witam
weekend przespałam,bo chyba po chorobie osłabiona byłam...
chyba ronie dietke 1500 kcal.
kolezanka schudła na niej 16kilo w ok.4 miesiące +siłownie zrobie i rolletic
a jak u Was??
jak po weekendzie?grzczne byłyscie :twisted:
pozdrawiam
Wersja do druku
witam
weekend przespałam,bo chyba po chorobie osłabiona byłam...
chyba ronie dietke 1500 kcal.
kolezanka schudła na niej 16kilo w ok.4 miesiące +siłownie zrobie i rolletic
a jak u Was??
jak po weekendzie?grzczne byłyscie :twisted:
pozdrawiam
No ja nie byłam grzeszna...grzeczna też nie :wink: Ale na razie jest ok...ja zjadam 1200 czasem jednak dobije do 1500 , wiadomo gorszy dzien...zakładajac ,że jeszcze kilka tygodni temu pochłaniałam 4000-5000, to i tak ogromna zmiana.
Cieszę sie ,że wszyscy wracaja do zdrowia , bedzie miał kto mi nosek wycierać :wink:
:lol: :lol: :lol:
Witaj kwiatuszku :)
u mnie weekend dużo gorzej niż u ciebie :oops: aż wstyd się przyznawać, ale zamiast rozpamiętywać niepowodzenia zabrałam isę dalej do roboty:)
jak u ciebie z ta siłownią? sama tam chodzisz? podoba ci się? jak z mobilizacją i wogóle? ciekawa jestem bo ja też zamierzam w końcu iść w tym tygodniu. :D
witajcie
Romka-gratuluje -chyba trikerek nieco spadł?!
Solitude-chodze na siłownie,ale powiem Ci,ze trener jest do dupy...Nic niemobilizuje,nic niepomaga .Wczesniej chodziłam na tą samą siłke był inny trener to było super.Tak dawał w kosć.A ten...masakra!
Za miesiąc chyba zmieniam silownie na ta co mąż chodzi.Fakt,tam jest więcej facetów,ale w du.. to mam.I blisko,bo pod domem dosłownie w moim bloku :roll:
lece do roboty.
miłego dnia :D
Kwiatuszku, może to i to dobrze, że jest tam więcej facetów, bo to chyba trochę większa mobilizacja, nie?? :D
oj chyba zgodze się z Misio
kiedyś chodziłam na siłownie z samymi chłopakami, wiecie jakie ładne miałam wtedy ramiona i brzuszek, tak mnie to mobilizowało że szok, a do tego założyłam isę z nimi, że nie zrezygnuję, bo oni się ze mnie nabijali, że taka paniusia na siłownie przyszła, a póxniej chodziłam częśćiej i bardziej systematycznie niż oni. No ja zobacze jak będzie dzisiaj :)
Haha, słuchaj Miśka i Solitude, a na dobre Ci to wyjdzie :D :D :D
Kwiatku dzięki za gratulacje ...spadł o 1,2 kg.
Mam nadzieje ,że na tym sie nie skończy...
Zmień te siłownie faktycznie...po co płacić za nic :wink:
Buziaki
milego dnia Kwiatuszku:) fajnei CI ze masz tak blisko silownie:P
http://www.e-podatnik.pl/epodatnik/c..._2006_3-70.jpg
Tez własnie myśle,ze ta mobilizacja bedzie większa...
skoncze tutaj tez karnecik najpierw,bo szkoda by sie zmarnował..
patrzyłam spodnie,ale niewiem czy kupic,czy poczekac jeszce-moze schudne :wink: