-
Pewnie ,ze tak :). Od 1 stycznia startowałam z 58 kg. Na poczatku przez tydzień jadłam same tłuszcze i białka. Potem jeden dzień przerwy (zjadłam nie to co trzeba :P ) . Na drugi dzien się zebrałam i 13 wytrzymałąm na I fazie. Teraz jestem na II- stopniowo wprowadzam do manu węglowodany (mma na myśli narazie warzywa, owoce, jogurty, malśnaki, kefiry i wszystko to co lubię :). Na 3 dopiero będę jeść według takiej zasady
30-40% kwasotwórcze ( białko :arrow: mieso, ryby sery, mleko itp)przy 60-70% zasadotwórczych ( warzywa, wocoe itp ):P. Nie jest ciężko. Wbrew pozorom to łatwiejsze niż zjedzenia mielonego z zimniakami i surówą. Wyjdzie mneij wiecej tyle samo kalorii( no moze trochę mniej) a napewno PO czujesz sie dużo lepiej :)
-
Znasz adres fachowej strony internetowej ze wszystkimi zasadami?
Ja nawet nie wiedzialam ze sa jakies etapy....Brzmi smakowicie.
-
Kurde no nie znam :x ,ale ja mam książkę. Na jej podstawie się odchudzam .
Jest w niej napisane, ze :
Produkty silnie zasadotwórcze to : warzywa, sałaty,zimniaki, kiełki, świeze zioła, dojrzałe owoce,śmietana
Produkty średnio i słabo zasadotwórcze to : grzyby, świeżo wyciśnięte soki, masło, orzechy, suszone owoce.
Produkty silnie kwasotórcze to : mieso, wędliny, ryby, owoce morza, jajka, sery, produkty z biłałej mąki, makaron, warzywa strączkowe, cukier rafinowany, słodycze, oleje rafinowane, lemoniady, kawa, czarna herbata, kakao, napoje aljkoholowe
Produkty średnio i słabo kawsotwórcze to : zboża, produkty pełnoziarniste, twaróg, kwasne produkty mleczne
A tak woigóle to polecem ci zamówić sobie książkę ( tą którą ja amam )- Ursula Summ- "Jeść i być szczupłym" :) Tam jest wszystko :)
-
A jak sie je laczy, te produkty ? Jakies ogolne zasady ? Dziekuje za info :)
-
to zalezy. Najpier jak byłam na I fazie nie jadłam wogóle węglowodanów. W grufgiej się wprowadza, aa w trzeciej tak jak wyzej :P. Słuchaj,
jak jesz np śniadanie...to jest hmm no powiedzmy jogurt albo jajecznicę :arrow: to jest białko. Mozesz ale nie musisz połaczyć je z produktami zasadotwórczymi. Ja narazie bie łączę. Dopiero np ja obied jesz rybę z warzywami ( takimi na patelnię) i wtey masz stosunek białak (30-40%) do 60-70% warzyw :). W każdym razie wiecje niż połowa to węglowodany :). Rozumiesz ??? :wink:
-
A taka najprostsza zasada, to np nie njedz chelba ( węglowodany) z masłem ( tłuszcz ei białko) tlyko np z sałatą. nmożesz posmarowac ale minimalnie ;).
-
Poczytam , poczytam, bo z tego co widze to na tej diecie mozna sie najesc a ja nienawidze chodzic niedojedzona :) Dziekuje za wszystkie rady
-
Alez prosze :* od tego jestem :D
-
RealnaOptymistka hej a Ty gdzie się podziewasz :?: :?:
co słychać :?: jak dietka :?:
wracaj do nas :D :!: :!: :!:
-
Właśnie! Gdzie nasza REalna Optymistka!