-
Cześć....
Pewnie każda z nas ,która przytyła w ciąży z 30kg i walczy aby wrócić do swojej wagi,podziwia Cię i jednocześnie się dziwi.Przecież 60kg to to marzenie niejednej z nas :wink: np.moje.Byłabym w siódmym niebie.A TY sie przejmujesz nie warto :!: .Jesteś młoda i całe życie jest przed tobą i schudniesz te 5 kg za nim się spostzregniesz :wink: .Głowa do góry ...... :D Pozdrwaiam
JESTEM TUTAJ
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=67856
-
Witam.Tak myslałąm ze wiekszosc z was powie ze 60 kg to marzenie ale same zobaczycie ze jak dojdziecie do tego wymarzonego celu to nagle sie okaze ze chcecie wiecej.Tak to jest ale dziękuje za rady chciałabym sobie czasem z wami pogadac na rózne tematy mam nadzieje ze bedziecie tu do mnie zagladac i to ze mój problem nie jest taki duzy (według was)was nie zniecheci do pisania ze mną
-
Spokojnie anetka jeżeli nawet uważamy , ze nie masz się czym zamartwiać to nie znaczy , że ktoś Cie ignoruje.
Sama wiesz najlepiej jak sie czujesz we własnej skórze jednak przypominam , żeby nie popadać w obłęd . Zawsze lepiej jest mieć z kim pogadać w tym wypadku popisać . Więc głowa do góry wszystko będzie ok.
pozdrawiam serdecznie
-
Witam.........
Nawet jak byś miała schudnąć 5 czy 10 kilo możesz zawsze liczyć na moje wsparcie :wink: .I nie ważne czy masz mały czy diży problem trzeba go rozwiązać :D Ja Ci w tym pomoge :wink: Pozdrawiam Monika
Jestem Tutaj
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=67856
-
Dzięki wam dziewczyny miło z waszej strony.Za kilka dni czeka mnie ciężki dzien mam na wuefie basen i pierwszy raz od porodu zakładam kostium kąpielowy .Strasznie się krępuje już nawet nietych 5 kg za duzo ale wiecie tu rozstęp jakiś na plecach jakies bąble mi wyskoczyły i jeszcze moja okrągła bużka w czepku to bedzie koszmar.Ah szkoda gadac boje sie ze 40 latki będą lepiej wyglądac niz ja :( :( :(
-
Nie przejmuj się tak ! Napewno będzie dobrze !! :*
-
anetka głowa do góry chyba za bardzo sie przejmujesz....
Zafunduj sobie coś na polepszenie nastroju , no nie wiem fryzjera , zakupy czy coś.
-
A jak Twoj maluszek sie miewa?
Pewnie sie ucieszył ze mamusia tak ładnie schudła...i na pewno nie chcialoby zebys sie zadreczała...a basen to naprawde piekna rzecz...nie rezygnuj z powodu rozstepow czy bablow o ktorych pisałas..na basen sie chodzi by pływac...
Sama wiem to po sobie ..ja tez nie mam najlepszej skory..rozstepy..cellulitis...a masaz wodny sadze ze dobrze zrobi Twojej skorze...( jest bardziej napieta)
te 5 kg schudniesz zanim sie obejrzysz....bo pływanie wyszczupla...trzymm kciuki ....
I nie łam sie ...
-
Witaj anetka177=). Mimo, że ja mam 16 lat, nie mam dziecka, ani nie byłam w ciązy to chyba rozumiem Twój problem=P.
"Niedawno" przeżywałam coś podobnego. Na początku roku schudłam 13 kg, mimo, że wszyscy mi mówili, że wyglądam świetnie, ja tego nie zauważałam, wstydziłam się swojego wyglądu, nienawidziłam siebie. Cały czas chciałam chudnąć coraz więcej, aż w końcu załamałam się tym, że tak się męczę, nie widzę efektów i nie wytrzymałam. Jadłam coraz więcej niedozwolonych rzeczy. Po każdym posiłku miałam straszne wyrzuty sumienia, strasznie się bałam, że stracę wszystko co osiągnęłam ale nie miałam już chęci i mobilizacji do dlaszej walki. I straciłam, przytyłam z nawiązką.
Ale w sumie nie w tym rzecz. Jak się wtedy odchudzałam parę osób też gadało mi cały czas o jakiejś anoreksji, a do niej było mi baaardzooo daleko.
Ludzie chyba nie rozumieją, że można pozbyć się wielu kilogramów sotsując zdrową dietę i wpadając przy tym w żadną chorobę.
Wiadomo, że każda z nas ma swoje problemy i dla każdej z nas jest ważne coś innego, ale my jesteśmy tu po to aby sobie pomagać=).
Jestem z Tobą i trzymam kciuki=).
-
Hej dziewczyny troche mnie nie było.Bardzo dziekuje ze wszystkie odp które sprawiają ze bardziej wierze w siebie.Na basenie tak jak piszecie nie jest tak zle wygladałąm i tak lepie niż wiekszość osób ale to były osoby które wcinały po 2 hamburgery .Nawet nie wiecie jaki miałam smak na takiego ale pomyslałam ze odłoży mi sie w boczkach i straciłam apetyt :D .
Ale za to wczoraj nadrobiłam słodkościami :oops: ale pocieszam sie że mam duzo ruchu choć to zadne wytłumaczenie.
Madzii tak jak piszesz rzeczywiście jak tylko odmówie zupy czy powiem ze zjem mniej ziemniaków albo ze wole póżniej bo narazie mi sie niechce jeśc to zaraz jest czy nie mam anoreksji ale ostatnio im przedstawiłam definicje tej choroby i sie nie czepiają bo niektórzy poprostu nie wiedzą czym sie objawia ta choroba chyba myślą że tylko chudnięciem i nie jedzeniem schabowych :D
MAm nadzieje ze mi będziecie pisać dalej. Pozdrawiam