życze powodzenia i mocno 3mam kciuki!!
Wersja do druku
życze powodzenia i mocno 3mam kciuki!!
Życze powodzenia, i wytrwałości w diecie . :D
Odwiedze Cię od czasu do czasu.
A zwykła woda mineralna jest dobra, kiedys tez nie lubiłam. :D
Zaszalałam dziś i zrobiłam sobie wode z cytryną. nie powiem coby było to najlepsze co w życiu piłam, a juz napewno nie umywa się do Żywca cytrynowego ale cóż. pewnych nawyków i nałogów trzeba się pozbyć coby być zdrową i mieć ładną sylwetkę :) kupiłam też opakowanie herbatki wspomagającej odchudzanie Herbapolu i zwykłą owocową coby zastąpić czymś tego nieszczęsnego Żywca.
musze się też przyznać do wczorajszego grzechu. nie był on niewiadomo jak wielkim ale złamałam swoją zasadę i jest mi wstyd przed sobą. otóż o godzinie 21:00! zjadłam miskę sałatki greckiej. pyszna była, nie powiem ale jakoś tak w nocu ciężko na żołądku było :?
śniadanie 9:00: 4 łyżki sałatki - jajko, groszek, kukurydza, szynka i miajnocez [:?]
obiad 13:00: pierś z kurczaka podsmazona bez tluszczu i bez panierki, a do tego 2 łyżki buraczków gotowanych i 2 łyżki kapusty białej z marchewką
dziekuje wszystkim za odwiedziny i słowa otuchy :*
Marabu, nie przejmuj sie, tylko ciagnij dietke dalej :) Jutro zapomnisz ;)
Mialam to samo na samym poczatku, w 3-cim [podobno najgorszym] dniu dietki poszlam spotkac sie ze znajomymi w knajpie i bach... Dobrze, ze to tylko grecka! ;) Ja tez wtrabilam wtedy wielka miche salatki :P Ale od dzisiaj dietka i trzymaj sie! :)