SZpinak pycha tylko trzeba go dobrze zrobic a taki niesttye ehhh ma duzo kalori ja go zamieniam zawsze na brokuły albo np na fasolke szparagowa :) na jakies zdrowe warzywko napewno :)
Wersja do druku
SZpinak pycha tylko trzeba go dobrze zrobic a taki niesttye ehhh ma duzo kalori ja go zamieniam zawsze na brokuły albo np na fasolke szparagowa :) na jakies zdrowe warzywko napewno :)
nie wyjdzie mi;DD wlasnie dzwonilam do mojego lekarza i spytalam sie czy moge zastosowac ta diete bedac na tych lekach jakie mi dał, ale niestety nie...
ALE BEDE CIE WSPIERAC!!!:))
ja pamietam ze jak bylam na diecie kopenhaskiej to wlasnie zamiast szpinaku jadłam brokuły;D i mi moj chlopak go podjadal tez heheh;DD
Dobrze ze zapytalas bo jednak nie warto ryzykować zdrowia. Ja na szcescie nie zarzywam zadnych lekarstw wiec spoko :) Ja sie brokulow n auzyłam jessc wlasnie na tej dietce mniam :)))
Kociak!!! No to gratuluję!!! Ale do maja daleko!!! Sukienkę możesz zamówić w styczniu!!! A do stycznia powolutku, tiptopkami do celu!!! Dziewczyny, skutecznie = z głową!!!
Wybierzcie się do dietetyka, niech Wam wszystko ustawi. Kopenhaskiej nie można powtarzać przez 2 lata, więc uważajcie na takie restrykcyjne diety.
hehe nie dziekuje lepiej nie zapeszac bo jeszcze na 100 % nic nie jest pewne :d wrrr zazwieta bede i sie nie dam tym razem pokarze wszytskim ze moge byc laska :d hehe marezniem jest zmiescic sie w spodnice z tamtego roku :D
No i mamy Ten Wielki dzień :)))
Juz jestem po śniadanku :)) Zaczełam trochę inaczej tą dietke niz mam na kartce :D Bo nie chciało mi sie iść na zakupy :D Za duza kolejka była :D hehe no więć śniadanko było takie :
kawa czarna z pół łyżeczki cukru, i bułeczka razowa :))) ( przynjamniej tak mam w rozpisce :))
a na Lunch , który sobie wziełam do pracki mam 2 jajka na twardo sałate z oliwa i cytryna no i 10 dag szyneczki chudej :) Zrobiłam sobie tak sałatkę z tego :)) Mniam mniam . Głodna jestem :((( no ale do 12.30 musze wytzymać z lunchem :)) Później jade do miasta więc zjem wieczorkiem kolacje:) Nie chce mówic chłopakowi, że się odchiudzam więc powiem, że tak mi lekarz kazał - hehe nie musi wszytskiego wiedziec :) Więć trzymajcie kciuki :)))
Gdzie są wszyscy ?? :(( chlip ...sama... ale ja się nie poddam pierwszy dzień za mną minął bez jakis większych niespodzianek :) Byłam troszkę głodna ale wieczorkiem dopiero :) Zrobiłam 200 brzuszków i jeździłam na rowerku stacjonarnym 10 minutek ;) No nalezy do tego doliczyć km które przeszłam załatwiając pare spraw na mieście :) Dziś dzień drugi kawusie zaraz sobie będe pić a później serek wiejski () buu zaspałam i nie mm reszty ::( ) no ale trudno a po popludniu mieszaneczka owocowa i jogurcik hehe z tego co pamietam to chyba moj ulubiony dzień:)))
Heh teraz pare dni będę mieszkac z chłopakiem i si ę troche boje o moja dietke ale cos wymysle :D hehe pewnie ja będę gotową dla Niego więć połącze to z tym co ja jem :D 3 majcie kciuki :* Pozdrawiam aha za dwa dni się zmierze i zważe :** Miłego dnia :**
MInął jakos bez problemu :) w sumie to nawet nie miałam czasu zjeść wszytskiego co miałam na dzis:(( no i lunch zjadłam pozniej niz zwykle :((( heh w sumie caly dzisiejszy dzien spedziłam ze znajomymi nad wisła :)) wiec duuzo chodzilismy , oprocz tego 200 brzuszków ,10 damskich pompek, i 10 min rowerka :)) Buziaki