niby tak tylko ze ja sie w nic nie mieszcze :evil:
Wersja do druku
niby tak tylko ze ja sie w nic nie mieszcze :evil:
Hello :P :P
Nie masz żadnych ciuszków, które by na Ciebie TERAZ pasowały? eee ... na pewno coś się znajdzie :wink:
Super grillowania życzę :D mniam :lol:
nie martw się,ja też nie mieszczę się w niektre ciuchy z wagi 84 kg :D :twisted:
Paula
znam ten ból, jak we wszystkim wygląda się jak szynka ściśnięta siatką :? :cry: :cry:
udanego grilowania :D
jej :roll: pamiętam, jak kiedyś przez jedne wakacje przytyłam kilkanaście kilo... i też wtedy nie miałam w czym chodzić, nakupiłam nowych ubrań, kiedy schudłam, a potem we wszystkim wyglądałam... jak szybka- dobre porównanie inezza ;)
ale nie ma co załamywać rąk, trzeba walczyć! o :)
kurcze musze sie wziac za diete :roll:
ale kiedy :roll:
musze sie nastawić :roll:
i wtedy prosze mnie pilnować i krzyzec jak bede próbowała przerwac :roll:
a tym czasem upiekłam ciasto na deser po grilu :)
o takie
http://images29.fotosik.pl/59/ed0bf018f1872510.jpg
i powiem wam ze jest pyszne
ogolnie nie ejst dobrze dziewczyny objadam się..eh :(
musze zaczac ta diete i bez zadnych tłumaczen
ale chyba od przyszłego tyg bo szykuje mi sie sporo wyzerki jeszcze :oops: :cry:
Jak możesz zagorzałym dietowiczkom pokazywac takie ciacho? :D :P Nieładnie :twisted:
Mam nadzieję, że od następnego tygodnia uda Ci się sumiennie przestrzegadiety. Jeśli teraz szykuję się przysmaki, imprezy, goście itd, tonie ma sensu dieta. Będziesz się niepotrzebnie martwii załamywac łamiąc dietkę :)
Udanych imprezek i trzymam kciuki za następny tydzień :)
wiecie cio to zdjecie ejst takie smakowiete a nawet nie umywa się do smaku tego cista :D:D :twisted: :twisted: :twisted:
sałateczki zrobione niedługo idę na grilika
a diete zaczne od pon chyba
obliczyłam ze zostałoby mi 5 tyg do wyjazdu na studia
a przypuszczam ze tam bedzie mi łatwiej diety przestrzegac bo poprostu nie bede miec czasu a wieczorami bede zmeczona
ja to jestem kombinatorka ;)
z tym się zgadzam, że jak nie ma czasu to się mniej je :roll: wiem coś o tym, jak siedziałam cały dzień w domu to tylko żarłam :? :?
a wiec uwaga postanowioene zaczynam dietę od 20 sierpnia :)
dieta 1000-1200 kcal
tak dłuzej byc nie moze
objadłam sie dziś a wcale nie musiałam i żle mi z tym
dlaczego w poniedziałek?
bo jutro robimy sobie z Misiem wieczór filmowy bedziemy pic duzo wina jesc lody i ogladac filmy...planuje wrocic do domu w piatek..
czemu nie piatek? bo bede pewnie skacowana i nie bede miec siły myslec co tym co zjem
czemu nie sobota? bo ide do Misia od rana i bedziemy piec muffinki i w ogole planujemy spedzic cały dzien razem i pewnie nie ebde miec przy muffinakch ochoty o diecie myslec ;)
czemu nie niedziela? nie wiem :P
ale poniedziałek chyba bedzie dobry :)
I Wielka Prośba Do Wa Proszę Mnie nie odwodzić Od tego Że nie chce sie odchudzać! Ja cche tylko brak mi silnej woli :) baaardzo was proszę!!
pewnie w te pare dni jeszcze przytyje ze 2 kg ale trudno..
Misiek sie juz wkurza.. martwi się bo ja nie umiem jeść normlanie...do tego okres nawwet po tabletjach mi nie wrocił...niezle sobie zycie przez ta diete spieprzyłam..
i wiecie co?..rozmawiałam zm Misiem dziś...chciałabym miec dziecko..