W takim razie trzymam kciuki i za egzamin i za dietke. POWODZENIA :!:
Wersja do druku
W takim razie trzymam kciuki i za egzamin i za dietke. POWODZENIA :!:
heeeej :!:
powodzenia jutro na egzaminie :!: daj znac odrazu jak Ci poszlo :)
no i wytrwalosci w dietce, w tej "od jutra" :wink:
Trzymam kciukasy!!!!!
Ps.Ja zdalam za 7 razem :D
Zdałam : D Jestem max zadowolona, nie myślałam, że dam radę za pierwszym razem ; ) Niestety dietka leży całkiem, mama zrobiła mi pyszny obiadek w nagrodę i dostałam lody, chipsy i czekoladkę... Kurde, wiem że nie musiałam jeść, ale tak jako nagroda... Wiem, obżarstwo zawsze znajdzie wytłumaczenie ; ) W kazdym razie już dzisiaj do końca dnia tylko herbatka zielona, a od jutra dietkuję ślicznie i nie przekraczam 1000 kcal (ani nie schodzę poniżej) ; ) Buziaczki :*
G R A T U L A C J E :!: :!: :!: :lol: :lol: :lol:
no to dzisiaj tez Ci zycze udanego dietkowania "od jutra" hihihi
Dziękuję :* Zeby mi się tak udało kiloski zrzucic jak egzamin zdać to byłoby fajnie : )
Bałam się tego bardzo, ale zebrałam sie na odwagę i po tylu dniach obżarstwa weszłam na wagę... Przygotowałam się psychicznie do wagi 64-65 kg, a tu 62 :D Jestem po prostu zachwycona, nigdy bym nie pomyślała, że tylko 1 kg mi przybędzie :)
Oj widzę, że mój watek jakoś zamiera... :( A ja tu mobilizacji potrzebuje ;)
ciesze sie, ze z waga OK i ze sama jestes ZACHWYCONA :lol: :lol:
a tam odrazu zamiera, poprostu zamilklas ostatnio? aleee wszystko nadrobisz parwda? :D hihihi
a co do mobilizacji to kazdemu jest potrzebna... i od tego tu jestesmy :lol: :lol: 8) wiec nie martw sie, obiecuje, ze bede wpadala, zagladala, mobilizowala i co tams ie tylko da :wink: :wink: hihihi