-
emilka30xxxx
Dzięki za słowa otuchy :D juz mi przeszlo spadek formy mnie jakis dopadl ale juz po nim:D
Jesem nei uczciawa wobec diety... :( powinnam jesc tego cholernego tysiaka ale nie moge doniego dobić :( nie jem po 18 co mi odziwo wychodzi powinnam byc glodna a nie jestem :|
musze sie zmobilizowac do ćwiczeń bo po ubiegłej diecie zostala mi wisząca skóra :roll:
kurdeeeee wezme sie za siebie i bede DŻAGA na sylwestera :D
A co do facetów... i objęć to dopiero jak mi ubędzie w obwodzie :roll:
pozdrawiam :)
tiska
Musimy.. po raz OSTATNI ale skutecznie , chciałą bym jeszcze jako NASTOLATKA , wyglądać chociaż raz szczupło:D 4.02 mam urodziny i koncze 20 lat i do tego czasu musze być szczupla, co by sobie wejsc w 20 letnie życie w rozmiarze 36 :wink:
DAMY RADE :p
-
Miałam się nie ważyć ale coś mnie podkusiło... w ciągu tygodnia 2 kg mniej :shock:
Powiedzmy że to zasługa wyprawy w góry i dietki, no ale super:D jeszcze kilo w dół i pozbędę się 7 na początku :D
Moje śniadanie :
jogurt naturalny z otrębami , kawa bz cukru
-
Gratulacje...gratulacje :D To takie fajne uczucie jak sie chudnie co nie? ;)
Życzę wytrwałości :D
-
witaj skruszony grubasku:P hihih no ładnie sobie schudłas w styczniu ...ale teraz napewno sobie równiez poradzisz:)ja 3mam kciuki mooooocno:) i gratuluje juz zrzuconych kg:P
-
gratuluję tych 2 kilogramów :) i to w jakim tempie :)
a w ogóle to jesteśmy w tym samym wieku, w dodatku też jestem z lutego :lol: i podobnie jak Ty, na urodzinki zamierzam już osiągnąć swój cel. Nie miałabym oczywiście nic przeciwko temu by osiągnąć go wcześniej ;) :lol: np. do Św.Bożego Narodzenia :D ale nie spieszy mi się, powolutku, ale w końcu dojdę do mety :)
-
Siemano Dziewczynki :lol:
Mam mało czasu więc z góry przepraszam, za moją znikomą obecność-ale staram się jak moge :P tu wpadać:)
Piękne uczucię 2 kg mniej ale to mnie nie satsfakcjonuje:p che WIĘCEJ :) no ale stopniowo, musze koniecznie podkrecić tępo wczoraj się dowiedziałam że mam studniówkę 4 STYCZNIA
:shock: , miała być w połowie lutego... czyli mam 2,5 miecha na zrzucenie masy kilosów i doprowadzenie swojego ciała do wyglądu nadającego się w kiecke wieczorową :shock:
Nie wiem jak ja to zrobie... :roll: albo nie, nie , nie ZROBIE to :D damy czasduuuu :D
A tak w ogole to potem musze przywitać moją 20-stkę w pięknym wydaniu więc dam rade:)
Jedzenie idzie mi pomyślnie nie żre słodyczy :D udaje mi się nad tmy panować, ostatni posiłek o 19, bo o 18 dopiero do domu wracam wiec musze jesc coś po tje magicznej godzinie.Jeszcze się muszę zawziąć za te ćwiczenia i będzie CUDNIE :twisted:
feroxis
Pewnie, że super uczucie:D Dzięki :)
asq25
W sumie to tak szczerze nawet nie wiek KIEDY i JAK zrzuciłam tyle kilosó :D, jakiś cud :p nie ćwiczyłam :oops: , ale żałuje bo skóra mi teraz troche obwisła po tym wydarzeniu :?
wec teraz juz tego błedu nie moge popelnic, co mi po małej wadze ale z galaretowatą skórą :x , to też teraz ide na wojne konkretną :D
Dzięki :)
MlodyAniolek
Dzięki:) Nie bój nic Aniołku na 20chę będziemy DZAGIII :D, w sumie ja musze być takie 3/4 dzagi na poczatku stycznia: :roll: ale damy rade:D i Święta przeżyjemy bez wyrzutów sumienia :) nie wymiękniemy ?? :D
W lutym META sasasasa :twisted:
POZDRAWIAM Was GORĄCOOOOOOOOOOO i SŁODKO :twisted:
W tygodniu nie mam zbytnio czasu, ale OBIECUJE w weekend odwiedze Wasze wątki :)
BUZIAKI:*
-
no, to masz kolejna mobilizację :) Ja mimo, że jestem z tego samego rocznika,miałam studniówkę w tamtym roku ;) ale już np. sam sylwester też jest dobrą mobilizacją ;) Choć tak najbardziej to zależy mi na świetnym wyglądzie we wrześniu :lol: bo wtedy będzie wesele mojej kuzynki,a zaraz po nim nastąpi lawina kolejnych ślubów. Narazie szykują się 3 ;) więc fajnie byłoby na każdym z nich extra wyglądać :) Zwłaszcza jak potem ogląda się siebie gdzieś tam na kasecie czy na fotkach. :lol: ale jak widać czasu jest mega dużo i aż tyle czasu nie chcę się odchudzać :P miło by było zrzucić to wcześniej, a potem utrzymać :) Choć te imprezy itp. to tylko taka poboczna motywacja. Najbardziej chcę po prostu czuć się dobrze w swoim ciele na co dzień :)
-
hej hej :) czy moge tu sobie przycupnąć?
-
Cześć Dziewczynki :lol:
Wracam.... po raz 3 :D ale jak podobno od 3 razy sztuka a że nowy rok to dobry moment na star wiec zaczynam od 2.01.2008 zan cały ten harmonogram itp itd i mam duzo motywacji bardzooooooo duzo ostatnio poszukujac kiecke na studniówkę przezyłam horror w przmierzalniach z akażdym razem jak próbowałam się zasunąć to też się odchudzam do 4 lutego czyli do mych 20 urodzin PRAGNĘ zrzucic 5 kg wiec tka pi razy drzwi 67 kg do wielkanocy kolejne 5 .. i tka malymi kroczkami do lata MOŻE mi się uda...
krzyczcię i bijcię mnie dziewczynki jak nawale
Buziakiiiiii :twisted:
-
Masz to jak w banku:):)
tylko liczę w razie co na rewanż.
Zaczęłam 29.12... tak spontanicznie-po świętach czułam się tak źle.....
Najbardziej bałam się o mój organizm-przez adwent zero słodyczy, a w święta wielkie nadrabianie-bo tego inaczej nie mogę nazwać. I tak się w sobie zawzięłam jak nigdy dotąd. Motywacji mi starczy chyba na najbliższe dni:)
Moim celem jest sierpień-wesele siostry:)
też mam 19 lat-i tak czasem dołuje mnie moja waga....
nie oszukujmy się-liczy się wizual, dopiero potem faceci zwracają uwagę na wnętrze....
Więc do dzieła-ZROBIMY Z SIEBIE RAKIETY!!!!!!!!! NIE MA TO TAMTO:):)
Do szczęścia potrzeba mi wyższej samooceny, ale wiem co ją blokuje.... :o
3majcie się wszystkie!
Zrobimy to!
W KUPIE SIłA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11