-
Hej dziewczyny, jak tam u Was?
U mnie ciężko ......... :( Nie wiem, czy w tym roku założę krótkie spodenki i odsłonię brzuch.
Ze spadkiem wagi jest coraz gorzej..:( Już chyba jestem za stara na odchudzanie.. :(
Brak mi silnej woli i tego wigoru co kiedyś..
:( :( :(
-
Hej Zosiu:-)
Wszystkiego dobrego z okazji niedawno obchodzonych Urodzin;-)
33 lata to piękny wiek:-) Ja mam tyle samo, jeszcze... Za chwilę będę miała 34 urodziny:-) I jest to wiek dobry na odchudzanie, jak każdy inny, więc nie poddawaj się! Oczywiście, chudnie się po trzydziestce trudniej niż będąc nastolatką, ale trzeba się z tym pogodzić i trzymać się dzielnie:-)
Zosiu, pamiętaj, że każdy ma chwile słabości, mamy do tego prawo, ale nie odpuszczaj proszę, nie rezygnuj ze swoich planów, by byc szczuplejszą i taką, jaką sobie wymarzyłaś. Do lata jeszcze trochę czasu mamy, działajmy:-)
Buziaki!
-
Dzięki za słowa pocieszenia .
Pozdrawiam i całuję. :)
-
no i jak Wam idzie odchudzanie drogie 30-stki? nie zaglądałam tu prawie miesiąc, odpuściłam sobie dietę, wróciłam do normalnego jedzenia (niestety sporo słodyczy) ale chodzę 3-4 razy w tygodniu na aerobik i mimo tych słodyczy waga nie podnosi się a nawet jeden kilogram w maju zgubiłam, czuję się dużo lepiej niż w styczniu kiedy zaczęłam odchudzanie, zarówno psychicznie jak i fizycznie, nie osiągnęłam jeszcze swojego wymarzonego celu czyli 64 kg ale już niedużo brakuje
pozdrawiam Was i wierzę, że Wam też się uda poprawić sobie samopoczucie
-
Hej:-)
Ja też się trzymam dzielnie i nie poddaję się.
Jestem już też coraz bliżej celu:-)
Pozdrawiam zaglądające tu Trzydziestki:-)
-
Zośka to i ja urodzinowe życzonka zostawiam...dawno Cie nie wdziałam na wątku, ale co tam...
Będzie dobrze zobaczysz.