tlylko Was wkurzam :P.Jednak mogę Wam obiecac że będe się starać i to bardzo :) no...w końcu bez próbowania...nigdy sie nie uda, nie ???
pozdrawiam i dizękuje z ewogóle sie mną interesujecie :)
-
No Cheryl brawo za odwagę i postanowienie jednak bycia z nami :lol:
Ja Ci chętnie pomogę na SB jak masz jakieś pytanka to pisz :lol:
I napewno dasz radę i jak będziesz miała gorszy dzień to Cię pocieszymy i pomożemy na mnie zawsze możesz liczyc :lol:
Grunt to zacząć i się nie poddawać jak cosik nie będzie wychodziło bo każda z nas ma jakieś załamania większe lub mniejsze ale jakoś sobie z nimi radzimy i dajemy sobie radę ale to z pomocą forum :lol: przynajmniej mi to pomaga :lol:
Tak więc słoneczko do boju i trzymam kciuki :lol: :lol: :lol:
-
Dziękuję :D :*. Teraz tylko....walczyć :D
-
Tylko walczyć to nie jest wcale takie "tylko". Bedę obok :)
Nikt sie nie bedzie na Ciebie wkurzać, to nie o to chodzi. Ty też bądz dla siebie dobra :) Odchudzając sie warto pracowac od razu nad nastawieniem do swojego ciała. Duzo mówi sie o tym, żeby siebie pokochać. JA proponuje na poczatek nie nienawidzic siebie za objadanie :) Sama nad tym ostro pracuję i wiesz mi - rezultaty są tylko ale to łatwo nie przychodzi... :|
P.S. To ja gocha9 - zmieniłam troszke pseudonim...
-
:)
Dziekuję Wam ślicznie za wsparcie :) Jutro - 1 wrzęsnia. Ważna data, przynajmniej dla mnie :) Rok temu wazyłam tyle co teraz. ale rok temu nie miała tuly doswiadczeń, bo wszystko trzeba przeżyć na własnej skórze , by się przekoanć :) Teraz wzogacona o wiele (niektórych nimiłych) doświadczeń znowu rzucam wyzwanie tłuszczowi :) I obym tym razem wygrała JA :D Z Wami mi się uda :***
I dziękuję ,ze jesteście :)
-
Hej słonko :lol: no to zyczę Ci powodzenia tym razem napewno Ci się uda zobaczysz ja w Ciebie wierzę :lol: buziaczki :lol: