to zalezy, ja płaciłam 50 zł;-)
Może masz podobne nawyki zywieniowe do mnie to bardzo chetnie przeslę Ci ta dietke;-)
Buziaki
Wersja do druku
to zalezy, ja płaciłam 50 zł;-)
Może masz podobne nawyki zywieniowe do mnie to bardzo chetnie przeslę Ci ta dietke;-)
Buziaki
Ja na przykład nie lubię mięsa wieprzowego, czosnku, majonezu i pomidorów <blee> a resztę mogę jakoś zjeść :) A szpinaku nie wiem bo jeszce nigdy nie jadłam :) A jak to się ma do wartości kalorycznych??
Pozdrawiam
Oprócz jednego pomidorka chyba w jakims dniu, nie ma tam tych potraw które wymieniłaś;-) szpinkau tez nie ma;-)
z mięsa to tylko piers z kurczaka bo ja tylko to jadam;-)
Nie ma ryb bo nie lubię;-)
W sumie duzo warzyw, owoców i nabiału twaróg, serki, jogurty itd;-)
raz w tygodniu mogę zjesc poł bounty;-)
To tak jak lubię nabiał jogurty, twaróg, warzywa, owoce jednak na żadne słodycze wole sobie nie pozwalać bo wiem co się dzieje jak się do nich dorwę :) A pierś z kurczaka to też moje ulubione mięso :) A ile wychodzi dziennie na tym kalorii?? Bo ja właśnie jestem na 1000-1200kcal i wolałabym raczej nie zwiększać ich ilości. Bardzo bym prosiła dietkę, jeśli byłabyś tak miła :)
Pozdrawiam
Słonce ja bym się na ina dietke nie zdecydowała bo przy mojej wadze i wzroście nic bym nie chudła. To jest dietka 1000 kcal, czasem nieznacznie je przekracza, o 100 - 150 ale ja to zawsze modyfikuje i nie przekraczam;-)
Maila poporszę
Dzięki kochana! A oto mail moamma89@wp.pl :0
Pozdrawiam
:( witam was dziewcznki.
masm dzis zjazd do bazy;-(
brak mi motywacji, zapomniałam o co mi w tej calej diecie chodzi. po co ja sie tak męczę, a wszyscy na około zajadają się ze smakiem i nie przejmuja się kaloriamii!
Za was jednak trzymam kciuk!
Buziaki
Martucha popatrz na swojego tickerka, na dwa kilo mniej na nim zaznaczone i wtedy Ci się przypomni o co chodzi w tej całej diecie i jakie to fajne uczucie kiedy możesz go przesunąć. Dzisiejszy dzień nie powinien nazywać się "poniedziałek" tylko "brak motywacji" i nie chodzi tu tylko o naszą dietkę ale o to jak wogóle ludzie się dzisiaj czują. U mnie w pracy wszyscy narzekają, że dziś jest tragiczny dzień, więc zwalmy to wszystko złe na to konto.
Uszy do góry dziewczyno!!:-) Musi być dobrze! Nie możemy stracić tego co już osiągnęłyśmy przez pierdoły. Grzecznie dietkujmy i przesuwajmy tickerki:mrgreen:
dzięki :)
Moze masz rację, zajme sobie czymś cały dzionek, aby juz było jutro i postaram się wstac z innym nastawieniem do zycia;-)
Dzis jestem w pracy do 16:45, na 17 mam aerobik, dzisiaj BPU + step, zawsze po ostrych cwiczeniach poprwia mi sie humorek, mam nadzieję, że dziś też tak będzie. juz liczę godziny do kmomentu, aż bede cała zmęczona i szczęśliwa;-)
jak do tej pory: 697 kcal, przegiełam;-( ( dodam, że nie było ani pół słodkośći, nadal ze soba walczę ) w planach mam jeszcze 2 pomarańcze, kefir i opakowanie kalafiora mrozonego, i jak to wszystko skonsumuje to będzie jakis 1030;-) zjem 2/3 kefiru to się zmieszczę w 1000
Buziaki
Cześć dziewczynki!
maoma - jak Ci sie podoba dietka? Bedziesz stosować?
Wczorajszy dzinek zazliczam do udanych - 1020 w kcal, a ponad 3000 spalone. Liczę na to, ze codziennie bede miała taki przelicznik, to w koncu beda jakies widoczne efekty. jade jutro do domku, czyli nad morze, na około 2 tyg, mam nadzieje, ze u mamusi tez bede taka dzielna i ze dietki nie przerwe;-)
Obiecuje, że bede sie starała, bo jak sobie pomyslę ze przez te dwa tygodnie moge liczyc na około 2 kg mniej to aż się taka lekka czuję;-)
A pozatym u rodziców przed przeprowadzką do krakowa zostawiłam mojego pieska doga de bordeaux ( śliniak ) i on potrzebuje duzo ruchu, więc codziennie bedziemy biegac po plaży, stawiam na jakies 6 km dziennie, bo tyle mam z jednej miejscowości do drugiej i spowrotem.
A pozatym chce ich tez troszke w pracy zakoczyć;-) W sumie to działa w obie strony, bo potem jak juz wróce do karkowa, to nastepnym razem do domku pojade dopiero 21 lipca i mam nadzieję, że wtedy bede juz wygladac tak, że wszytskim majtki pospadają;-)
Bo teraz nie sadzę, abym specjalnie sie zmieniła, niby od styczna ubyło i jakieś 4 -5 kg, ale chyba nie za bardzo to na mnie widać, pewnie jak ubedzie 10 to wtedy bedzie efekt;-)
Trzymajcie się dziewczynki