-
Nic tutaj nowego
Witam, jestem tutaj nowa. Mam na imię Maja:) No, nie powiem nic nowego:) zaczynam dziś się odchudzać! :lol: Nie jjest to ani nowość tutaj ani u mnie niestety. Często udaje mi się schudnąć...bądź fajnymi bądź niefajnymi sposobami. Problem jest jeden. Po jakimś czasie już nie daje rady i znowu jestem gruba:(
Ale próbuję znowu. Mam już dość słuchania o grubasach, dość strachu przed spotkaniem z kimś poznanym w necie- bo nie będzie zainteresowany grubą, mam dość tłumaczenia się i przepraszania ludzi za to że żyję. Chcę być w końcu szczupła- NA ZAWSZE!!!! Bez wsparcia nie dam rady. Moi znajomi i rodzina słyszeli temat juz kilkadziesiąt razy, przy 10 odpuścili rady :( Pooomocy
-
Wita a jaka dietke chcesz stosowac?
Napisz cos o sobie ile masz latek, wzrostu ile wazysz, zebysmy mogly Cie blizej poznac
I głowa do gory na pewno dasz rade :D
-
Hej,
Mam 27 lat. Ważę 68kg. Jestem mała - jakieś 164cm. Zawsze stosuję dietę 1000kcal. I chyba do niej jestem dość mocno przyzwyczajona:) Mam dosc osiadły tryb zycia, choć ostatnio zaczęłam chodzić na aerobik:)
-
O dieta 1000 kcal to dobre rozwiazanie 8) Ja tez juz wiele razy sie odchudzałam, ale nigdy jeszcze nie warzyłam tyle co teraz. Na poczatku byłam przerazona, ale teraz wiem ze dam rade schudnac. RAZEM DAMY RADE :D
-
:D hejka-dietka 1000kcal plus aerobic to juz dobry poczatek:):) mozesz liczyc na nasze wsparcie:):)
-
Dzięki za dodanie otuchy:) Zerknęłam na Twój topi:) Gratuluję pozytywnego podejścia do życia:)
-
Dzięki caissa74:) Tutaj przynajmniej mnie rozumiecie:) Ale w sumie moim znajomym się nie dziwię, ciągle słyszą ode mnie to samo, a efektu brak:)
-
:D tu na szczescie wszystkie mamy podobny problem i podobny cel:):)
mozesz sie wygadac, wyzalic, pozartowac......wiesz czasem wirtualnie jest lepiej, bo na reala nie znalazloby sie tyle czasu, zeby sie spotykac:):):)
-
:) Dzięki. Ja najwuiększy problem mam wieczorem. Wtedy mam największy apetyt. W ciągu dnia jestem zajęta i nie mam czasu. Ale wydaje mi się, że ja raczej potrzebowałabym kogoś kto stałby nade mną i cały czas mi gadał" nie wolno Ci jeść":) Ale zawsze jest fajnie się wygadać szczególnie komuś kto mnie rozumie:) Fajnie, że jesteście :D
-
:) ja mam to samo, moglabym nie jesc caly dzien ale tak od 16 dostaje wilczego apetytu;(...teraz zmienilam tryb jedzenia...i jakos mi to idzie, ale czasem zdarzy sie wpadka>>>>>>>>>>.