Ja robie 6 Weidera juz jestem w jakiejs tam fazie... chociaz narazie jeszcze na poczatku , chyba 13 dzien dzisiaj :] zycze powodzenia i wytrwalosci a na moim watku jest opis cwiczen :]
Wersja do druku
Ja robie 6 Weidera juz jestem w jakiejs tam fazie... chociaz narazie jeszcze na poczatku , chyba 13 dzien dzisiaj :] zycze powodzenia i wytrwalosci a na moim watku jest opis cwiczen :]
Vanesssa dobrze wiedziec, ze ktos sie tez meczy! powiedz mi w takim razie jak robisz te cwiczenia ktore sie wykonuje z rekami pod glowa? usilujesz dotknac lokciami kolan czy nie? W 3 swiczeniu siegam lokciami do kolana, bo wtedy robi sie skret tlowia, co prawdopodbnie cwiczy miesnie boczne brzucha, ale wlasciwie nie wiem czy to robie dobrze :]
I niestety cwiczenie 6 to nie na moj kregoslup… wiec jako pozycje wyjsciowa mam nogi zgiete w kolanach I z tej pozycji unosze je do gory. Ale wogole to dobra zabawa!
Hej!
Dzieki Wam za wsparcie! Dzis dopiero pierwszy dzien 6 Weidera, wiec na razie wszystko jest OK. Zobaczymy jak pojdzie dalej... Troche przerazaja mnie te 42 dni... ale dzis odnioslam jeden sukces: odmowilam sobie paczka :D Choc miala wielka ochote! Wcale nie bylo tak latwo... Pozdrawiam was i trzymam mocno kciuki za wasze poczynania! Sciskam :lol:
julie82 jak ci idzie odchudzanko? :)
Witam!
Odchudzanko mi jakos powoli idzie... Trudno stwierdzic dokladnie, bo waga mi sie popsula i nawet sprawdzic nie moge, czy juz cos poszlo w dol... Ale 3 dzien robie Weidera i na razie tylko troszke odczulam bol miesni brzucha :D Wiec poki co nie jest to jeszcze takie straszne... Mam nadzieje, ze uda mi sie juz zupelnie zrezygnowac ze slodyczy.. Jeszcze czasem mnie ciagnie i zjadam sobie wtedy lyzeczke dzemu albo miodku :oops: Pozdrawiam wszystkich wspieraczy :!: Sciskam mocno :wink: